Piernikowe Brownie dla atopika

Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. W naszej rodzinie Boże Narodzenie to zawsze szczególny czas, na który wszyscy czekamy.

Od lat gromadzimy się w rodzinnym domu, by przy choince i świątecznym stole spędzić razem szczęśliwe chwile.

Święta i rodzinne spotkania dla rodziców alergików i atopików to czas wzmożonych przygotowań i większej czujności.

O tym jak przygotować się do kulinarnej części świąt alergika pisałam już na blogu we wpisie Przygotuj się na Święta – Przepisy.

Tak wiele przepisów świątecznych już przygotowałam, że nie powinniście mieć problemów z zapełnieniem świątecznego stołu, niealergizującymi potrawami:)

 

W ostatnim czasie wyczarowałam dodatkowo rewelacyjne piernikowe ciasto, którym muszę się podzielić bo wiem, że w niejednym domu stanie się świątecznym przysmakiem.

Piernikowe Brownie powstało bez wszystkich najczęściej uczulających alergenów. Nie zawiera mleka, jajek, soi, orzechów, kakao, selera, miodu, cukru ani glutenu.

Przygotowanie go jest dziecinnie proste a to oznacza, że znów nadarzy się okazja do rodzinnego pieczenia i wspólnego spędzania czasu.

Stale zabiegani często zapominamy co tak naprawdę w życiu jest najważniejsze. Czas, który poświęcimy dziecku, spędzony bez pośpiechu, w spokojnej atmosferze, będzie miał wpływ także na jego zdrowie.

Dla poprawy stanu jego często atopowej skóry ogromne znaczenie ma spokój i ograniczenie stresu. Podczas rodzinnego gotowania dziecko zapomni co to pieczenie i swędzenie skóry, a pozna smak zadowolenia z własnoręcznie przygotowanego ciasta.

Na stan skóry dziecka z AZS ma znaczenie zarówno dieta bez alergenów, konserwantów, barwników i cukru ale także odpowiednia pielęgnacja.

 

Z alergią mojego syna walczę już 12 rok. Od dwóch lat jak wiecie mieszkamy w Gdyni dokąd przeprowadziliśmy się z uwagi na zanieczyszczenie powietrza w stolicy. Kiedy zadajecie mi pytanie czy stan mojego syna się poprawił, czy fakt przeprowadzki dał pozytywne efekty, nie potrafię odpowiedzieć w jednym zdaniu.

Wiele lat pracy, poszukiwania dróg, rozwiązań, przyczyn jego stanu zdrowia doprowadziły nas do momentu, w którym mogę powiedzieć zapomnieliśmy co to problemy z oddychaniem, swędzenie i pieczenie skóry.

Dziś pieczenie kojarzy się mojemu alergikowi z pieczeniem ciastek, choć zapewne nigdy nie zapomni trudnych chwil ze swojego życia.

Jaką dokładnie drogę przeszliśmy, co zrobiłam żeby pomóc dziecku postaram się któregoś dnia zebrać w jeden wpis i z pewnością nie będzie on krótki.

 

Rodziny z atopią nie są same, mogą liczyć na wsparcie ze strony specjalistów i rodziców, którzy także borykają się z problemem atopowego zapalenia skóry.

Na stronie Rodziny Lipikar możesz dołączyć do innych rodzin dotkniętych atopią. Znajdziesz tam odpowiedź na wiele nurtujących Cię pytań, podzielisz się swoim doświadczeniem, wysłuchasz historii oraz opinii rodzin, które dołączyły do programu w poprzednich edycjach.

Celem programu Rodziny Lipikar” jest poprawa jakości życia rodzin, w których dzieci chorują na atopowe zapalenie skóry.

W tym roku programem zostanie objęte aż 100 nowych rodzin

Dołączając do programu oprócz wsparcia ekspertów i dużej dawki wiedzy w postaci materiałów edukacyjnych, masz szansę na wygranie rocznego zapasu produktów do pielęgnacji atopowej skóry oraz szumiącego Misia Whisbear® . 

 

Szumiącego Misia Whisbear® możesz wygrać także w Konkursie Lipikar!

Zasady są proste, robisz zdjęcie pokazując na nim jak z rodziną zmagasz się z atopią, a potem publikujesz je na Instagramie oznaczając hashatagami #rodzinylipikar i #lipikar. 

