Mama alergika gotuje. Tradycyjnie – opinie o książce

Już prawie miesiąc odkąd moja książka „Mama alergika gotuje. Tradycyjnie” jest dostępna w sprzedaży.

Zdobyła Wasze uznanie i cieszy się dużym powodzeniem!

Życie wiadomości na Facebooku jest krótkie, postanowiłam więc zebrać część opinii na jej temat i uwiecznić je tutaj na blogu.

 

Za chwilę Nowy Rok!

Jak zawsze otworzę mój sekretny zeszyt, żeby zapisać w nim to co udało mi się zrealizować w tym roku, oraz moje marzenia na nachodzący czas.

Wydanie mojej pierwszej książki było marzeniem na 2014 r. i cel osiągnęłam.

Dziękuję wszystkim, którzy w sposób pośredni i bezpośredni przyczynili się do mojego małego sukcesu!

 

Czytelnikom MAG serdecznie dziękuję za dzielenie się ze mną swoim doświadczeniem, za korzystanie z moich przepisów, komentowanie, lajkowanie, rozmowy i wszystkie wiadomości jakie otrzymałam w ciągu roku.

Dziękuję za tak wspaniałe przyjęcie mojej książki i oczekiwania na drugą:)

 

Życzę wszystkim udanego świętowania ostatniego dnia 2014 r. roku

oraz samych smacznych i zdrowych dni w nadchodzącym 2015 ROKU!

 

 

Zapraszam do udziału w zabawie!

Do wygrania 2 książki „Mama alergika gotuje. Tradycyjnie”, w twardej oprawie, z dedykacją na życzenie!

 

Zasady zabawy:

1. Pod tym wpisem na blogu należy pozostawić komentarz z subiektywną opinią na temat książki „Mama alergika gotuje. Tradycyjnie”.

2. Należy udostępnić na swojej stronie Facebookowej wpis informujący o zabawie.

Zwołam rodzinne posiedzenie i wspólnie nagrodzimy  2 komentarze pozostawione na blogu.

Zabawa kończy się dnia 3 stycznia 2015 r.

 

Serdecznie Zapraszam

 

O książce, opinie i reakcje czytelników  

„Dziękuję, że wprowadziła Pani na zwykły, popularny rynek to, co dotychczas było uważane za jakieś udziwnione jedzenie, w którym nie wiadomo o co chodzi. Pani to świetnie zebrała w jedną spójną całość, opatrzyła pomocnymi komentarzami żywieniowymi, wsparła dietetykiem, oraz dołożyła świetne zdjęcia, na których dzieci widzą, co zamawiają u mamy ;). Zdaję sobie sprawę jak ogromny musiał to być projekt. Książka jest znakomicie dopracowana.
Dzięki takim osobom jak Pani młode pokolenie ma szansę od początku wyrabiać sobie zdrowe nawyki żywieniowe.” M.T.

„… Książka jest po prostu fantastyczna! I to w dodatku pod każdym względem. Przepisów całe mnóstwo i w dodatku wszystkie je możemy zrobić i jeść do woli;) Nie musimy się wreszcie zastanawiać, jak zastąpić mleko czy jaja;))))A wydanie, no cóż BAJKOWE! Papier kredowy, ilustracje i zdjęcia przepiękne. Je się oczami! Do tego ważne wskazówki dietetyka. Kupiłam od razu 2 egzemplarze. I drugi podarowałam mojej mamie, żeby już nie musiała zachodzić w głowę, co nam przygotować do jedzenia jak jedziemy do niej z wizytą;) Ale się ucieszyła;););)” K.A.S.

 

„Gratuluje!!MAGu – uratowałaś mnie swojego czasu przed kuchenną rozpaczą po rozpoznaniu azs u córki. Zmiana kuchni była dzięki Tobie przygodą a nie katorgą:)” G.A. 

 

„Książka i do nas dotarła i już dziś znalazła się „pod poduszką” Babci, która dba o jadłospis naszych alergików. Już zdobyła uznanie („ooo, widać, że dobre, tradycyjne dania, a nie jakieś wydziwianie”). Dotąd żadna książka tematyczna nie usłyszała takich słów  Dziękuję, gratuluję i czekam na kolejną.” J.B.

