Gofry dyniowe

Sezon na dynię trwa w najlepsze, więc w mojej kuchni dynia rządzi prawie każdego dnia.
Śniadaniowe gofry dyniowe, żółciutkie i pyszne są tego przykładem. 
O dyni i innych jej właściwościach poczytajcie TUTAJ, świetny artykuł i dużo cennej wiedzy. Ja tylko w skrócie zacytuję informacje o najważniejszych właściwościach dyni, gdybyście nie mieli czasu na dłuższą lekturę:) 
“Dynie zawierają stosunkowo dużo witamin: A, B1, B2, C, PP, oraz składników mineralnych, zwłaszcza fosforu, żelaza, wapnia, potasu i magnezu oraz mnóstwo beta-karotenu, który w organizmie przekształca się w witaminę A. Zapobiega ona krzywicy u dzieci, wzmacnia wzrok, chroni przed nowotworami. Wraz z witaminą E wspaniale wpływa na cerę – utrzymuje odpowiednią wilgotność skóry i zwalcza niszczycielskie wolne rodniki. Dynia bogata jest również w białko, pomaga w nieżytach przewodu pokarmowego, przy uporczywych zaparciach, chorobach krążenia z towarzyszącymi im obrzękami i schorzeniach wątroby. Nawet dla tzw. delikatnych żołądków dynia rozgotowana jest lekkostrawna i łatwo przyswajalna. Jest zalecana jako środek ogólnie odkwaszający, moczopędny, żółciopędny. Podaje się ją rekonwalescentom, pomaga bowiem odzyskać siły po ciężkiej chorobie.”
 
Alergików zachęcam do wykorzystywania dyni w diecie chociażby dlatego, że ma ona wpływ na: wzmacnianie układu odpornościowego, poprawę skóry, odtruwanie jelit, zaopatruje organizm w witaminę D, a to jest ważne w profilaktyce astmy i alergii.
Dynia także poprzez niską absorpcję azotanów z ziemi uprawnej, jest zdrowa dla osób, którym szkodzą opryski z warzyw, a alergikom szkodzą!
Na dynię powinni uważać uczuleni na ambrozję i chwasty, mogą wystąpić reakcje krzyżowe!
Dobre zestawienie alergenów i reakcji krzyżowych znajdziecie TUTAJ
 
 

Już jest!

E-book 30 przepisów na GOFRY!

 

Bezglutenowe gofry - e-book 30 przepisów na gofryE-book 30 przepisów na GOFRY

Zapraszam i życzę Smacznego

Gofry dyniowe

(bez mleka, bez jajek, bez soi, wegańskie)
 
CZAS PRZYGOTOWANIA:10 minut + 15 minut upieczenie dyni
CZAS PIECZENIA: 10 minut
ILOŚĆ: 4 sztuki

Składniki: 

  • 150 g mąki pszennej bio
  • 1 płaska łyżeczka naturalnego proszku do pieczenia
  • 150 ml mleka ryżowego (o temperaturze pokojowej)
  • 25 ml oleju roślinnego
  • ½ łyżeczki ekstraktu z wanilii (można pominąć lub użyć cukier z wanilią)
  • 2 łyżki cukru trzcinowego nierafinowanego
  • ¼ łyżeczki gałki muszkatołowej (jeśli dozwolona!)
  • 60 g puree z upieczonej dyni (ok. 1 pełna łyżka)
  • owocowe: borówki, jabłka (mus jabłkowy, przygotować jak w przepisie na Rogaliki francuskie z musem jabłkowym)
  • olej do smarowania gofrownicy + pędzelek najlepiej z naturalnym włosiem

Przygotowanie:

  1. Pieczemy dynię: Surową dynię myjemy, pozbawiamy nasion i kroimy na plastry, układamy je na blaszce, na papierze do pieczenia i wkładamy do nagrzanego do 200°C piekarnika i zapiekamy ok. 15 minut, aż będzie miękka. Wykładamy upieczoną dynię do ostygnięcia, po czym widelcem lub przy użyciu blendera miksujemy ją na puree
  2. Mleko, ekstrakt, puree z dyni i olej umieszczamy w misce, miksujemy
  3. Przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia dodajemy do mleka i miksujemy na gładką masę, otrzymując ciasto podobne do naleśnikowego, tylko trochę bardziej gęste
  4. Odstawiamy ciasto na 5 minut
  5. Myjemy owoce, robimy mus jabłkowy, nagrzewamy gofrownicę
  6. Rozgrzaną (ok. 3-4 minuty) gofrownicę, smarujemy olejem, nalewamy ciasto na dolną kratkę, starając się utrafić odpowiednią jego ilość, żeby nie wylewało się podczas pieczenia. Ciasto ma dość gęstą konsystencję, ale rozlewa się bez problemu
  7. Pieczemy gofry około 3-4 minuty (to zależy od gofrownicy), ja zaglądam do nich w momencie gdy gofrownica się już nie podnosi podczas pieczenia, a para wodna skończyła się wydzielać
  8. Gorące gofry wykładamy na talerz, nakładamy jeszcze ciepły mus, obsypujemy owocami i ewentualnie cukrem pudrem

