Domowe lizaki karobowe
Czarowałam i czarowałam aż się udały. Nie jest to jednak ideał, będę próbować dalej:)
Niestety zupełnie bez cukru to one nie są, w tej wersji były zbyt klejące.
Dodałam więc do nich 2 łyżki cukru trzcinowego, co i tak jest niewielką ilością w porównaniu z klasycznymi lizakami.
Jest przy nich trochę zabawy, bo podobnie jak
polewę kajmakową długo się je gotuje i trzeba mieszać masę od czasu do czasu.
Lizaki są najlepsze zaraz po wyjęciu z lodówki. Kiedy tylko się ocieplą, zlepiają zęby:)
Dzięki zastosowaniu świeżego soku z pomarańczy sycylijskich,
domowe lizaki karobowe mają ciekawy smak.
Przepisy na domowe słodycze znajdziesz w książce "
Mama Alergika Gotuje. Na Wyjątkowe Okazje". Książka dostępna tylko w
Outlecie MAG. Nakład na wyczerpaniu!
Z okazji
Dnia Dziecka życzę dzieciom dużym i małym,
spełnienia wszystkich marzeń!
...