Muffiny marchewkowe z jabłkiem i żurawiną

image_pdfPobierz PDF

Przygotowując przepisy na jesienne wydanie Małego Indywidualisty wpadłam na pomysł muffinek na bazie świeżej, tartej marchwi z dodatkiem jabłka i żurawiny. Pomysł przekułam w rzeczywistość, a ona okazała się smaczna.

Muffinki są wilgotne i owocowe w smaku. O ile w babeczkach z gotowanej marchwi czuć smak marchwi na pierwszym miejscu, w tych muffinkach smak warzywa się zgubił pomiędzy jabłkiem a żurawiną. Jedliśmy je na II śniadanie także następnego dnia i miałam wrażenie, że były lepsze, niż zaraz po upieczeniu (mniej wilgotne). 
Ciekawe jak Wam się spodobają i czy będziecie podzielać mój smakowy entuzjazm. Pozostaje wypróbować przepis i podzielić się wrażeniami. Muffinki to chyba najłatwiejsza forma wypieków, zawsze w ich przygotowaniu (o ile jest w pobliżu) uczestniczy mój syn. Zachęcajcie dzieci do wspólnego kucharzenia!
 
Zapraszam i życzę Smacznego
 

Muffiny marchewkowe z jabłkiem i żurawiną

(wegańskie)

CZAS PRZYGOTOWANIA: 15 minut
CZAS PIECZENIA: 25-30 minut
TRUDNOŚĆ: ŁATWE
LICZBA BABECZEK: 12 szt. o średnicy 5 cm
Składniki mokre
  • 150 g startej świeżej marchwi
  • 100 g startego jabłka
  • 1 dojrzały banan (100 g)
  • 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu wanilii
  • 100 ml oleju słonecznikowego
  • 100 ml mleka owsianego
  • kilka kropel cytryny na starte owoce
Składniki suche
  • 350 g mąki orkiszowej jasnej lub pszennej
  • 1 płaska łyżka kamienia winnego czyli proszku do pieczenia bez fosforanów
  • 100 g cukru trzcinowego (u mnie drobny)
  • ok. 50 g żurawiny suszonej
Przygotowanie:
  1. Jabłko i marchew obrać, zetrzeć na tarce (u mnie grube oczka), skropić cytryną, zmiksować na prawie gładką masę
  2. Dodać pokrojonego na plasterki banana, zmiksować
  3. Dodać olej, ekstrakt i połowę mleka, wymieszać
  4. Mąkę przesiać, dodać kamień winny i cukier, wymieszać
  5. Wlać mokre składniki do suchych, wymieszać do połączenia się składników, dolać resztę mleka gdy ciasto jest za suche, dosypać żurawinę i wymieszać całość
  6. Nagrzać piekarnik do 180°C
  7. Wyłożyć zagłębienia w formie do muffinek papierowymi papilotkami
  8. Wypełnić papilotki ciastem (u mnie do pełna)
  9. Piec przez ok. 25 minut, do czasu gdy będą lekko rumiane
  10. Przełożyć muffinki do wystygnięcia, posypać cukrem pudrem
muffiny marchewkowe
 

 

 

 

28 komentarzy to "Muffiny marchewkowe z jabłkiem i żurawiną"

  • comment-avatar
    Kaś 30 lipca 2012 (09:20)

    super połączenie! no i jak ładnie wyrosły

  • comment-avatar
    Dusia 30 lipca 2012 (10:29)

    marchewkowe są cudowne

  • comment-avatar
    Gula 30 lipca 2012 (11:20)

    Super:) Uwielbiam marchewkę i żurawinę w cieście:)

  • comment-avatar
    Muffinkowa Mama 30 lipca 2012 (17:38)

    Są takie, jak lubię 🙂 Muszę je wypróbować!

  • comment-avatar
    Patyska 30 lipca 2012 (19:37)

    Wyglądają zachęcająco 🙂

  • comment-avatar
    Mama Alergika 30 lipca 2012 (20:55)

    Dziewczyny;Czekam na Wasze i opinie jak wyszły:)

  • comment-avatar
    Ewa 2 sierpnia 2012 (18:14)

    Pyszne i u mnie maly sukces w koncu tylko z minimalnym zakalcem w paru miejscach. Z tym ze moje sa gladkie u gory, moze dlatego ze mieszalam skladniki mikserem? Ach i jeszcze pytanie ile to jest 100g marchwi, nie mam wagi skladniki wzielam na oko jedno jablko i dwie male marchewki.

  • comment-avatar
    Mama Alergika 2 sierpnia 2012 (20:02)

    Ewa; Może ten zakalec myślisz z tym wilgotnym ciastem jaki się uzyskuje w przypadku tych owocowych muffinek:)Nie sprawdziłam ile to na kubki:( U mnie wyszło z 3 średnie marchewki, ale to nie szkodzi moim zdaniem jak mniej, tylko ważne aby ta konsystencja ciasta nie była ani zbyt zbita ani za rzadka:)

  • comment-avatar
    Klopsiula 21 kwietnia 2013 (00:28)

    Cudo! Spróbowałam właśnie jeszcze ciepłej i póki co to najlepsze mufinki bezjajeczne jakie do tej pory jadłam :)Dałam 2x więcej jabłek (tak jakos wyszlo ;), marchew pozostałą po odciśnięciu z niej soku (wypiły dzieci), mąkę chlebową razową z otrębami (oprócz ziemniaczanej i kukurydzianej tylko taką mam chwilowo w domu) plus ziarna lnu. Piekłam na szybko, ale jak będę miała więcej czasu to pomyślę

  • comment-avatar
    Mama Alergika 21 kwietnia 2013 (08:42)

    Klopsiula; I oto chodzi! Wcale nie trzeba kurczowo trzymać się przepisu, cieszę się że Wam smakowały i dziękuję za komentarz!

  • comment-avatar
    Katarzyna Pozarlik 28 lipca 2014 (09:56)

    a czy cukier mozna zastapic dodatkowym bananem? Moja mala nie ma jeszcze roku, wiec chciala bym unikac cukru…. Da się?

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 28 lipca 2014 (21:26)

      W takim razie proszę zupełnie zrezygnować z cukru. Dodatkowy banan może sprawić, że babeczki będą zbyt mokre.

  • comment-avatar
    firanka 4 kwietnia 2015 (12:58)

    jako ze nie mam wagi kuchennej, czy moze mi pani napisać mniej wiecej na sztuki ile to bedzie marchwi i jabłek? i czy moze byc mleko ryżowe zamiast owsianego?

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 7 kwietnia 2015 (18:03)

      średniej wielkości marchew waży około 100 g, podobnie z jabłkiem. Mleko można zastosować ryżowe:)

  • comment-avatar
    Emilia Grzywacz 4 czerwca 2015 (13:14)

    Witam, czy kamień winny można pominąć?

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 10 czerwca 2015 (08:09)

      Kamień winny to naturalny proszek do pieczenia. Można go pominąć o ile zamiennie zastosujemy sodę oczyszczoną. Takie babeczki muszą urosnąć, można też dodać pół łyżeczki proszku i 1/3 sody, wtedy będzie jeszcze lepiej.

  • comment-avatar
    agnieszka_cy 9 grudnia 2015 (09:10)

    Poszukuje przepis na ciasto marchewkowe i tak się zastanawiam czy da się upiec te muffinki ale w postaci ciasta ?

  • comment-avatar
    Edyta Zasada 9 lutego 2016 (12:26)

    Witam jakiej bezglutenowej maki moge uzyc zamiast orkiszowej?

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 18 lutego 2016 (18:08)

      Ja wychodzę z założenia i potwierdza to moja wieloletnia praktyka, że nie da się tak po prostu zamienić mąki z glutenem na tę bez glutenu. Używając mąki bez glutenu (a w ciastach sprawdza się gryczana, kukurydziana, teff), trzeba dodać coś co sklei, spulchni itd.

  • comment-avatar
    Beti 17 kwietnia 2016 (00:07)

    Witam czy mogę zaztąpić mąkę orkiszowa na ryżową lub jakąś inna byle nic z pszenica? Pozdrawiam:)

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 28 kwietnia 2016 (18:36)

      Proszę poszukać na blogu przepisów na muffiny bezglutenowe. Sama zamiana mąki nie wystarczy by osiągnąć dobry efekt. Mąka ryżowa nie zawiera glutenu i ciasto może być za sypkie.

  • comment-avatar
    dybylyy 4 maja 2016 (12:49)

    Nie mam tylko marchewki, mogę zwiększyć ilość jabłka lub banana?

  • comment-avatar
    dybylyy 4 maja 2016 (14:57)

    Znalazly sie dwie marchewki, wyszlo 100g, dalam o 50g wiecej jablka. Pieklam 35 min, zarumienily sie, ale patyczek wciaz byl jakby lepki. Mimo to wyciagnelam, bo moze jak mocno wilgotne ciasto to patyczek suchy nie bedzie. Po chwili rozkroilam I niestety surowe:( przykrylam folia, wstawilam znowu do piekarnika I czekam czy cos z tego bedzie. Dalam mleko ryzowe, bo bylo otwarte. Czy moze sie przez to dluzej piec…?

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 5 maja 2016 (05:43)

      To są dość wilgotne muffiny z uwagi na dodatek owoców i warzyw. Więcej jabłka oznacza więcej płynu. Warto więc na etapie tworzenia, mleko dodawać stopniowo obserwując konsystencję ciasta, ma nadal być dość gęste. Czas pieczenia często zależy od piekarnika, jeśli były surowe w środku to zdecydowanie piekły się za krótko. Jeśli przypiekły się z góry a w środku nie, warto zmniejszyć temperaturę do 170C włączyć termoobieg. Rodzaj mleka ma wpływ na konsystencję ciasta choć w tym wypadku ryżowe powinno się sprawdzić.

      • comment-avatar
        dybylyy 5 maja 2016 (08:00)

        Spiekly sie, w srodku mocno wilgotne, ale po takim czasie w piekarniku stwierdzilam, ze nie ma sily zeby byly surowe;) Troche twarde, troche nie takie, ale dziecko szczesliwe, pierwszy raz w zyciu zjadlo babeczke;) nastepnym razem dokupie marchewki I zmienie ustawienia w piekarniku.

  • comment-avatar
    Marzena Wnuk 13 kwietnia 2017 (19:27)

    no u mnie wyszły zakalce 🙁 zamiast oleju słonecznikowego dałam ryżowy i mleko tez ryżowe, konsystencja niby była ok- dosyc gęsta. W piekarniku pieknie wyrosły , po wyłączeniu niestety opadły :(:(:(
    Jakaś sugestia Droga Kasiu? 🙂

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 13 kwietnia 2017 (20:00)

      Trudno mi powiedzieć, wiele czynników ma wpływ na wypieki. To co bym zmieniła w tym przepisie to ilość cukru (choć nadaje on lepszą strukturę) oraz dodałabym pół łyżeczki sody oczyszczonej. Może proszę dodać mniej jabłka następnym razem.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.