Jej przepis brzmiał „4 jajka, szklanka cukru, szklanka mąki, łyżeczka proszku do pieczenia, 7 łyżek oleju, wszystko wymieszać, wstawić do piekarnika".
Z czasem okazało się, że nie wiem ile to ta szklanka, bo nie mam już szklanek, więc zaczęłam używać kubków. Szczerze, to nigdy nie sprawdzałam, ile gramów ma ten kubek, używałam różnych kubków a ciasto zawsze wychodziło:).
Przeprowadziłam z nim także kilka eksperymentów. Piekłam już wersję kokosową, czarno-białą i z jabłkami. Myślę, że można powymyślać wiele wersji tej babki.
Dziś prezentuję tę z jabłkami. Sprawdziłam ilość gramów, zmniejszyłam ilość cukru, dodałam kamień winny zamiast proszku do pieczenia.
Wypróbujcie, nie może się nie udać:)