Ciasteczka owsiane z serii nie dla alergika

Przepis na te ciasteczka pochodzi z czasów gdy w sklepach na półkach było niewiele, żeby nie powiedzieć że tylko ocet:) 
Moja mama przyniosła go od sąsiadki, wypróbowała i już potem stale te ciasteczka umilały nam czas podwieczorku.
Składników kilka, prostota wykonania a dodatkowo duża ilość błonnika.
 
Z tamtych czasów pochodzi też nasza rodzinna nazwa tych ciasteczek. „Gówienka”:)
Tak ja je ochrzciłam jako dziecko i tak pozostało do dziś.
Kolejne pokolenie też je tak u nas w domu nazywa:)
 
 
A w kolejnym poście ciasteczka w wersji dla Alergika
 
Zapraszam i życzę Smacznego
 

Ciasteczka owsiane 

(nie dla alergika, zawiera kakao)
 
CZAS PRZYGOTOWANIA: 20 minut
LICZBA PORCJI: dla 6 osób
Składniki:
  • ½ kostki wegańskiej margaryny 
  • 3/4 kubka cukru trzcinowego
  • 8 łyżek mleka (2% tłuszczu) lub orkiszowego
  • 2 szklanki płatków owsianych górskich!
  • 2 pełne łyżki ciemnego kakao
  • 1 łyżeczka naturalnego ekstraktu z wanilii (kiedyś dodawano kilka kropel aromatu arakowego)
  • 3-4 łyżki wiórek kokosowych
  • ¼ kubka rodzynek i suszonej żurawiny

Przygotowanie:

  1. Margarynę, cukier, kakao i mleko włożyć do niedużego garnka, podgrzewać na średnim ogniu, mieszając przez około 5 minut, aż wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą
  2. Kiedy masa zacznie bulgotać, zmniejszyć ogień do minimum i gotować przez 10 minut od czasu do czasu mieszając, dodać ekstrakt czy aromat
  3. Masa jest już gotowa więc dosypujemy płatki owsiane (proponuję najpierw 1 kubek), wiórki kokos (jeśli lubimy), rodzynki, żurawinę. Można dodać płatki migdałów albo drobno posiekane orzechy
  4. Wszystkie składniki szybko mieszamy, powinniśmy uzyskać zwartą masę ale nie za suchą, dlatego właśnie nie wsypujmy wszystkich płatków owsianych na raz, tylko obserwujmy na ile dodatków możemy jeszcze sobie pozwolić i dołóżmy pozostałe płatki w razie konieczności
  5. Gotową masę od razu wykładamy małą łyżeczką na wcześniej przygotowany papier do pieczenia.
  6. Zanim poczęstujemy najbliższych, najlepiej odczekać aż ciasteczka dobrze wystygną, będą zwarte i gotowe do położenia na talerz. U nas część z nich znika od razu, jedzona prosto z papieru łyżeczką:)
Wskazówki:
Jeśli okaże się, że ciasteczka są zbyt ciągnące się i masa owsiana nie zastygła na twardo to następnym razem pogotujmy czystą masę na małym ogniu nieco dłużej, dodając trochę więcej cukru.
Niezależnie od konsystencji ciasteczka są pyszne i nadają się do zjedzenia.
Można dodać do nich takie suszone owoce i bakalie jakie lubimy, należy tylko wyważyć proporcje.
 
 
ciasteczka owsiane
 
 
ciasteczka owsiane
 

3 komentarze to "Ciasteczka owsiane z serii nie dla alergika"

  • comment-avatar
    Studio 3W 6 marca 2012 (11:50)

    Zmienię mleko na wodę, a Kasię na Tortową z Biedronki (bezmleczna margaryna) i będzie akurat dla moich alergiczek:)

  • comment-avatar
    Mama Alergika 6 marca 2012 (12:00)

    Studio 3W; Proszę zerknąć na post z Owsianymi ciasteczkami w wersji dla Alergika właśnie:)

  • comment-avatar
    Studio 3W 6 marca 2012 (15:43)

    Zerknęłam:)Ale i tak zrobię z wodą i kakao:)

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.