szpinak 27 wyniki

Ravioli orkiszowe ze szpinakiem i ciecierzycą

Podobno ravioli wymyśliły oszczędne żony z portowego miasta Genua. Zawijały w ciasto małe porcyjki kuchennych resztek, ukrywając przed mężami pochodzenie farszu. Panowie wyruszali w morze z pierożkami, nieświadomi pochodzenia swoich pyszności. Dziś jesteśmy już bardziej wybredni i na szczęście pomysłowi. Postanowiłam wymieszać szpinak z ugotowaną ciecierzycą, doprawiłam do smaku i tak przygotowałam farsz, którym wypełniłam moje orkiszowe ravioli. Małe pierożki podałam z sosem pieczarkowo-bazyliowym. Na blogu znajduje się więcej przepisów na pierogi. Pierogi bezglutenowe znajdziesz także w Sklepie MAG. Zapraszam i życzę Smacznego ...

Naleśniki orkiszowe ze szpinakiem (wegańskie)

Naleśniki orkiszowe ze szpinakiem to sprawdzony sposób na przemyt szpinaku w diecie mojego syna. Sos beszamelowy z dodatkiem płatków drożdżowych wspaniale zastępuje ser żółty.

Komosa ryżowa ze szpinakiem i białą marchwią

Odwiedziłam sklep Kooperatywa Dobrze i zakupiłam między innymi białą marchew. Byłam ciekawa jak ta dzika odmiana marchwi sprawdzi się w kuchni. W smaku wydaje się być delikatniejsza.

Białą marchew wykorzystałam do przygotowania dania dla Biegacza.

Oczywiście moja potrawa sprawdzi się także w diecie alergika (jeśli nie ma uczulenia na marchew).

Marchew możemy zastąpić na przykład pasternakiem, dynią czy cukinią. Wystarczy tylko przyciąć warzywa w cieniutkie paski.

Zamiast szpinaku możemy zastosować jarmuż lub boćwinę.

Nasiona pinii możemy zastąpić uprażonymi nasionami słonecznika czy pestkami dyni.

Zapraszam i życzę Smacznego

...

Koktajl Jagodowo-Jarmużowy

Koktajle są super szybkim i smacznym uzupełnieniem śniadań. Wykorzystując domowe, mrożone zapasy przygotowałam koktajl, mieszankę żelaza, witaminy C i antyutleniaczy. Wzmocniłam ją inuliną i wypiłam po porannym biegu. Niestety mój alergik czasami negatywnie reaguje na jagody. Ponieważ obecnie walczy ze zmianami wywołanymi AZS, taki koktajl tym razem nie był odpowiedni dla niego. Zapraszam i życzę Smacznego ...

Pierożki orkiszowe z soczewicą, szpinakiem i łososiem

Pierogi w moim domu pochodziły zwykle od mojej mamy. Babcia Bronia to mistrzyni pierogów wszelkiego rodzaju, ale to już wiecie bo wspominałam o tym dość często:)
Są takie potrawy, które bacie robią najlepiej w świecie. Nie próbowałam więc zabierać się za pierogi samodzielnie w domu. Widziałam jak babcia robiła je wiele razy, pomagałam, lepiłam, ale co innego zrobić je całkowicie samodzielnie:) Wzbraniałam się przed nimi bo wiedziałam, że jak zacznę to zagoszczą na stałe i babcinych pierogów będzie u nas jak na lekarstwo. A tak zajeżdżając do mamy co 2-3 miesiące zwoziłam wielką torbę gotowych pierogów i umieszczałam je w zamrażarce. Potem stanowiły gotowe danie w dni, gdy na kuchnię miałam mało czasu.
Konrad przez jakiś czas na pierogi krzywo patrzył, mimo że wcześniej mógłby je jeść codziennie. Wiedziałam, że ten czas minie i tak się stało. Po Świętach poprosił o pierogi z kaszą gryczaną i kapustą, potem tylko z kaszą. Zapasy w domu się skończyły a do babci daleko. Cóż, spojrzałam na przepis babciny na wigilijne uszka, wykonałam telefon po wszelkie wskazówki i zrobiłam swoje pierwsze pierogi. Wyszły nieco inne, ciut ciemniejsze bo na mące orkiszowej, ale Mój Alergik cmokał i mówił, że pyszne.
W takim razie przyszedł czas na nowe smaki, takie już moje. Zaplanowałam pierożki orkiszowe z soczewicą i szpinakiem. W ostatniej chwili mój syn poprosił o dorzucenie łososia wędzonego. Eksperyment się udał, pierogi wyszły naprawdę pyszne:)
Podałam je posmarowane oliwą, z kawałkami suszonych pomidorów i orzeszkami pinii. Możecie orzeszki pinii zastąpić uprażonym słonecznikiem. Podsmażałam te pierożki na drugi dzień i smakowały również pysznie.
Zapraszam i życzę Smacznego