 

„Dziś otrzymałam. Jestem pod wielkim wrażeniem. Piękne wydanie, ciekawe opisy dań. Gratuluję Pani i podziwiam.” E.J.

 

„Bardzo Dziękuję, Bardzo się przyda, nie chcę więcej „eksperymentować” na moim małym: teraz będę wiedzieć co łączyć i jak, żeby było zdrowo, smacznie i szybko:) …” A.P.

 

„Książka jest super !!! Idealna dla nas, dla mojego synka!!!!! 
Proszę myśleć już nad kolejną książką.” A.M.

 

„Super właśnie otrzymałam książkę. Przepisy super. Bardzo ładne wydanie. Gdy ją dostałam to w końcu poprawił mi się dzisiaj humor. Nie mogłam się jej doczekać. Jeszcze raz Gratuluję tak wspaniałego dzieła. Jeszcze do kompletu brakuje mi Pani autografu, który będzie mile widziany w mojej ulubionej książce.” A.Sz.

 

„Pani Kasiu dziś doszła do mnie książka jestem ZACHWYCONA!!! Synek przeglądał ze mną przepisy i wybierał dania, które chce jak najszybciej spróbować:)Jeszcze raz SERDECZNE GRATULACJE!!!! Jest Pani prawdziwym MAG-ikiem w kuchni:)!!!!” A.B.

 

„Gratuluję książki i dziękuję za bloga  Jako dorosły alergik/atopik mający problemy z utrzymaniem diety naprawdę baaardzo doceniam pani wkład i serducho w prowadzenie bloga! Książka to wisienka na torcie i stoi na pierwszej pozycji prezentów świątecznych!”

 

Bo książka JEST świetna. Kropka.   A.M.

 

„Dostałam pod choinkę Pani książkę. Jest genialna.” M.B-B

 

„Książka super, szkoda, że nie miałam jej 4 lata temu – uratowałaby mi życie. Dzisiaj jest przyjemną lekturą, z pięknymi zdjęciami, fajnym lay outem (bardzo „wygodnie” się ją czyta) i kilkoma przepisami, które totalnie mnie zaskoczyły (rurki z kremem, kopytka jaglane, mleko makowe). Fajna czcionka, rysunki, symbole na górze strony, naprawdę bardzo przyjemnie się ją ogląda. Gratuluję, czekam na kolejną” M.B.

 

„Pani książka jest cudowna, kilka przepisów już z sukcesem wypróbowałam, dziś masowo produkujemy od rana pierogi (do zamrożenia), wszystkie 4 wytrawne przepisy.” R.M.

 

„Droga Mamo Alergika!  Jestem taka szczęśliwa, ponieważ udało mi się kupić Twoją książkę, po długich poszukiwaniach, przypadkiem natrafiłam na nią… w Piotrze i Pawle  Jest piękna!!!!  

 

Ostatnio piekłam ciastka dyniowe oraz pierniczki z Twojego przepisu – wyszły mmmmmmmrrr…
Gorzów Wielkopolski pozdrawia i dziękuje za fantastyczną książkę:)” O.S.

 

„Wczoraj z przyjemnością zakupiłam książkę która okazała się bardzo miłym zaskoczeniem. Jest bardzo ładnie wydana i już samo to sprawia, że gotowanie staje się przyjemniejsze. Przeczytanie wstępu, skłoniło mnie do wizyty u dietetyka…Gratuluję i dziękuje, za to że Pani praca (blog i książka) stały się dla mnie bodźcem, aby zmienić nawyki w odżywianiu mojej małej alergiczki. Jeszcze raz dziękuje i trzymam kciuki za wydanie drugiej i kolejnych książek :)” J.P.

 

„Pani Katarzyno kupiłam wczoraj Pani książkę, i jestem zachwycona:) Wszystko poukładane na działy, wyjaśnione np. czym zastąpić mleko krowie lub jajka gdy dziecko ma alergie i trzeba stosować dietę eliminacyjną, naprawdę super. Przydatne kompendium wiedzy dla każdej mamy nie tylko alergika.”  J.K.

