kolacje 88 wyniki

Makaron z cytrynowym indykiem według Konrada

Dwa dni temu na Facebooku napisałam, że mój alergik regularnie przegląda kanał na Youtube Kocham Gotować. Codziennie opowiada mi jakie dania chciałby spróbować i zastanawia się jak je przygotować, aby nie zawierały alergenów. Jak już słyszę w oddali słynne „Siemanko” wiem, że Konrad ogląda kuchnię Piotra Ogińskiego. Od mojego syna dowiedziałam się, że Piotr oświadczył się w Tajlandii, że ma psa o imieniu Bazylia, że zmienił kuchnię ale nie ma piekarnika. Usłyszałam wiele nowych nazw dań: Kurczak Piri Piri, Panzarotti, Pizza Chena. Wczoraj mój syn przyszedł do kuchni i oświadczył „Dziś ja robię obiad”. Na dzień kiedy całkiem wyprosi mnie z kuchni raczej długo czekać nie będę. Tymczasem wywalczyłam, że będę mu asystować przy rozgrzanym tłuszczu i ostrym nożu do krojenia indyka. W oryginalnym przepisie jest kurczak, papryka, majeranek, pieprz których mój alergik jeść nie może. Szybko jednak wymyślił zamienniki: indyk, imbir, tymianek i pieprz syczuański. Okazało się, że wie dokładnie co obecnie używam w kuchni. Ponieważ istnieje u niego podejrzenie o nietolerancję glutenu odstawiłam w kuchni mojego alergika także sól morską (zawiera jod) i stosuję himalajską.   Konrad: „Zrobię najpierw marynatę”, po czym nastąpiło krojenie, ścieranie i mieszanie składników Ja: Nie wyciskaj tyle soku z cytryny, będzie za kwaśne Konrad:  Dodam więcej syropu klonowego, a zresztą to ma być indyk cytrynowy Ja: Ok, Ty tu rządzisz. Konrad: Jak ten makaron? Ja: Spróbuj czy już. Konrad spróbował i stwierdził „Kukurydziany nie może być al dente bo za twardy, niech się rozgotuje” Ja: Zwiększ ogień bo to mięso się będzie dusić zamiast smażyć Konrad: Tak ma być, chcę aby pozostało białe. I tak sobie gawędziliśmy, on kucharzył a ja czujnym okiem obserwowałam czy nie robi krzywdy sobie i mojej kuchni. Konrad machał drewnianą łyżką, mieszał zamaszyście na wzór Piotra, wszystko ochlapywał ale był taki zadowolony. Danie wyszło bardzo smaczne, cytrynowe ale skoro sam zrobił to z efektów był bardzo zadowolony. Ja zmniejszyłabym ilość soku z cytryny, więc w przepisie podaję go mniej. Jest niestety ciemna strona tej kuchennej sielanki. Bałagan w kuchni zostawił dla mnie. Nad tą częścią współpracy musimy jeszcze popracować:) Zapraszam na danie Konrada i życzę Smacznego ...

Placuszki naleśnikowe na wytrawnie

"Opowiedz mamo jak byłaś mała", tak było kiedyś. Teraz jest; "Opowiedz mamo jak byłaś młoda":) Jedną z opowieści była ta, że na początku naszego małżeństwa zarówno nam jak i znajomym było ciężko od strony finansowej. Kiedy spotykaliśmy się spontanicznie wieczorami i robiliśmy się głodni, następował przegląd zawartości lodówki. Tak powstało wówczas jedno z pyszniejszych dań, które ze smakiem wspominam czyli naleśnikowe omlety z tym co się w lodówce znalazło. Głównym składnikiem było ciasto naleśnikowe na jajkach, mleku, parówki, ser żółty, papryka i kukurydza.

Kotlety/Burgery z kaszy jaglanej i batatów

Danie proste i bardzo smaczne, zwłaszcza dla miłośników kaszy jaglanej. Bataty nadają tym burgerom lekko słodkawy smak i piękny kolor. Nie musicie się za bardzo przejmować proporcjami. Ważne aby masa jaką namieszacie nie była za sucha. Do kotletów można dodać ulubione zielone warzywa, zioła jak jarmuż, szpinak, tymianek czy natkę pietruszki. Można dołożyć zeszkloną cebulkę czy ząbek czosnku. Moja wersja jest taka podstawowa, z 3 składników ale jednocześnie bardzo smaczna. Burgery warto podawać z mieszanką sałat. Zapraszam i życzę Smacznego ...

