bez mleka 734 wyniki

Oponki bananowe pieczone wegańskie bezglutenowe

Zbliża się Tłusty Czwartek więc przygotowałam dla Was super przepis na zdrowe oponki bananowe, które upieczemy w piekarniku. Wyczarowałam je oczywiście bez alergenów, bez mleka, bez jajek, bez soi, bez orzechów i bez glutenu. MAGiczne oponki robi się bardzo prosto, ważne by składniki miały pokojową temperaturę i aby wymieszać je łyżką, nie miksować. Najwięcej zabawy jest z nakładaniem ciasta do foremki.

Krem czekoladowy bez mleka bez jajek bez glutenu

Taki krem czekoladowy to rozwiązanie wielu kulinarnych problemów. Można go zjeść bezpośrednio ze słoiczka, ostrzegam bo ciężko mu się oprzeć. Można nim posmarować grzanki, pieczywo na śniadanie. Można go użyć do posmarowania gofrów, wypełnić nim kruche babeczki, przełożyć ciasteczka czy tartę, a także udekorować tort.

Pierogi gryczane bez jajek bez glutenu

Pierogi gryczane powstały już 5 lat temu. Przepis znajduje się w mojej pierwszej książce Mama Alergika Gotuje. Tradycyjnie, która ma już wyczerpany nakład. Tymczasem na blogu zamieszczam przepis na bezglutenowe pierogi gryczane. Zarówno pieczone jak i gotowane smakują wyśmienicie. Nam smakują najbardziej w wersji pieczonej z dodatkiem czerwonego, klarownego barszczu.

Róże karnawałowe dla alergika

Róże karnawałowe. Tradycyjnie robi się je z ciasta na faworki, smaży w gorącym oleju, ale można ułatwić sobie życie i przygotować wersję z kupnego ciasta francuskiego. W sklepach ze zdrową żywnością trafiam czasem na bezmleczne ciasto francuskie ekologiczne i to Wam polecam. Niestety bywa rzadko, posiłkuję się więc bezmlecznym ciastem szeroko dostępnym w sklepach spożywczych, którego skład jest do przyjęcia, o ile nie serwujemy sobie takich rarytasów zbyt często.

Kurczak po włosku

Kurczak po włosku w wersji MAG powstał na ekologicznym winie, które przywiozłam z Toskanii. Wino zawiera siarczany i nie jest zalecane dla alergików, więc zamieńcie je na zwykły bulion. Będzie nieco inny smak i wygląd ale warto się tym przepisem zainspirować bo efekt jest bardzo smaczny. W przepisie podałam też propozycje zamienników np. dla miodu, który często nie jest wskazany przy alergiach na trawy i zboża. Poza tym uważam, że miód najzdrowszy jest w surowej postaci, poddany obróbce cieplnej traci na wartości.

Muszle nadziewane wegańskim sosem bolognese

Takie muszle nadziewane możemy przygotować dzień wcześniej i zabrać ze sobą następnego dnia do pracy. Idealne danie na wynos. Najlepiej smakują na ciepło, więc przed podaniem wkładamy je w naczyniu żaroodpornym na 15 minut do nagrzanego piekarnika. Muszle nadziewane to również świetna propozycja przekąskowa na różne domówki, imprezy, spotkania ze znajomymi. U nas pojawiają się często jako główne danie obiadowe czy kolacyjne.

Pigwa z miodem na przeziębienie i grypę

Pigwa z miodem i sokiem z cytryny to idealna w okresie zimowym mikstura na przeziębienie i grypę. Owoc pigwy zawiera dużo witaminy C i witamin z grupy B, a także pierwiastki mineralne jak wapń, potas, żelazo, miedź, magnez i fosfor, które skutecznie wzmacniają odporność organizmu.

Kruche ciasteczka mince pies

Zanim wyczarowałam bezglutenowe, wegańskie kruche ciasteczka mince pies, zrobiłam wersję zbliżoną do oryginału lecz na mące orkiszowej. Oto one. Ciasteczka są idealne na jeden kęs, kruche, delikatne i znikały z talerza z prędkością światła:) Warto je wypróbować stosując różne dozwolone wypełniania.

Owsianka chia z karmelizowaną gruszką

Owsianka chia z karmelizowaną gruszką to jedna z tych propozycji śniadaniowych, które serwuję mojemu alergikowi przed wyjściem do szkoły, o ile mam 15 minut by ją ugotować:) Zaczynam od przygotowania gruszek i kiedy one się karmelizują nastawiam garnek z owsianką. Dodatek nasion chia sprawia, że staje się ona nie tylko bogata w błonnik, który jest nam niezbędny do odpowiedniego funkcjonowania jelit, ale także w wartościowe białko i kwasy Omega-3. A jak wiemy kwasy Omega 3 są nam potrzebne chociażby do poprawy stanu skóry. Proste i pożywne śniadanie jest w zasięgu Twojej ręki, wypróbuj a nie pożałujesz!

Nadzienie żurawinowe Mincemeat

Nazwa minecmeat nie bez kozery zawiera słowo mięso, bo jak się okazuje tradycyjne nadzienie powstawało na bazie siekanego mięsa, korzennych przypraw i suszonych owoców.  Oczywiście moja wersja nadzienia jest zmodyfikowana pod możliwości mojego alergika. Wypróbowałam również to samo nadzienie ale z dodatkiem czerwonym porto zamiast soku z żurawiny. Nie powiem, bardzo mi smakowało:)