Podczas wakacji w Londynie, pewnego dnia gdy wróciliśmy do domu po całym dniu zwiedzania, na stole czekały specjalne ciasteczka orkiszowe przygotowane przez ciocię Magdę i MAGiczną bohaterkę Milę. Cała miseczka ciastek tylko Dla Konrusia!
Chyba nie muszę przekonywać, że radość mojego alergika była wielka.
Ciasteczka pyszne, inne niż mamy, słodsze, ale nie tylko o to chodziło. Mój syn bardzo docenia fakt, że ktoś specjalnie dla niego coś przygotował. Nie zdarza się to zbyt często, bo zwykle wychodząc w gości bierzemy swój własny prowiant. Na szczęście najbliższa rodzina i przyjaciele potrafią zadbać także o mojego alergika.
W takich chwilach alergik czuje się jeszcze bardziej wyjątkowy, bo zauważony i potraktowany jak wszyscy.
Mam nadzieję, że możecie się pochwalić podobnym doświadczeniem.
Jeżeli szukasz przepisów na różne wypieki, sięgnij także do mojej książki “Mama Alergika Gotuje. Na Wyjątkowe Okazje“. Umieściłam w niej ponad 50 wypieków na różne okazje. Nie musisz już szukać, wystarczy je wypróbować!
Życzę Smacznego
Ten przepis jest odpowiedni w okresie pylenia brzozy. Zajrzyj do nowego e-booka “30 przepisów na… CZAS PYLENIA BRZOZY“, aby poznać aż 90 receptur bez produktów krzyżujących się z pyłkami drzew!
Ciasteczka orkiszowe MAGdy
(bez mleka, bez jajek, bez soi, wegańskie)
Czas przygotowania: 15 minut + 15-20 minut pieczenia
Ilość: ok. 25-30 szt. w zależności od wielkości
Składniki:
- 225 g mąki orkiszowej jasnej pół na pół z razową typ 1100
- 150 g wegańskiej margaryny
- 75-100 g cukru trzcinowego nierafinowanego (warto zmniejszyć)
- 1 łyżka zmielonego siemienia lnianego złocistego + 3 łyżki gorącej wody lub 1 łyżka mąki z tapioki z 3 łyżkami zimnej wody
- ½ łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 1 łyżeczka drobnej soli himalajskiej
- rodzynki lub ciemna czekolada bezmleczna ok. 100 g
Przygotowanie:
- Cukier i miękki tłuszcz umieszczamy w misce, miksujemy (cukier ma być wyczuwalny).
- Następnie dodajemy przesianą mąkę wraz z sodą i solą, oraz ekstrakt wanilii.
- Zmielone siemię lniane łączymy z gorącą wodą tworząc papkę, którą następnie dodajemy do pozostałych składników, mieszamy.
- Nagrzewamy piekarnik do 170°C w opcji z termoobiegiem, blaszkę do pieczenia wykładamy papierem do pieczenia.
- Gotowe ciasto wybieramy porcjami, toczymy w dłoniach kule wielkości orzecha włoskiego, kładziemy na papier i spłaszczamy palcami, blaszkę wkładamy do nagrzanego piekarnika.
- Ciasteczka pieczemy 15-20 minut, do momentu aż będą rumiane.
- Na koniec upieczone ciasteczka odstawiamy do wystudzenia.
Porada MAG:
Jeśli chcesz zrobić te ciasteczka z dodatkiem dozwolonej czekolady, rozkrusz ją (u mnie zwykle 50 g ciemnej czekolady 70% kakao) za pomocą np. tłuczka do mięsa, dodaj na ostatnim etapie i wmieszaj w ciasto.
Nie zapomnij pochwalić się, wstawiając Twoje zdjęcie potrawy na Instagram z hasztagiem #mamaalergikagotuje, oznaczając mnie, abym mogła Cię odnaleźć!
Zapraszam też do śledzenia bloga na Instagramie i Facebooku. 💜
Ciasteczka z bezmleczną, organiczną ciemną czekoladą






7 komentarzy do "Ciasteczka orkiszowe Magdy"
Focus 5 września 2016 (09:01)
Uwielbiam takie zdrowe słodycze. Nie są tak tuczące, ale i nie uzależniają od cukru. Ciastka chyba jeszcze nigdy mi się nie udały. Zawsze wychodziła mi jakaś paćka bez kształtu i możliwości zjedzenia. Fajny przepis 🙂
Katarzyna Jankowska 5 września 2016 (10:13)
Jak zmniejszymy w tym przepisie ilość cukru będzie zdrowiej:) Te ciasteczka nie mogą się nie udać. Pozdrawiam
Alhana 9 sierpnia 2019 (06:28)
U nas temperatura była za wysoka (kwestia piekarnika pewnie), po wywaleniu pierwszej spalonej partii, drugą na 150C piekliśmy, i wyszły przepyszne
Katarzyna Jankowska 9 sierpnia 2019 (08:06)
Tak, to kwestia piekarnika. Trzeba dostosować zwłaszcza jeśli to stary model. U mnie na 170 stopni C piekły się wczoraj 20 minut (termoobieg).
Beata 4 sierpnia 2022 (17:34)
Są przepyszne, przypominają smakiem pieguski
Elżbieta 17 stycznia 2024 (13:42)
Dostaliśmy te ciasteczka na wyjazd z apartamentu od Pani Kasi , bardzo nam smakowały 🙂 i dzisiaj je zrobiłam , ale jak już wyszły z piekarnika okazało się że zapomniałam dodać cukru . . . wyszły równie smaczne – jak krakersy z kawałeczkami gorzkiej czekolady która i tak nie była wyczuwalna (było jej mało) Także tą wersję również polecam.
swiat-orkiszu.pl 11 listopada 2024 (08:57)
Orkiszowe ciasteczka to zdrowy zamiennik zwykłych ciastek dostępnych w sklepach, szczególnie jeżeli wykonamy je samodzielnie. Są idealnie zarówno dla dzieci, jak i dorosłych smakoszy. Zawierają więcej witamin i mikroelementów, dlatego warto włączyć je do diety, szczególnie gdy mamy ochotę na małe co nieco