Kotlety z Ciecierzycy i Buraków

Zrobiłam ostatnio kotlety z kaszy jaglanej i buraków i były tak dobre, że postanowiłam połączyć buraki z innymi ziarnami. Ciecierzyca bogata w białko i węglowodany, świetnie zastępująca mięso w kuchni wegańskiej, rewelacyjnie się do tego celu sprawdziła. Kotlety właściwie nie wymagają pieczenia, są smaczne także zaraz po przygotowaniu. Lubimy jednak wersję na ciepło, więc podpiekłam je w piekarniku uzyskując bardziej zwartą ich konsystencję. Świetnie się nadają do spożycia w towarzystwie zielonych sałat z sosem winegret ale także jako wkładka do bezmięsnych burgerów. Polecam i życzę Smacznego

...

Pizza bezglutenowa wegańska

Kiedy Konrad był pierwszy raz na ścisłej diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej takie ciasto na pizzę robiłam z gotowego miksu mąki bezglutenowej. Teraz daleka jestem od gotowych rozwiązań, wolę pomieszać w moich czarodziejskich garach i stworzyć coś co w 100% daje mi pewność, że jest zdrowe.

Pasztet z białej fasoli i czerwonej soczewicy

Ugotowałam za dużo strączkowych więc postanowiłam je wykorzystać na smarowidło. Wyszedł naprawdę smaczny i prosty pasztet. Świetnie przechowuje się w lodówce, po dwóch dniach trochę bardziej suchy po bokach ale na smaku zyskuje. Jest delikatny i lekko słodkawy. Doprawiłam go wyłącznie majerankiem ale Wy możecie dodać swoje ulubione przyprawy i zioła. Smaruję nim kanapki i podaję z ogórkiem kiszonym lub pomidorkiem

Komosa Ryżowa z Cukinią i Batatem (wegańska, bezglutenowa)

Jak to zwykle podczas biegania, obmyślam nowe dania. I nawet się zrymowało:)
Komosa w zestawieniu z różnymi warzywami świetnie smakuje, wystarczy dobrać te które lubimy lub możemy. Zamiast popularnej marchwi, która często uczula użyłam batatu. Efekt zarówno smakowo, jak i wzrokowo podobny. Córka była przekonana, że pomarańczowe warzywo w potrawie to marchew:). Jeśli nie macie więc pod ręką batata to z powodzeniem użyjcie marchew.
Cukinię pokroiłam w długie, cienkie paski bo tak ładniej się prezentuje, możecie dodać ją właściwie w każdej postaci, pokrojoną w plasterki czy startą na tarce.
Polecam to danie zarówno alergikom, biegaczom, osobom na diecie bezglutenowej oraz wszystkim którzy dbają o zdrowe odżywianie.
Życzę Smacznego

Komosa ryżowa z łososiem

Pomysł na szybką i zdrową kolację. Komosa ryżowa z łososiem w wersji „włoskiej”. Tych samych składników używam do przygotowania makaronów.
Kto powiedział, że podczas Świąt Bożego Narodzenia nie można zjeść takiego dania? Uważam, że to ciekawy pomysł zarówno na kolację z przyjaciółmi, jak i na przełamanie świątecznej tradycji.
Polecam i życzę Smacznego

Kotlety z komosy ryżowej ze szpinakiem

Kolety z komosy ryżowej ze szpinakiem możemy podać zarówno na obiad, jak i kolację. Świetnie się sprawdzą jako przekąska czy II śniadanie.

Komosa ryżowa z grzybami leśnymi

Ostatnio zamiast tradycyjnych ziemniaków czy ryżu podaję komosę ryżową na ciepło z warzywami tak jak TUTAJ, albo z różnymi grzybami. Przygotowanie takiego dania to bardzo prosta sprawa, ale nie każdy zna jeszcze komosę ryżową i nie każdy czuje się jak ryba w wodzie wchodząc do kuchni.
Przedstawię więc dziś 2 wersje komosy ryżowej, jedna z podgrzybkami, druga z kurkami.
Polecam także inne dania z quinoa, które na blogu znajdziecie klikając TUTAJ.

Życzę Smacznego

...