bez cukru 621 wyniki

Żeberka duszone w cebulce

A u nas za oknem pierwszy śnieg! 
Zimą dania z tradycyjnej polskiej kuchni sprawdzają się najlepiej.
W naszym domu nie "boimy" się żeberek mimo, że zaliczają się do tłustych potraw. 
Przy urozmaiconej diecie, raz na jakiś czas trochę tłuszczyku nie zaszkodzi:)
Polecam i życzę Smacznego

Pita z Indykiem i Warzywami

Co dziś na kolację? To pytanie zadaje mój syn już w porze obiadu:). Staram się, aby kolacje były ciekawe, smaczne i  raczej nieskomplikowane. Gotowe pity kupiłam niedawno w supermarkecie, znalazłam wersję „naturalne” czyli pozbawioną nieodpowiednich dla Alergika dodatków. Trochę ...

Kutia wigilijna

Kutia zrobiona specjalnie dla mojego alergika zawiera same produkty BIO. Nie chciałam mieć wątpliwości, że jeśli zareaguje alergicznie to na co, na jakiś konserwant, barwnik, śladowe ilości orzechów?. Na szczęście nie obserwuję u mojego syna uczulenia na migdały. Trzeba jednak uważać, bo należą do tej samej grupy alergenów, co orzechy.

Zupa pieczarkowo-grzybowa z ziemniakami

Dziś szykujemy się do wyjazdu na Święta. Miałam dużo pracy, pieczenie i gotowanie, tak by większość świątecznego menu dla mojego alergika zabrać już gotowe ze sobą z domu. Obiad więc musiał powstać szybko, nie był skomplikowany ale jednocześnie udało mi się i w nim przemycić zapachy Świąt:). Wszyscy domownicy lubią zupę pieczarkową, dziś przerobiłam ją na grzybową. Pięknie pachniała i naprawdę była pyszna.

Makaron z łososiem

Zrobiło się tak świątecznie, pachnie piernikami, a nawet choinka cieszy już nas swoim blaskiem.
Przygotowań dużo, a jeszcze nie wszystkie prezenty zakupione:)
Na zabieganie i brak czasu na codzienne gotowanie najlepsza jest kuchnia włoska - np. makaron z łososiem i suszonymi pomidorami.
Przygotowanie makaronu zajmie nam 15 minut, a uraczymy najbliższych pysznym daniem i na dodatek z nutą świąteczną, w końcu z łososiem królewskim:).
Zapraszam i życzę Smacznego
Po przepisy na inne dania z rybami możesz sięgnąć tutaj.

Czerwona sałatka do śledzia

Czerwona sałatka, tak ją nazywamy, pojawia się na stole głównie w czasie Świąt, wtedy kiedy podajemy śledzie zrobione w nasz tradycyjny sposób. Mój syn o dziwo lubi śledzie, a za sałatką nie przepada ale to głównie za sprawą buraków, na które czasem dziwnie reaguje. Smak tej sałatki jest raczej słodkawy, więc komponuje się ciekawiej podana właśnie ze słonawym śledziem.

Kruche pierożki z grzybami

Kruche pierożki z grzybami lub z grzybami i kapustą pojawiały się na naszym wigilijnym stole, jak dotąd, w wersji "Nie dla Alergika". W tym roku postanowiłam się z nimi zmierzyć, dostosowując przepis do możliwości mojego syna. Próba wypadła pomyślnie. Pierożki są kruche i smaczne, świetnie komponują się z czerwonym, klarownym barszczem.

Strudel z Kurczakiem, Szynką Parmeńską i Szpinakiem

Przygotowywanie imprezy mobilizuje mnie do szukania nowych dań. Lubię zaskakiwać kulinarnie moich gości. Tak było i tym razem, przygotowałam strudel.
Danie to jest ciekawym w smaku i szybkim rozwiązaniem zarówno na kolację, jak i na drugie śniadanie do szkoły. Przetestowałam i szczerze polecam. 
Danie świetnie się sprawdzi podczas imprezy sylwestrowej, dołączam je do akcji Sylwestrowe Prywatki
Życzę Smacznego

Karp wigilijny

Karp smażony obok barszczu z uszkami to główne danie na naszym wigilijnym stole. Jego zaletą jest także fakt, że ze smakiem zjada go mój syn. W okresie przedświątecznym kupuję trochę więcej sztuk ryby i zamrażam ją, tak by w dniach, gdy trudno ją dostać cieszyć się nadal jej smakiem. Przygotowanie tego dania jest bardzo proste. Rozprawienie się z rybą, mam na myśli pocięcie na kawałki i oczyszczenie, już takie łatwe nie jest, w każdym razie nie dla mnie. Przyda się do tych czynności męska ręka. Za to uważam, że karp to wdzięczna ryba do smażenia, nie pryska, łatwo się rumieni. Tym razem zrobiłam go na obiad, by szybciej cieszyć się smakiem nadchodzących Świąt:)

Barszcz czerwony według babci Zosi

Barszcz czerwony to jedno z głównych dań w czasie Świąt Bożego Narodzenia na naszym stole. Zwykle gotujemy czysty barszcz i podajemy z uszkami. Mamy też swoją ulubioną wersję barszczu niby "ukraińskiego" czyli barszcz według babci Zosi. To ulubiona zupa mojego męża, słodkawa a latem podawana z młodą surową cebulką, maczaną w soli.