 

„Książkę kupiłam w Białymstoku w kiosku Ruchu …. Gratuluje wydanie książki, już czekam na nową z przepisami na specjalne okazje. Życzę wykupienia całego nakładu i konieczności dodruku. Odkąd usłyszałam o Pani tv przeglądam Pani bloga codziennie i  gotuję z Pani przepisów.”

c.d.n.

Mama alergika gotuje Tradycyjnie w sklepach

29 komentarzy to "Mama alergika gotuje. Tradycyjnie - opinie o książce"

  • comment-avatar
    Ania Szaruga 31 grudnia 2014 (11:04)

    Książka jest przecudna i do tego nienudna.

    Kolorowe obrazki są jak na niebie błyszczące gwiazdki.

    Przepisów jest bez liku z bardzo fajnych składników.

    Skorzystać każdy może
    codziennie o każdej porze.

    A i blog MAG jest też wspaniały z mnóstwem wpisów i
    przepisów.

    Znajdziesz też tam porad tysiąc i nie tylko mogę przysiąc.

    Pozdrawiam MAG. Szczęśliwego nowego roku 2015

  • comment-avatar
    Ania Szaruga 31 grudnia 2014 (11:19)

    Książka jest przecudna i do tego nienudna.

    Kolorowe obrazki są jak na niebie błyszczące gwiazdki.

    Przepisów jest bez liku z bardzo fajnych składników.

    Skorzystać każdy może codziennie o każdej porze.

    A i blog MAG jest też wspaniały z mnóstwem wpisów i
    przepisów.

    Znajdziesz też tam porad tysiąc i nie tylko mogę przysiąc.

    Pozdrawiam MAG. Szczęśliwego Nowego Roku 2015

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 4 stycznia 2015 (16:31)

      Bardzo dziękuję za tak kreatywną opinię! Zapraszam do kolejnej zabawy już wkrótce!

  • comment-avatar
    Sylwia K 31 grudnia 2014 (11:35)

    Aż wstyd się przyznać, ale właśnie się dowiedziałam o tej książce! Ciekawość mnie zżera już teraz!

  • comment-avatar
    Karolina Ciejka 31 grudnia 2014 (12:01)

    O książce dowiedziałam się spacerując pomiędzy regałami księgarni, ale porwała mnie od razu! Przepisy są proste, niedrogie, przystępne dla każdego! Plusem są oczywiście zdjęcia, bez których (dla mnie) książka kucharska nie ma racji bytu :). Sama z mężem staram się odżywiać zdrowo (wiadomo, że nie zawsze nam to wychodzi na 100%;). Ale dla nas jest to okres szczególnie ważny, ze względu na malucha, ktory rośnie w moim brzuszku. I narazie nie wiemy jak będzie się zapatrywał na nasze kuchenne rewolucje, ale Pani książka z pewnością pomoże nam przemycić do jadłospisu mnóstwo zdrowych składników.

  • comment-avatar
    Kasia 31 grudnia 2014 (12:11)

    Ta książka jest Inspiracją każdego dnia …

  • comment-avatar
    Dagmara Gorczyńska 31 grudnia 2014 (12:26)

    Nie opowiem o książce, bo nie czytałam… jeszcze. 🙂 Ale wiem, że chcę mieć, bo śledzę Twojego bloga i na żadnym innym nie znajduję tylu przepisów, które da się zastosować w mojej diecie albo je dostosować. 😉

  • comment-avatar
    Anna Gliniecka-Woś 31 grudnia 2014 (12:30)

    Nie
    mam książki, ciężko zostawić opinię na jej temat, jaka jest…ale
    domyślam się, że jest cudowna. Po blogu, który czytam, myślę, że mogę
    się spodziewać wspaniałych przepisów, pięknych zdjęć, fajnych porad.
    Chciałabym ją mieć w swojej kuchn

  • comment-avatar
    Małgosia Tymczyn 31 grudnia 2014 (12:56)

