Tatar ze świeżego łososia z serii nie dla alergika

Najlepszy tatar z łososia jaki jadłam jest podawany w połówkach skórek od pomarańczy w mojej ulubionej knajpce, gdzie na sushi zaglądam często. 

Tam podpatrywałam jak robią sushi-maki, a potem trenowałam w domu. Mój przepis na Sushi-Maki znajdziecie TUTAJ
Odwiedzam też czasem blog Tomka i jak któregoś dnia wstawił przepis na tatar,  postanowiłam że i ja zrobię swój w domu. 
Najważniejszy jest świeży łosoś. Na BioBazarze kupuję go co tydzień, więc dziś na kolację zrobię także tatar ze świeżego łososia. Podaję go na małych kromeczkach razowego chleba. Takie danie świetnie się sprawdzi jako przekąska na imprezy karnawałowe i nie tylko. Trzeba mieć tylko pewność, że goście lubią surowe mięso.
Muszę się przyznać, że ja boję się surowego mięsa, ale raz na jakiś czas jednak ryzykuję ze świadomością, że zakupiłam najlepsze mięso łososia z możliwych i mi dostępnych.
Tatar jest prosty w wykonaniu a naprawdę pyszny, nie wyczuwa się że ryba jest surowa. Dla dzieci i alergików oczywiście się nie nadaje. 
Następnym razem przygotuję tatar z łososia wędzonego.

Przepis dołączam do akcji Sylwestrowo-Imprezowo i Karnawałowe Przekąski

Polecam i życzę Smacznego

Tatar ze świeżego łososia

(nie dla alergika)
CZAS PRZYGOTOWANIA: 15 minut
TRUDNOŚĆ: ŁATWE
ILOŚĆ PORCJI: 3-4
Składniki:
  • świeży filet z łososia ok. 250 g
  • por (twarda część biało-zielona) ok. 2-3 łyżki drobno posiekanego
  • papryka chili w proszku
  • sól morska i świeżo zmielony pieprz do smaku
  • sos sojowy 2-3 łyżki
  • kilka kropel soku z cytryny
Przygotowanie:
  1. Świeży filet z łososia opłukać, osuszyć i bardzo drobno pokroić w kosteczkę, umieścić w misce
  2. Por umyć i drobno pokroić, dodać tyle ile nasz smak przyjmuje (nie dodawajmy cebuli, ma za intensywny smak i będzie dominować)
  3. Doprawiać mięso do smaku papryką chili, sosem sojowym i zmielonym pieprzem, można dosolić ale ostrożnie bo sos sojowy jest słony
  4. Odczekać kilka minut aż smaki się przegryzą
  5. Na koniec można do smaku dodać kilka kropel soku z cytryny (indywidualna sprawa)
Wskazówki:
W restauracji, którą odwiedzam doprawiają tatar sproszkowanym mixem przypraw, nie posiadam takiego ale zestawienie pieprzu i papryki chili wystarcza jak na mój gust.
Nie podaję dokładnych ilości pora oraz sosu sojowego, przyznaję że doprawiam “na oko”, mieszam, odczekuję aż smaki się przegryzą i ewentualnie dodaję więcej sosu czy papryki.
Lepiej dodać niż przesadzić, więc ostrożnie z doprawianiem.
 

2 komentarze to "Tatar ze świeżego łososia z serii nie dla alergika"

  • comment-avatar
    Tomek gotuje 5 stycznia 2013 (22:24)

    Sam się sobie dziwię, że mimo iż przygotowałem go już w ostatnim czasie hurtowe ilości to nadal bardzo go lubię 🙂
    Co do szukania mnie w restauracji to może nie być takie proste, bo nie pracuję jako sushi master (jeszcze:P), zajmuję się zamówieniami na wynos, czyli siedzę w piwnicy 😉

  • comment-avatar
    Mama Alergika 5 stycznia 2013 (22:45)

    Tomek; Nic to, jak będę pozdrowię, a my dziś go zjedliśmy na kolację:)

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.