Jeśli nie korzystasz z aplikacji Instagram, zdjęcie oraz opis możesz dodać na stronie infoatopia.pl

100 najciekawszych wpisów zostanie nagrodzonych szumiącymi misiami Whisbear®.

Mam szumiącego misia w domu i zapewniam, że warto o niego powalczyć:)

 

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

 

A wracając do mojego smakowitego piernikowego ciasta, nadmienię jeszcze, że przygotowałam go także z uczestnikami warsztatów kulinarnych, które w sobotę 26 listopada przeprowadziłam w Warszawie.

Ciasto stało się HITem i nieskromnie jestem przekonana, że HITem będzie także w Waszych domach.

Zapraszam i życzę Smacznego

Piernikowe Brownie

(wegańskie, bezglutenowe, bez kakao, bez cukru)

 

Czas przygotowania: 15 minut bez pieczenia buraków

Pieczenie: 30-35 minut

Ilość: 1 szt. 27 cm średnicy

Składniki:

  • 250 g upieczonych buraków
  • 250 ml melasy z chleba świętojańskiego
  • 125 g oleju kokosowego
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 2 czubate łyżki karobu w proszku
  • ½ łyżeczki cynamonu w proszku
  • 1/3 łyżeczki zmielonych goździków
  • 1/3 łyżeczki zmielonej gałki muszkatołwej
  • szczypta soli himalajskiej
  • 100 g mąki gryczanej niepalonej
  • 50 g mąki kukurydzianej lub sorgo
  • 1 łyżka proszku do pieczenia bez fosforanów
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 2 łyżki siemienia siemienia lnianego złocistego zmielonego

Przygotowanie:

  1. Olej kokosowy, karob w proszku i melasę umieszczamy w rondelku podgrzewamy, mieszamy, zdejmujemy z ognia, na 5 minut odstawiamy do przestudzenia
  2. Upieczone buraki ścieramy na tarce (możemy na grubych oczkach jeśli chcemy by były widoczne w cieście lub na drobnych gdy buraczki mają pozostać niezauważone), dodajemy je wraz z wanilią i przyprawami do przestudzonej polewy, miksujemy lub blendujemy, łącząc składniki
  3. Mąki przesiewamy do miski, dodajemy sodę, proszek do pieczenia, zmielone siemię lniane i szczyptę soli, mieszamy składniki
  4. Przelewamy buraczaną masę do przesianej mąki i miksujemy uzyskując lejącą i gęstą konsystencję ciasta
  5. Ciasto przelewamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia
  6. Nagrzewamy piekarnik do 160°C w opcji termoobiegu, wkładamy ciasto pieczemy 30-35 minut (uważamy aby go nie przypalić, ciasto wyda się mokre w środku przy sprawdzaniu patyczkiem)
  7. Upieczone ciasto wyjmujemy z piekarnika, odstawiamy na 15 minut, wykładamy z papierem na kratkę aby odparowało i wystygło
  8. Przy pomocy foremek wycinamy świąteczne pierniczki

Wskazówki:

Jak upiec buraki?

Buraki myjemy, osuszamy ręcznikiem papierowym, smarujemy olejem, układamy w naczyniu żaroodpornym lub zawijamy w papier do pieczenia, wkładamy do nagrzanego piekarnika (200°C) i pieczemy ok. 40-60 minut. 

Możemy zrezygnować z przypraw i otrzymamy „niby-czekoladowe” ciasto. Ciasto możemy upiec w tortownicy i będzie stanowić wspaniałą bazę do przygotowania tortu. Możemy upiec je w kwadratowej formie i podać pokrojone w mniejsze kwadraty wraz z sosem malinowym lub sosem z granatów. 

Mąki możecie zamienić na inne dozwolone mąki bezglutenowe, pamiętając jednak że w wypiekach najlepiej sprawdza się mąka gryczana, z sorgo czy z ciecierzycy.

Przyprawy należy dobrać indywidualnie. Cynamon często uczula. Przepis na domową przyprawę piernikową znajdziecie w mojej książce „Mama Alergika Gotuje Na Wyjątkowe Okazje”.

W Sklepie MAG do 18 grudnia trwa Świąteczna Promocja.

Zapraszam!

 

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska