Profesor Maciej Kaczmarski (alergolog, pediatra, gastroenterolog) Białystok

Do profesora Macieja Kaczmarskiego trafiłam z synem dzięki zbiegowi kilku okoliczności, o których wspominam we wpisie „Z alergią i AZS w szpitalu w Białymstoku”.   O istnieniu profesora dowiedziałam się natomiast dzięki lekturze jego książki pt. „Alergia i nietolerancja pokarmowa. Mleko i inne pokarmy”. Książkę przeczytałam kilkakrotnie i stale do niej wracam. Każdy kto chce poznać zagadnienia związane z alergią pokarmową, pogłębić swoją wiedzę na temat diagnostyki, alergenów, objawów, chorób wywołanych przez pokarm, powinien ją przeczytać.   Obecnie jesteśmy pod opieką profesora Kaczmarskiego. Kilka dni temu, naładowani dobrą energią, wróciliśmy z wizyty kontrolnej z Białegostoku. Leczenie przynosi widoczne, pozytywne rezultaty. Zmiany skórne są niewielkie i tylko w okolicach szyi. Mój syn spędza, tu w Warszawie, pół dnia na dworze, gra w piłkę, biega i nie ma zaostrzeń.   Profesor Maciej Kaczmarski nie pracuje już w szpitalu w Białymstoku. Obecnie jest na emeryturze i przyjmuje w swoim prywatnym gabinecie. Umawianie wizyty: tel. 603 713 364 Adres: ul. Słonecznikowa 25 lokal 9, Białystok, 15-660, podlaskie   Pan profesor nie ma stałych dni i godzin przyjęć. Każdą wizytę umawia się indywidualnie.   Bardzo ważny dla mamy alergika jest komfort, że zawsze może zadzwonić do lekarza prowadzącego i na bieżąco skonsultować problem. Gdy usłyszałam „proszę dzwonić, a jeśli nie będę mógł odebrać, oddzwonię”, jakby kamień spadł mi z serca. Teraz jak coś się dzieje poważnego wykonuję telefon, na bieżąco omawiam problem. Ten komfort sprawił, że i ja przestałam być zestresowana. Wiem, że mogę liczyć na pomoc profesora nie tylko podczas wizyty. Osobiście jestem tym lekarzem zauroczona i szczerze go polecam!   Poniżej zamieszczam biograficzny fragment pochodzący z wyżej wymienionej książki.

