obiady 210 wyniki

Cukinie faszerowane warzywami

Cukinie faszerowane warzywami serwowałam podczas naszego pobytu nad morzem. Lekkie danie roślinne idealne w upalne dni. Jadłam je także podczas diety dr Dąbrowskiej, rezygnowałam z oleju i grzybów. Jeżeli interesują Cię przepisy na bazie warzyw i owoców, sięgnij po książkę "Dieta warzywno-owocowa. Uzdrawiająca moc roślin. 150 przepisów". Dieta warzywno-owocowa. Uzdrawiająca moc roślin. 150 przepisów książka Katarzyna Jankowska Mój alergik zdecydowanie bardziej wolał cukinie faszerowane kaszą jaglaną i kurkami. Na blogu znajduje się więcej dań z wykorzystaniem cukinii, zapraszam do korzystania. Życzę Smacznego

...

Karkówka z tymiankiem (z prodiża)

Przebywając nad polskim morzem w apartamencie bez piekarnika odkryłam moc urządzenia naszych mam i babć czyli prodiża:) Przygotowanie dań mięsnych z wykorzystaniem prodiża jest bardzo proste. Piekłam w nim pierś z indyka, dusiłam polędwiczki i ulubioną karkówkę.  Świeże, ekologiczne mięso co tydzień dowoził z Warszawy mój mąż. Kupował na BioBazarze, pakował w samochodową lodówkę,  ja je porcjowałam i mroziłam na miejscu. W diecie mojego alergika jeśli chodzi o mięsa ostatnio pozostał indyk i wieprzowina. Mięso wieprzowe podaję mu tylko raz lub dwa w tygodniu. Prosta karkówka z minimalną ilością przypraw właściwie robi się sama. Z "minimalną" ponieważ w okresie zaostrzeń alergicznych odstawiliśmy większość ziół i przypraw. Taką karkówkę można podobnie przygotować korzystając z piekarnika. Mięso umieszczamy wówczas  w naczyniu żaroodpornym i pieczemy. Zapraszam po przepis na karkówkę z tymiankiem i życzę Smacznego.

Makaron razowy w sosie z indyka i kurek

Szybkie danie z makaronem razowym orkiszowym, które przygotowałam podczas naszego pobytu nad polskim morzem. Kilka sprawdzonych składników, w tym indyk i sezonowe kurki, smaczny obiad gotowy.   Na blogu znajduje się też przepis na Spaghetti z indykiem i zielonym groszkiem, który był dla mnie inspiracją. Zapraszam i życzę Smacznego.

Pierogi bezglutenowe z jagodami (wegańskie)

Postanowiłam wyczarować bezglutenowe pierogi z rodzajów mąki, które stosuję w diecie mojego alergika. Łatwo nie było, zmarnowałam kilka podejść. Dopiero na bazie mąki ryżowej z ryżu kleistego udało mi się uzyskać elastyczne ciasto. Czy to są pierogi moich marzeń? Niestety nie do końca. Jak na mój gust zbyt gumowate i daje się wyczuć smak tapioki. Można spróbować zamienić tapiokę na skrobię ziemniaczaną czy kukurydzianą. Koniecznie trzeba je spożywać zaraz po ugotowaniu, inaczej zrobią się twarde.

Komosa ryżowa z kurkami i warzywami

W czasie naszego pobytu nad morzem ugotowałam między innymi danie z komosą ryżową, które może być samodzielnym posiłkiem dla wegan i wegetarian lub dodatkiem do obiadu dla miłośników mięsa. Na blogu znajduje się więcej przepisów z wykorzystaniem bogatej w białko komosy ryżowej.

Orkiszowe pierogi z jagodami

Kilka dni temu mój alergik rozpoczął kurs kitesurfingu. Piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że wiatr nie chciał właściwie wiać nad zatoką. W poszukiwaniu odpowiedniego podmuchu wybieraliśmy się wczoraj do Pucka gdy się okazało, że z powodu ulewy wyjazd odwołany. Deszczowy dzień spędziliśmy leniwie oglądając zaległe filmy i grając w państwa-miasta. Przy okazji miałam czas na czarowanie. Powstały więc pierogi z jagodami oraz drożdżowe bułeczki czyli Jagodzianki

Kasza jaglana z kurkami i tymiankiem oraz kitesurfing

Zanim przyjechaliśmy nad morze z uwagi na bardzo silne zaostrzenie skóry, mój alergik prawie nie chodził do szkoły i musiał zrezygnować z różnych aktywności sportowych. Dziecko, którego wszędzie pełno, które kocha ruch naraz pozbawione wszystkiego co lubi. Ciężko było znaleźć coś zastępczego. Ale nad morzem, gdy jeszcze jest na lekach i stan skóry się poprawił mój syn odżył. Znów ma okazję poszaleć sportowo więc zaproponowałam mu kitesurfing.