Wskazówki:

Gofry wyciągamy przy pomocy drewnianych narzędzi, ja używam do tego celu długiego patyczka do szaszłyków.
Dynię można upiec dzień wcześniej, także do innych celów a gotowe puree świetnie zastępuję jajko:)
Owoce dobierajmy takie jakie są dla nas dozwolone. My możemy cieszyć się borówką i upieczonym jabłkiem:)
 
gofry dyniowe
 
 
gofry dyniowe

Upieczona dynia

dynia pieczona w piekarniku

10 komentarzy to "Gofry dyniowe"

  • comment-avatar
    asieja 12 września 2012 (12:12)

    dzisiaj na obiad jadłam kluski dyniowe z mąką kukurydzianą. były pyszne. następną dyniową rzeczą mogłyby być takie gofry 🙂 gdybym tylko miała gofrownicę!

  • comment-avatar
    Muffinkowa Mama 12 września 2012 (12:27)

    Z każdym nowym postem coraz bardziej zachęcasz mnie do zakupu gofrownicy 🙂

  • comment-avatar
    mojetworyprzetwory 12 września 2012 (18:24)

    Podpisuję się pod Muffinkową Mamą;) Już w tym roku się nie skuszę, ale może na… Zajączka sobie sprawię;)

    Pysznie kusisz Kasiu, zazdroszczę Domownikom!!!!

  • comment-avatar
    Mama Alergika 12 września 2012 (20:41)

    Asieja: kluski dyniowe też mam w planach:) Gofrownicę czas zakupić!
    Muffinkowa Mama;Zachęcam, bo sama latami odkładałam zakup a dziś wiem jak wiele traciłam:)
    MojeTworyPrzetwory; Zajączek z pewnością Ci ją przyniesie. Zapraszam na gofry:)

  • comment-avatar
    przecinkowa 13 września 2012 (07:27)

    ciekawe czy moja gofrownica da radę zrobić takie ładne gofry 🙂 Nawet jeśli nie to na pewno będą pyszne 😀

  • comment-avatar
    Mama Alergika 18 września 2012 (21:18)

    przecinkowa; Trzymam kciuki za gofrownicę, jak nie da rady możesz z tego ciasta zrobić placuszki:)

  • comment-avatar
    Em 7 października 2012 (08:14)

    Absolutnie genialny przepis. Posluzyl mi jako inspiracja do plackow, gdyz gofrownicy nie posiadam, ale juz znajduje sie na liscie moich zakupow 🙂 Zmodyfikowalam odrobine proporcje: dodalam wiecej dyni (gdyz zal mi bylo wyrzucac pozostalej resztki), troszke mniej maki i jajko z ubitym bialkiem na sztywno. Wyszly chrupiace i puszyste w srodku. Moje wybredne dziecko prosilo o dokladke! Dziekuje

  • comment-avatar
    Em 7 października 2012 (08:14)

    Absolutnie genialny przepis. Posluzyl mi jako inspiracja do plackow, gdyz gofrownicy nie posiadam, ale juz znajduje sie na liscie moich zakupow 🙂 Zmodyfikowalam odrobine proporcje: dodalam wiecej dyni (gdyz zal mi bylo wyrzucac pozostalej resztki), troszke mniej maki i jajko z ubitym bialkiem na sztywno. Wyszly chrupiace i puszyste w srodku. Moje wybredne dziecko prosilo o dokladke! Dziekuje

  • comment-avatar
    Mama Alergika 7 października 2012 (18:32)

    Em;Cieszę się bardzo, nic nie sprawia mi takiej radości jak potwierdzenie,że moje przepisy się przydają, a potrawy smakują:) Czekam na relację z kolejnych prób moich przepisów, pozdrawiam i fajnie że do nas trafiłaś:)

  • comment-avatar
    Theairr 15 października 2020 (14:11)

    Zrobiłam je dla mojego alergika i właśnie mu podżeram:))) pycha, u mnie z mlekiem owsianymi.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.