prof. zw. dr hab. n. med. Maciej Kaczmarski

pediatra, alergolog, gastroenterolog

  „Absolwent i długoletni pracownik naukowo-dydaktyczny Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Jako nauczyciel akademicki czynnie uczestniczył w procesie kształcenia studentów medycyny a także kształcenia podyplomowego lekarzy. Od roku 1990 kierował w uczelni Kliniką Pediatrii, Gastroenterologii i Alergologii Dziecięcej. Umiejętności zawodowe i naukowo-badawcze doskonalił podczas licznych szkoleń w jednostkach klinicznych polskich i zagranicznych, odbywając m.in. staże w prestiżowych ośrodkach uniwersyteckich w Belgii i Francji. Swoje zainteresowania kliniczne i naukowe, dotyczące chorób wieku rozwojowego koncentruje głównie na tematyce alergologicznej, gastroenterologicznej i żywieniowej. Jako pierwszy w Polsce zajął się problematyką rozpoznawania i leczenia stanów nadwrażliwości pokarmowej u dzieci i młodzieży. Kierowana przez niego klinika zyskała renomę jednostki referencyjnej w dziedzinie diagnostyki i leczenia alergii pokarmowej. Jest autorem i współautorem licznych publikacji naukowych z dziedziny pediatrii, alergologii i gastroenterologii dziecięcej, a także trzech monografii poświęconych alergii i nietolerancji pokarmowej oraz kilku rozdziałów w podręcznikach pediatrii dla studentów kierunków medycznych. Jest inicjatorem opracowania i pierwszym autorem publikacji „Alergia i nietolerancja pokarmowa. Stanowisko polskiej grupy ekspertów” (1995) oraz Polskiego stanowiska w sprawie alergii pokarmowej u dzieci i młodzieży” (2011), a także rozdziału w anglojęzycznym wydawnictwie monograficznym, poświęconym alergii pokarmowej (2010). Jest członkiem rad naukowych i recenzentem polskich czasopism medycznych, członkiem z wyboru Komitetu Rozwoju Człowieka Polskiej Akademii Nauk, a także aktywnym członkiem polskich i zagranicznych towarzystw naukowych. W okresie swojej 45 letniej działalności zawodowej został wyróżniony wysokimi odznaczeniami państwowymi  i nagrodami Ministra Zdrowia. Jest także Kawalerem Orderu Uśmiechu, przyznawanego mu przez polskie dzieci.”   I jeszcze kilka słów na jakim etapie pokarmowym obecnie jest mój alergik.   Dzięki stopniowemu wprowadzaniu produktów wyłapaliśmy kilku wrogów: Duże zmiany na skórze powodowało zjedzenie gotowanych ziemniaków. Tylko takie podawałam przy wynikach IgE zależnych, uczulenie na ziemniaki w 3 klasie. Wydawało nam się, że w takiej postaci nie szkodzą, ale niestety. Ziemniaki, mąka ziemniaczana zostały więc na razie zupełnie wyeliminowane z diety. Pomidory, które krzyżują się z uczuleniem na brzozę, zawsze były podejrzane. Podawałam tylko ekologiczne, sparzone, obrane ze skórki, często jeszcze upieczone w pizzy czy ugotowane w sosie. Niestety wywołują reakcję uczuleniową także w postaci zmian skórnych. Nie obserwuję tego natomiast po niewielkiej ilości ketchupu, który pozostał w diecie. Czereśnie (4 sztuki) wywołały u syna reakcję natychmiastową, spuchły mu powieki i pojawił się gwałtowny świąd szyi i twarzy. Odstawiliśmy. Szparagi, ulubione przez mojego syna, wywoływały drobną „czerwoną kaszkę” na całym ciele, najpierw w okolicach klatki piersiowej, potem na brzuchu i plecach. Świeże truskawki i maliny także zaostrzały stan skóry. Truskawki przetworzone w postaci dżemu są tolerowane. Wiśnie, morele podaję więc wyłącznie przetworzone. Nadal nie stosuję czarnego pieprzu, zamieniam na pieprz syczuański. Wprowadzenie ryb do diety musimy powtórzyć. Ryba zakupiona nad morzem sama w sobie była podejrzana, więc tamtego testu nie traktuję miarodajnie. Zaczniemy od ryby słodkowodnej, profesor poleca karpia i pstrąga. Ponieważ będąc nad morzem mój alergik nie reagował na zapach smażonej ryby, nie miał reakcji natychmiastowych po kontakcie z nią w ustach, a ostatnie wyniki z testów pokazują brak uczulenia na ryby, jest nadzieja. Nie podaję białych korzennych warzyw, które odradził nam profesor: pietruszki, pasternaku oczywiście selera.   Do diety z sukcesem zostały wprowadzone: jagody, arbuz, amarantus, świeży sok z ekologicznych pomarańczy, sok z cytryny, ogórek małosolny, dżemy z truskawek, wiśni, czarna i czerwona porzeczka, karob oraz kurki. Jeszcze raz przetestujemy: bób, borówki i avocado.   Pozdrawiamy serdecznie:) 

  • Pingback: organiczni.baranowscy.eu » „Alergia i nietolerancja pokarmowa. Mleko i inne pokarmy” – recenzja()

  • Mammu

    Witam,

    Pilnie poszukuję alergologa pediatry z Poznania lub wielkopolski dla mojego półtora rocznego synka. Walczymy z alergią pokarmową azs, dieta bardzo ograniczona, uczula się również na tolerowane dobrze produkty, dodatkowym naszym problemem jest alergia na leki i na probiotyki ratunku!

    • Proszę dziś śledzić mój profil na Facebooku, zadałam pytanie moim czytelnikom, z pewnością podpowiedzą do kogo się udać. Potem zrobię z tego wpis na blogu. Głowa do góry!

      • Mammu

        Witam,
        Pani Katarzyno bardzo dziękuję próbowałam od kilku dni dodzwonić się również do prof Kaczmarskiego niestety bezskutecznie… jest Pani aniołem. Pozdrawiam i dziękuję za ten blog.