Makaron z cytrynowym indykiem według Konrada

Dwa dni temu na Facebooku napisałam, że mój alergik regularnie przegląda kanał na Youtube Kocham Gotować. Codziennie opowiada mi jakie dania chciałby spróbować i zastanawia się jak je przygotować, aby nie zawierały alergenów. Jak już słyszę w oddali słynne „Siemanko” wiem, że Konrad ogląda kuchnię Piotra Ogińskiego. Od mojego syna dowiedziałam się, że Piotr oświadczył się w Tajlandii, że ma psa o imieniu Bazylia, że zmienił kuchnię ale nie ma piekarnika. Usłyszałam wiele nowych nazw dań: Kurczak Piri Piri, Panzarotti, Pizza Chena. Wczoraj mój syn przyszedł do kuchni i oświadczył „Dziś ja robię obiad”. Na dzień kiedy całkiem wyprosi mnie z kuchni raczej długo czekać nie będę. Tymczasem wywalczyłam, że będę mu asystować przy rozgrzanym tłuszczu i ostrym nożu do krojenia indyka. W oryginalnym przepisie jest kurczak, papryka, majeranek, pieprz których mój alergik jeść nie może. Szybko jednak wymyślił zamienniki: indyk, imbir, tymianek i pieprz syczuański. Okazało się, że wie dokładnie co obecnie używam w kuchni. Ponieważ istnieje u niego podejrzenie o nietolerancję glutenu odstawiłam w kuchni mojego alergika także sól morską (zawiera jod) i stosuję himalajską.   Konrad: „Zrobię najpierw marynatę”, po czym nastąpiło krojenie, ścieranie i mieszanie składników Ja: Nie wyciskaj tyle soku z cytryny, będzie za kwaśne Konrad:  Dodam więcej syropu klonowego, a zresztą to ma być indyk cytrynowy Ja: Ok, Ty tu rządzisz. Konrad: Jak ten makaron? Ja: Spróbuj czy już. Konrad spróbował i stwierdził „Kukurydziany nie może być al dente bo za twardy, niech się rozgotuje” Ja: Zwiększ ogień bo to mięso się będzie dusić zamiast smażyć Konrad: Tak ma być, chcę aby pozostało białe. I tak sobie gawędziliśmy, on kucharzył a ja czujnym okiem obserwowałam czy nie robi krzywdy sobie i mojej kuchni. Konrad machał drewnianą łyżką, mieszał zamaszyście na wzór Piotra, wszystko ochlapywał ale był taki zadowolony. Danie wyszło bardzo smaczne, cytrynowe ale skoro sam zrobił to z efektów był bardzo zadowolony. Ja zmniejszyłabym ilość soku z cytryny, więc w przepisie podaję go mniej. Jest niestety ciemna strona tej kuchennej sielanki. Bałagan w kuchni zostawił dla mnie. Nad tą częścią współpracy musimy jeszcze popracować:) Zapraszam na danie Konrada i życzę Smacznego ...

Naleśniki bezglutenowe z owocami

Testowanie naleśników trwa. Robiłam już jaglane, owsiane a teraz przyszedł czas na kukurydziano-owsiane, naleśniki bezglutenowe z owocami. Jestem mile zaskoczona, że bezglutenowe naleśniki wychodzą bez problemu. Pamiętam gdy na początku gotowania dla alergika próbowałam zrobić naleśniki ryżowe, wszystkie przywierały do patelni. Z czasem zakupiłam patelnię z grubym, żeliwnym dnem, nauczyłam się mieszać różne mąki i tworzyć ciasta, które przypominają konsystencją te tradycyjne ciasta naleśnikowe. Mój alergik na szczęście teraz rzadko wybrzydza. Zjada moje eksperymenty, podsuwa własne pomysły na bezglutenowe dania. Tęskni jednak za poprzednim jedzeniem. Zapraszam i życzę Smacznego ...

Kotlety/Burgery z kaszy jaglanej i batatów

Danie proste i bardzo smaczne, zwłaszcza dla miłośników kaszy jaglanej. Bataty nadają tym burgerom lekko słodkawy smak i piękny kolor. Nie musicie się za bardzo przejmować proporcjami. Ważne aby masa jaką namieszacie nie była za sucha. Do kotletów można dodać ulubione zielone warzywa, zioła jak jarmuż, szpinak, tymianek czy natkę pietruszki. Można dołożyć zeszkloną cebulkę czy ząbek czosnku. Moja wersja jest taka podstawowa, z 3 składników ale jednocześnie bardzo smaczna. Burgery warto podawać z mieszanką sałat. Zapraszam i życzę Smacznego ...