Bananowiec Marty nie dla alergika

Przepis na ten oryginalny chlebek bananowy został wyszukany w amerykańskiej książce kucharskiej i przekazany mi przez Martę, mamę chrzestną Konrada.

W efekcie otrzymujemy 2 spore chlebki bananowe, więc mamy czym poczęstować sąsiadów i co zabrać ze sobą do pracy czy szkoły.
Testowałam ten przepis wielokrotnie.
Oto dwie istotne wskazówki, które warto zapamiętać!
  • banany muszą być bardzo dojrzałe (w brązowej skórce)
  • składniki powinny mieć temperaturę pokojową.
Jeśli lubisz ciasta z dodatkiem bananów, może Cię zainteresować także Bananowiec z czekoladą.
To ciasto także z kategorii nie dla alergika, bo zawiera zwykłe mleko i jajka.
Jeśli jednak szukasz przepisu na bananowiec bez mleka i jajek, poznaj moje pierwsze Ciasto bananowe oraz nasz ulubiony Bananowiec wegański.
Zapraszam i życzę Smacznego

Bananowiec Marty

(nie dla alergika)
Czas Przygotowania: 15 minut
Czas pieczenia: 40-50 minut
Ilość: 2 foremki aluminiowe (23 cm x 10 cm)
lub 1 keksówka (25 cm x 10 cm) i jedna mała (20 cm x 10 cm)
Składniki:
  • 250 g masła lub margaryny do pieczenia (u mnie masło)
  • 150 g cukru trzcinowego drobnego
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 460 g mąki pszennej
  • 3 dojrzałe banany
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 3 jajka o temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli

Przygotowanie:

  1. Rozgrzewamy piekarnik do 180°C (u mnie termoobieg).
  2. Banany miksujemy lub dokładnie rozgniatamy z dodatkiem mleka i soku z cytryny.
  3. Mąkę przesiewamy, dodajemy szczyptę soli, proszek do pieczenia oraz sodę, mieszamy.
  4. Masło miksujemy z cukrem na gładką masę, dodajemy ekstrakt wanilii i pojedynczo jajka.
  5. Dodajemy mieszankę bananową i całość dokładnie miksujemy.
  6. Wsypujemy suche składniki, mieszamy na wysokich obrotach (ciasto ma być jednolite i gęste).
  7. Foremki do mniejszych keksówek albo aluminiowe jak u mnie na zdjęciu, smarujemy masłem, obsypujemy bułką tartą.
  8. Ciasto przekładamy do foremek do ¾ ich wysokości, wkładamy do  nagrzanego piekarnika.
  9. Po około 40 minutach sprawdzamy patyczkiem czy ciasto jest upieczone, jeśli nie, zostawiamy na kolejne 5-10 minut.
  10. Kroimy po wystudzeniu (ciasto jest wilgotne).

3 komentarze to "Bananowiec Marty nie dla alergika"

  • comment-avatar
    asieja 20 listopada 2012 (11:00)

    mam ochotę na grubą kromkę tego chlebka,bardzo.

  • comment-avatar
    Mama Alergika 20 listopada 2012 (11:09)

    asieja; Częstuj się:) To naprawdę pyszne ciasto!

  • comment-avatar
    Aga 20 listopada 2012 (13:18)

    Bardzo pysznie!

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.