pasztet 14 wyniki

Pasztet z indyka bezglutenowy, bez jajek

Pasztet z indyka jest dobrą propozycją zarówno na czas Świąt, jak i na co dzień. Po upieczeniu przypomina pieczeń, świetnie się kroi w plasterki i sprawdzi się na każdą kanapkę. Żurawinę możemy dodać do środka, uzyskamy bardziej słodką wersję dania. Na blogu znajduje się wiele wersji pasztetów zarówno mięsnych, jak i wegańskich. Zapraszam i życzę Smacznego Ten przepis jest odpowiedni w okresie pylenia brzozy. Zajrzyj do nowego e-booka "30 przepisów na... CZAS PYLENIA BRZOZY", aby poznać aż 90 receptur bez produktów krzyżujących się z pyłkami drzew! ...

Pasta z czerwonej fasoli i wyniki zabawy

Pasta z czerwonej fasoli powstała przy okazji tworzenia Brownie z fasoli. Wykorzystałam nadmiar ugotowanych strączków i zrobiłam pastę a'la hummus, która świetnie się nadaje także dla Biegaczy. Osoby uczulone na sezam, pastę tahini mogą zamienić na słonecznikową. Inny smak, ale jest alternatywa. Studenci mogą uprościć proces przygotowania tego dania używając fasoli z puszki. Zapraszam  i życzę Smacznego ...

Pasta z ciecierzycy i suszonych pomidorów

Prosta pasta z ciecierzycy i suszonych pomidorów idealna na kanapki. My wykorzystujemy ją przygotowując bułeczki na plażę, ale sprawdzi się świetnie do szkoły na drugie śniadanie czy jako przekąska. Doprawiłam ją niewielką ilością tymianku i pieprzu syczuańskiego, dodałam pestki dyni. Bardzo ostrożnie stosuję czosnek w diecie mojego alergika ale dodanie go, jeśli lubicie, nieco zaostrzy smak smarowidła.

Hummus z buraczka

Przeglądając zimowe przetwory znalazłam puszkę ciecierzycy. Zostały mi dwa buraczki, które upiekłam na Zupę Krem z Buraka. Połączyłam składniki, dodałam resztę tahini, która pozostała po Hummusie Podstawowym i tak powstało nowe danie. Pyszny hummus, który możemy podawać jako pastę na chleb, wykorzystać do zawijania tortilli albo jako dip do warzyw. Ja wyjadłam połowę łyżeczką z miseczki:)

Hummus Podstawowy

Przepisów na różne wersje humusu jest bardzo wiele. Zrobiłam wersję podstawową. Tym razem przez przeoczenie zakupiłam ciemną, gotową pastę tahini. Wam polecam jasną wersję tej pasty. Czekam z utęsknieniem na świeże warzywa, które będzie można zanurzyć w hummusie i zajadać ze smakiem.