Kruche Ciasteczka z Siemieniem Lnianym (bezmleczne, bezjajeczne)
Dawno mnie tutaj nie było. Czas wakacji oderwał mnie od regularnego blogowania. Prawie 2 miesiące nie było nas w domu. Wracaliśmy po to, aby się przepakować. Nie mogę narzekać, wakacje były bardzo udane, intensywne ale pełne cudownego wypoczynku. Zrealizowaliśmy zamierzone cele, ...
Koktajl owocowy z siemieniem lnianym (wegański, dla Biegacza)
Zrobiłam ten koktajl w dniu, kiedy mój syn wybrał się na swoją pierwszą, całodzienną wycieczkę szkolną do Torunia. Korzystając z okazji, że wstałam tego dnia jak ranny ptaszek czyli kilka minut po godzinie 5, odprowadziłam syna do autokaru i pobiegłam na pobliskie tereny AWFu. Zrobiłam kilka fajnych okrążeń pokonując dystans 10 km:) Po powrocie zrelaksowana bieganiem i myślą, że „nic dziś nie muszę” przygotowałam koktajl
Chleb który odmienia życie – bezglutenowy, bez Mąki
Chleb, który odmienia życie w oryginale pochodzi w z bloga My New Roots. Robiłam już jego prawie oryginalną wersję, wyszła super smaczna i znajdziecie ją TUTAJ.
Tym razem czas na chleb w wersji bezglutenowej. Zamiast płatków owsianych z glutenem dodałam płatki gryczane i jaglane. Migdały zamieniłam na żurawinę. Dodałam także nasiona płesznika (psylii semen), które występują w oryginalnej wersji przepisu. Zakupiłam je w aptece. Paczuszka 100 g kosztuje ok. 8 zł. Na opakowaniu tych nasion widnieje ostrzeżenie, że „ze względu na niewystarczającą ilość danych nie zaleca się stosowania ich u dzieci poniżej 6 roku życia”. Najlepiej jak przed użyciem tych nasion poczytacie dokładnie wszystkie wskazówki i zastrzeżenia.
Użyłam tych nasion po raz pierwszy. Dowiedziałam się, że stosuje się je głównie w celu uzupełnienia diety w śluzy roślinne, błonnik i cukry proste (glukoza, fruktoza). Podawanie nasion babki płesznika wpływa korzystnie na perystaltykę jelit, ułatwia wypróżnianie, działa lekko przeczyszczająco. Nasiona babki płesznika zalecane są także przy zwalczaniu nadwagi. Więcej o tych nasionach poczytajcie w części Wskazówki pod przepisem.
Chleb na zdjęciach ma już 3 dni, nadal jest bardzo smaczny, choć trochę bardziej zwarty niż zaraz po upieczeniu. Świetnie się sprawdzi jako energetyczny wzmacniacz po treningu. Idealny do pochrupania jako przekąska:) Niezastąpiony na śniadanie!
Zapraszam i życzę Smacznego