    Z pewnością książka zwala z nóg i kusi rożnorakimi barwnymi przepisami. Z taką książką gotowanie to byłaby sama przyjemność 😉 nic nie zastąpi tego uczucia,gdy gotuje się jakiś zamiennik potrawy,która jest dla nas zakazana,i okazuje się, że jest on milion razy lepszy niż oryginał! A że tak jest,przekonałam się już po przepisach z bloga,także do książki mam 100% zaufania. Z pomocą takich przepisów niejeden niejadek będzie wszystko pałaszował ze smakiem i niejeden zagorzały przeciwnik „dziwactw” kulinarnych szybko zmieni swoje zdanie. Nie wspominając już o samych alergikach,dla których książka z pewnością będzie zbawieniem 🙂

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 4 stycznia 2015 (16:34)

      Dziękuję za zaufanie! To zaszczyt mieć takich fanów, pozdrawiam serdecznie:)

  • comment-avatar
    Dorota Pykacz 31 grudnia 2014 (13:41)

    Ta książka to cudne rozwiązanie dla moich dzieci(bezglutenowych,bezmlecznych i bez cukrowych-ostatnio) które na co dzień muszą zmagać się z tymi nietolerancjami pokarmowymi.Skierowana jest nie tylko do alergików – do których nawiązuje tytuł – ale mogą z niej również skorzystać np. wegetarianie czy nawet moja babcia która ma problem z jelitami.Pani Katarzyna Jankowska udowadnia, w tej książce(ale na blogu rownież)że pomimo ograniczeń w diecie można odżywiać się smacznie i przede wszystkim zdrowo. Pokazuje, jak wyczarować smaczne dania przy użyciu coraz to nowych zamienników,(mleko krowie-na mleko roślinne-własnej roboty a także len który wszedł do mojej kuchni na stałe)zawierających w sobie cenne składniki odżywcze.Dzięki wiedzy z książki(z bloga też)wiem że można ale i trzeba zdrowo odżywiać się-a przy tym wyczarować wiele ciekawych,prostych potraw powstających na bazie naturalnych i ekologicznych produktów(o których wcześniej nie miałam „zielonego pojęcia”)np.kopytka dyniowe gdzie przepis znalazł zastosowanie nie tylko w moim domu ale nawet w przedszkolu;-))

  • comment-avatar
    Anna Mie 31 grudnia 2014 (15:49)

    Od dłuższego czasu borykam się z tematem alergii u mojego niespełna 2-latka. W internecie ogrom informacji i znalezienie cennych wskazówek jest i czasochłonne i często niepełne. Kupiłam książkę (nie bez przygód poszukiwawczych) i okazała się ona strzałem w dziesiątkę 🙂 Prosto, na temat od początku czyli podstaw po gotowe rozwiązania. I mam wszystko w jednym miejscu, rozpisane wiekowo, ze wskazówkami przy każdej potrawie. Mały minusik za to, że zabrakło mi jedynie listy zakupowej dla początkującej mamy. Całość przejrzysta, ciekawa i godna polecenia. Planuję również zainteresować obie babcie tematem jak zdrowo, odpowiedzialnie i z głową karmić wnuka i za 3 tygodnie Olinek wręczy im wspaniały prezent z okazji Dnia Babci – książkę „Mama alergika gotuje. Tradycyjnie”. A co tam. Pani Kasiu, czekamy na drugą część 🙂

  • comment-avatar
    Tatiana 31 grudnia 2014 (16:49)

    Książka MAG to pozycja, która przywraca nadzieję na zmiany w kulturze żywienia. Szczerze ufam, że to początek końca ery Macdonaldów i śmieciowego FAST jedzenia, które podstawiają nam pod nos korporacje, a my z powodu pędu życia chętnie po nie sięgamy. MAG udowadnia, że da się jeść zdrowo, szybko i niedrogo! Przepisy (wiem z bloga) tworzone są tak, aby łatwo można je było modyfikować pod własne potrzeby (np. wegetarian), a ich różnorodność sprawia, że i bez tego każdy znajdzie coś dla siebie. Na koniec dodam, że książka jest autorstwa wspaniałej, dobrej i pełnej ciepła kobiety z ogromem pozytywnej energii, którą należy czerpać garsciami, ile się da i jestem przekonana, że ta energia emanuje także z książki! . Pozdrawiam serdecznie MAG! Dla Ciebie również życzenia pięknego Nowego Roku, dalszych realizacji, zdrowia i cudownych chwil!

