Ciasteczka makowe
Święta, Święta… i pozostało nam wiele jedzenia:)
Co zrobić z masą makową, której kupiliśmy za dużo?
Szybkie i pyszne ciasteczka makowe rozwiążą nam ten problem, powstały po przeczytaniu grudniowej „Kuchni”.
Mój syn jednak maku jeszcze nie polubił. Jeśli sam odrzuca jakiś produkt i nie chce jeść, to nie namawiam go, bo widocznie jego organizm wie lepiej, tym bardziej, że mój alergik nie należy do niejadków.
Ciasteczka smakują najlepiej na ciepło.
Wyśmienite na deser, do popołudniowej kawy są świątecznym wspomnieniem:).
Polecam i życzę Smacznego
Ciasteczka sakiewki z konfiturą
Przepis zawiera w swoim składzie ugotowane ziemniaki. Zaintrygował mnie, składniki dostosowałam do możliwości alergika, zrezygnowałam z jajka, wypróbowałam i robię je już po raz kolejny.
Pojawią się także na naszym świątecznym stole. Najlepiej smakują zaraz po upieczeniu.
Migdałowe śnieżne kule
Postanowiłam poeksperymentować i stworzyć podobne bez składników "Nie dla Alergika":) czyli bez żółtek i masła. Pozmieniałam nieco proporcje i oto są migdałowe, śnieżne kule dla mojego synka. Tylko teoretycznie dla niego, bo głównie zjadł je mój mąż:)
Naprawdę pyszne, kruche, trudno się im oprzeć.