Sałatka z kapusty pekińskiej dla alergika
Sałatka z kapusty pekińskiej to danie, do którego mój alergika dorastał latami. Najpierw kręcił nosem na samą kapustę, potem nie odpowiadał mu dressing na bazie majonezu z fasoli.
Odkąd odkryłam wegański majonez o przyzwoitym składzie, który smakuje tak jak zwykły, a moim zdaniem jest nawet lepszy bo lżejszy, wiele dań mój syn odkrywa na nowo.
Placuszki kukurydziane bezglutenowe
Placuszki są delikatne i trzeba być cierpliwym przy ich smażeniu. Muszą się dobrze usmażyć z jednej strony, żeby można je było bez problemu przewrócić na drugą. Nie martwię się jednak jeśli któryś placek się rozpadnie, ponieważ pokrojony na części i usmażony tak samo świetnie smakuje i pasuje do obiadu.
Bezglutenowy, wegański Pumpkin pie na 4 urodziny MAG
A dziś zapraszam na bezglutenowe ciasto z dynią, mój MAGiczny bezglutenowy, wegański Pumpkin pie. Kruchy spód możecie wykonać z ulubionego i sprawdzonego przepisu. Mój wyszedł tym razem bardzo delikatny i trochę się rozpadał. Jeśli jesteście posiadaczami mojej drugiej książki „Mama Alergika Gotuje Na Wyjątkowe Okazje” to na stronie 115, w przepisie na Kruche Ciasto z Makiem i Żurawiną, znajdziecie odpowiedni przepis na kruche ciasto.
Babeczki bezglutenowe na wytrawnie, z prodiża
Wracając do babeczek bezglutenowych z prodiża. Wyszły bez problemu, trudno mi było jednak ocenić temperaturę pieczenia, czas nagrzewania oraz czas pieczenia. Zaglądałam przez „okienko” i „na oko” oceniałam czy już są gotowe. Takie babeczki są bezproblemowym wypiekiem. W bezglutenowej wersji i tak nie wyrastają, ważne więc aby się odpowiednio zarumieniły.
Placuszki naleśnikowe na wytrawnie
"Opowiedz mamo jak byłaś mała", tak było kiedyś. Teraz jest; "Opowiedz mamo jak byłaś młoda":)
Jedną z opowieści była ta, że na początku naszego małżeństwa zarówno nam jak i znajomym było ciężko od strony finansowej. Kiedy spotykaliśmy się spontanicznie wieczorami i robiliśmy się głodni, następował przegląd zawartości lodówki. Tak powstało wówczas jedno z pyszniejszych dań, które ze smakiem wspominam czyli naleśnikowe omlety z tym co się w lodówce znalazło. Głównym składnikiem było ciasto naleśnikowe na jajkach, mleku, parówki, ser żółty, papryka i kukurydza.