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 4 stycznia 2015 (16:33)

      Tatiana tyle ciepłych słów nie tylko o książce, że serce się raduje:) Dziękuję!

  • comment-avatar
    Justyna Czop 31 grudnia 2014 (18:29)

    Chciałabym poszerzyć swoją kolekcję o tą właśnie książkę. Już nie raz korzystałam z Pani bloga,zamieszczonych tu przepisów i uważam ową książkę za must have na mojej półce 😉 Pozdrawiam Matka Syna na diecie bezglutenowej,bezmlecznej,bezcukrowej,bezsojowej 🙂

  • comment-avatar
    Agnieszka Wysocka 31 grudnia 2014 (20:01)

    Witam,zmagam się z alergią skórną i pokarmową od ponad 30 lat,więc taka książka byłaby świetnym prezentem dla mnie:)widząc,te pyszne dania na fb chętnie bym coś ugotowała z tej na pewno ciekawej książki…pomysły i przepisy są bardzo inspirujące.Od 2 lat jestem mamą,na szczęście dziecka bez alergii,ale staram się przygotowywać zdrowe posiłki i minimalizować ewentualną alergię.Także ta książka przydałaby się dla całej mojej rodziny,pozdrawiam.

  • comment-avatar
    Mirela Borzęcka 1 stycznia 2015 (22:37)

    Jest to książka, którą napisało życie, dlatego też jest prawdziwa, wiarygodna i sprawdzona. A ja takiej drogi poszukuję, bo chcę zmienić życie moje i mojej rodziny na zdrowsze

  • comment-avatar
    Kornelia Sierotowicz Wójcik 2 stycznia 2015 (12:26)

    Witam, jestem mamą dwuletniej córeczki Natalki, która od urodzenia miała problemy z szorstką, suchą skórą i wysypkami. Miała robione testy alergiczne, które nie potwierdziły żadnej alergii, dlatego lekarze stwierdzili, że to AZS Atopowe Zapalenie Skóry. Książkę kupiłam i odkąd wcieliłam w życie przepisy i rady w niej zawarte o dziwo stan skóry córki się poprawił. Dieta eliminacyjna pomogła. Książka jest bardzo pięknie wydana, wszystkie potrawy wyglądają bardzo apetycznie. Posiłki przygotowuję dla całej rodziny i smakują nie tylko mojemu dziecku, ale nawet małżonek zjada je ze smakiem. A ja cieszę się, że jemy zdrowiej:) Polecam książkę każdemu zwłaszcza, że nie jest bardzo droga. Jak dla mnie cena jest przystępna, jak za takie piękne wydanie w twardej oprawie i z kartkami z kredowego papieru. Polecam gorąco!

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 4 stycznia 2015 (16:38)

      Cieszę się, że moja magia działa także w pani domu, specjalne pozdrowienia dla męża! Sama wiem, że najtrudniej naszych panów przekonać do zmian:) Dziękuję za polecanie mojej książki i zapraszam do kolejnej zabawy już niebawem.

  • comment-avatar
    Aga Ta 3 stycznia 2015 (23:24)

    Witam,wprawdzie ksiazki jeszcze nie mamy,ale jestem pewna ze jest rownie wspaniala jak Pani blog,dzieki ktoremy na poczatku naszej „alergicznej drogi” czerpalismy pomysly na dania bez jajek,a teraz czerpiemy pomysly po prostu na zdrowe i pyszne potrawy. Moja rodzina sie smieje, ze dzieki Pani przepisom nauczylam sie gotowac i wx dodatku zdrowo:) Co do ksiazki,to wydaje sie ona swieza, pelna blasku ,jak jej autorka! A dzieki pieknym zdjeciom mozna te wszystkie wspaniale przepisy jesc oczami 🙂 pozdrawiam i dziekuje za wszystko:):):):):)

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 4 stycznia 2015 (16:41)

      Wspaniale się czyta takie słowa. Cieszy mnie świadomość, że z mojej pracy korzysta ktoś, komu życie odmienia się na lepsze. Gotowanie nie jest takie straszne prawda:)?

