Domowe lody pomarańczowe
Lody jemy przez cały rok. Jak pisałam już wcześniej przy okazji Torciku lodowego zwykle kupujemy swoje ulubione smaki w sprawdzonej lodziarni. Pomyślałam jednak, a co to za filozofia ukręcić sobie domowe lody i zaczęło się:)
Na początek trafiło na lody z pomarańczy. Ostatnio miałam okazję kupować w zaprzyjaźnionym warzywniaku tak słodkie i soczyste pomarańcze, że musiałam je do celów lodowych wykorzystać. Na szczęście mój Alergik w tym roku już może je jeść. Testowaliśmy pomarańcze bardzo delikatnie i nadal dostaje je tylko w ograniczonych ilościach, ale jest dobrze:).
Zrobiłam dwa rodzaje domowych lodów pomarańczowych, widoczne na zdjęciach. Te jaśniejsze mają dodatek śmietanki migdałowej, są bardziej kremowe.
Polecam i życzę Smacznego.
Gruszki w syropie z polewą karobową
Zanim pojawią się piękne i świeże owoce letnie można jeszcze wykorzystać dostępne obecnie gruszki i przyrządzić pyszny deser.
Gruszki przed podaniem można schłodzić w lodówce, my zjedliśmy ciepłe:). Zamiast wina użyłam własny miks czyli woda z Amaretto.
Inspirowałam się przepisem znalezionych w książce "Smaki Świata, Francja" na gruszki w sosie czekoladowym:).
Kiedy okazało się, że mój syn ma także uczulenie na jabłka, gruszki częściej goszczą na naszym stole, chociaż niestety są także alergenne. Na szczęście gruszki uczulają o połowę rzadziej niż jabłka. Więcej na temat alergii na gruszki możecie poczytać TUTAJ
Polecam i życzę Smacznego