Placuszki z kaszy manny (bez jajek)
Jedna z fanek bloga poprosiła mnie o przepis na placuszki z kaszy manny. Dziś powstały i jestem z nich bardzo zadowolona:)
Smaczne, proste w wykonaniu, świetne zarówno na śniadanie jak i na podwieczorek.
Są delikatne więc smażymy je na umiarkowanym ogniu, tak aby nie było problemów z ich przełożeniem na drugą stronę. Zaraz po usmażeniu ich konsystencja tężeje i można swobodnie podać je dziecku do rączki.
Życzę
Smacznego
Jeśli poszukujesz więcej tradycyjnych dań, popularnych w polskich domach to zapraszam do książek z cyklu Mama Alergika Gotuje. Tradycyjnie.
Sięgnij po taki promocyjny
zestaw dwóch książek z tradycyjnymi daniami
Mama Alergika Gotuje. Tradycyjnie. Wielki Powrót oraz
Mama Alergika Gotuje. Tradycyjnie i Nowocześnie.
Smalec wegański
Smalec wegański na bazie oleju kokosowego i rzepakowego jest zbliżony w smaku do tradycyjnego smalcu.
Jaki jest ten wegański smalec? Prosty w wykonaniu i wspaniały w smaku!
Trzeba jednak zachować przy nim właściwe proporcje. Gdy użyjemy za dużo oleju kokosowego smalec będzie miał twardszą, bardziej zbitą konsystencję. Za dużo oleju rzepakowego oznacza, że nie zetnie się tak jak tego oczekujemy. Oczywiście to nie problem ponownie wrzucić go na patelnię i dodać więcej tłuszczu, no ale lepiej trzymać się przepisu.
Domowe masło klarowane
Masło klarowane powstaje poprzez podgrzanie masła i dokładne zebranie gromadzącej się na wierzchu piany. Jest właściwie najlepszą postacią masła, którą można wykorzystać do gotowania i smażenia.
Koktajl Jagodowo-Jarmużowy
Koktajle są super szybkim i smacznym uzupełnieniem śniadań. Wykorzystując domowe, mrożone zapasy przygotowałam koktajl, mieszankę żelaza, witaminy C i antyutleniaczy. Wzmocniłam ją inuliną i wypiłam po porannym biegu.
Niestety mój alergik czasami negatywnie reaguje na jagody. Ponieważ obecnie walczy ze zmianami wywołanymi AZS, taki koktajl tym razem nie był odpowiedni dla niego.
Zapraszam i życzę
Smacznego
...
Hummus Podstawowy
Przepisów na różne wersje humusu jest bardzo wiele. Zrobiłam wersję podstawową. Tym razem przez przeoczenie zakupiłam ciemną, gotową pastę tahini. Wam polecam jasną wersję tej pasty. Czekam z utęsknieniem na świeże warzywa, które będzie można zanurzyć w hummusie i zajadać ze smakiem.