Jej przepis brzmiał „4 jajka, szklanka cukru, szklanka mąki, łyżeczka proszku do pieczenia, 7 łyżek oleju, wszystko wymieszać, wstawić do piekarnika".
Z czasem okazało się, że nie wiem ile to ta szklanka, bo nie mam już szklanek, więc zaczęłam używać kubków. Szczerze, to nigdy nie sprawdzałam, ile gramów ma ten kubek, używałam różnych kubków a ciasto zawsze wychodziło:).
Przeprowadziłam z nim także kilka eksperymentów. Piekłam już wersję kokosową, czarno-białą i z jabłkami. Myślę, że można powymyślać wiele wersji tej babki.
Dziś prezentuję tę z jabłkami. Sprawdziłam ilość gramów, zmniejszyłam ilość cukru, dodałam kamień winny zamiast proszku do pieczenia.
Wypróbujcie, nie może się nie udać:)
Babka ziemniaczana z kaszą gryczaną
Zapach pieczonej babki przyciąga do kuchni :). Najczęściej serwuję ją w soboty, bo babka wymaga około dwugodzinnego posiedzenia w piekarniku, więc muszę mieć czas, by na nią poczekać. Przygotowanie tego dania to łatwizna, o ile mamy maszynkę do ścierania ziemniaków!
Nasza babka ziemniaczana powstaje według rodzinnego przepisu babci Zosi, a uwielbia ją głównie dorosła część rodziny.
Polecam i życzę Smacznego