  • comment-avatar
    Dagmara 4 stycznia 2015 (00:02)

    Książka jest magiczna i obłędna gdy ją przeglądam u koleżanki czuję się
    jakbym weszła w świat magii kulinarnej a ty jako ta wspaniała wróżka
    prowadzisz mnie strona po stronie ucząc nowych smacznych i zdrowych
    posiłków pełnych smaku . Z każdym kolejnym przepisem odpływam w rozkosz
    podniebienia i chcę więcej i więcej…. i już nie muszę się tłumaczyć że tego nie mogę zjeść… nowe życie nowa ja;-)Idealna i obłędna książka dla całej rodziny, ;;.-)

  • comment-avatar
    Katarzyna Jankowska 4 stycznia 2015 (16:27)

    Bardzo dziękuję wszystkim za pozostawione komentarze, opinie o książce. Od bardzo kreatywnych po szczere i proste wypowiedzi. Cenię każde zdanie na temat mojego czarowania i każda opinia jest dla mnie ważna. Rodzinnie wybraliśmy zwycięzców zabawy: Anna Mie oraz Mirela Borzęcka. Paniom gratuluję! Dla osób, które są zainteresowane książką a jeszcze jej nie kupiły mam dobre wieści, na blogu będzie niebawem kolejna okazja do jej wygrania. Pozdrawiam serdecznie

  • comment-avatar
    Anna Mie 4 stycznia 2015 (17:14)

    Huraaaaaa!!! Ogromnie się cieszę 🙂 Oczywiście do Babć trafią dwie książki, aby żadna nie czuła się pominięta. Jutro lecę do zaprzyjaźnionego saloniku i zamawiam (no chyba że jakimś cudem będzie na stanie!!) drugą książkę. Ogromnie gratuluję również Pani Mireli 🙂 Gorąco pozdrawiam. Super, super, super 😀

  • comment-avatar
    Agnieszka Redzik 5 stycznia 2015 (08:58)

    wiem,że minąl termin skopiuje tylko tutaj wpis z FB – nie miałam dostępu do komputera i tam musiałam zostawić wpis konkursowy niestety” Książka
    jest cudowna. Okropnie podobają mi się i zdjęcia i same przepisy. Nie
    jesteśmy alergikami ale lubimy zdrowo.jeść. udało.mi się złapać ostatni
    egzemplarz. I jestem zachwycona. Również prostotą przygotowania. Wygrany
    egzemplarz podarowałabym szwagierce chorej na Celiaklię. Myślę że
    byłaby zachwycona mogąc urozmaicić swoją dietę. Wielu rzeczy nie je i
    przejrzawszy przepisy byłaby zachwycona nowymi możliwościami.”

    Mam nadzieję,że będzie się liczył. a jak nie to powodzenia pozostałym.

  • comment-avatar
    Patrycja 23 czerwca 2015 (17:30)

    Ta książka jest mi najbliższą ze wszystkich. Mój syn jest alergikiem, reaguje na mleko,laktozę, soję,jaja, orzechy, kakao, cytrusy. Dzięki reportażowi „trzy czekoladki” odkryłam czemu mimo diety nadal mamy objawy. Okazało się że to śladowe ilości truły moje maleństwo. Musieliśmy wyeliminować i te produkty na których widnieje napis może zawierać, w zakładzie używa się itp. Dlatego przestrzegam zawsze wszystkich alergików żeby zwracali na nie uwagę, bo mogą spowodować tragedię.
    Pani książka tchnęła nadzieję w moje serce, nowe pomysły na zdrowe pelnowartosciowe dania. Wydawałam krocie na kupne mleko ryżowe. Dzięki Pani przepisom na mleka, zaoszczędzę i będzie na różne mąki zdrowe 🙂 a mleko jaglane jest pyszne 🙂
    Dziękujemy z całego serca za cudowne przepisy i prosimy o jeszcze:-)

    • comment-avatar
      Katarzyna Jankowska 23 czerwca 2015 (22:14)

      Każda taka opinia sprawia, że jestem szczęśliwa. Stworzyłam te przepisy, żeby pomagały i widzę, że cel osiągnięty. Nie poprzestaję w działaniach, mam mnóstwo pomysłów na nowe dania:) Pozdrawiam serdecznie

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.