bez kakao 856 wyniki

Kotlety roślinne z fasoli perłowej i kurek – bezglutenowe, wegańskie

Sezon kurkowy uważam za otwarty! W ostatnich dniach wyczarowałam wiele potraw z udziałem kurek. Niektóre z nich zjadałam tylko ja ponieważ duża ilość grzybów w diecie alergika nie jest wskazana. Pamiętajmy, że lepiej dzieciom grzybów nie podawać, są ciężkostrawne. Mój alergik je lubi i cieszył się już ich smakiem. Do przygotowania kotletów roślinnych użyłam białej fasoli perłowej ponieważ taką nam zalecono w ramach badań MRT. Możecie użyć inne strączki: ciecierzycę, soczewicę czy czerwoną fasolę. Kotlety ze strączków są bogate w cenne białka i świetnie zastępują mięso w diecie wegan czy wegetarian. Nasze kotleciki obtoczyłam w bezglutenowych płatkach owsianych i upiekłam w prodiżu. To kolejne danie, które można przygotować zdrowo (bez smażenia) i w warunkach wakacyjnych. Na blogu znajdziecie więcej przepisów na kotlety roślinne. Zajrzyjcie również na inne przepisy z dodatkiem kurek Zapraszam i życzę Smacznego

kotlety warzywne

...

Wytrawne babeczki z cukinią i suszonymi pomidorami oraz alergia na ryby

A wytrawne babeczki wyszły świetne, można je potraktować jak bułeczki, przekroić w poprzek i posmarować pastą, czy dodać świeże warzywa. Upiekłam je w prodiżu bo wciąż jestem nad morzem w apartamencie bez piekarnika.

Pasta z ciecierzycy i suszonych pomidorów

Prosta pasta z ciecierzycy i suszonych pomidorów idealna na kanapki. My wykorzystujemy ją przygotowując bułeczki na plażę, ale sprawdzi się świetnie do szkoły na drugie śniadanie czy jako przekąska. Doprawiłam ją niewielką ilością tymianku i pieprzu syczuańskiego, dodałam pestki dyni. Bardzo ostrożnie stosuję czosnek w diecie mojego alergika ale dodanie go, jeśli lubicie, nieco zaostrzy smak smarowidła.

Gofry jaglano-owsiane bezglutenowe

Wyjeżdżając nad morze zabrałam „pół domu”, mamy więc także gofrownicę. Nie wyobrażam sobie pobytu nad polskim morzem bez gofrów.

Babeczki bezglutenowe na wytrawnie, z prodiża

Wracając do babeczek bezglutenowych z prodiża. Wyszły bez problemu, trudno mi było jednak ocenić temperaturę pieczenia, czas nagrzewania oraz czas pieczenia. Zaglądałam przez „okienko” i „na oko” oceniałam czy już są gotowe. Takie babeczki są bezproblemowym wypiekiem. W bezglutenowej wersji i tak nie wyrastają, ważne więc aby się odpowiednio zarumieniły.