Zupa Krem z Żółtej Cukinii
Otrzymałam piękną, żółtą cukinię i pierwszym daniem, które powstało na jej bazie była zupa, pyszna zupa-krem.
Głównie dorosła część rodziny ją zjadała ze smakiem, ja jestem nią zachwycona. Mój Alergik pokręcił nosem, niestety wciąż nie chce jadać wielu zup:(
Pomysł podchwyciłam i wykorzystałam w przypadku mojej zupy.
Muszę przyznać, że przygotowanie zupy jest bardziej czasochłonne niż wrzucenie warzyw do bulionu i ugotowanie, ale uzyskany smak przewyższa moim zdaniem, zupę gotowaną w tradycyjny sposób.
Zapraszam i życzę Smacznego
Pasztet z kaszy jaglanej i czerwonej soczewicy
W początkowym zamiarze miało to być ściśle wegańskie danie, ale ponieważ staram się nie marnować jedzenia, a miałam jeszcze połowę piersi z kurczaka w lodówce, dorzuciłam ją do składników. Osobiście tego mięsa nie wyczuwam w smaku. Pasztet trochę przypomina mi smakiem ten z ciecierzycy, myślę, ze to za sprawą przetartych pomidorów i oregano.
Kotlety z Kaszy Jaglanej – wegańskie
Kotlety z kaszy jaglanej zrobiłam po raz pierwszy. Zanim się do nich zabrałam przejrzałam w sieci różne przepisy, ale nie trafiłam na taki, który chciałabym powielić.
Podeszłam do przepisu tradycyjnie i przygotowałam kotleciki w ten sam sposób, co moje
kotlety mielone:)
Efekt rewelacyjny, dla mnie są pyszne. Moja córka stwierdziła że dobre, mąż myślał, że to mielone i z biegu chwycił po pracy jednego. Zorientował się, ale powrócił po kolejnego, twierdząc bardzo dobre, ale szkoda, że bez mięsa:(. Tylko mój Alergik nie chciał się na nie skusić, będę jednak konsekwentnie próbować, bo kasza jaglana jest tego warta.
Mięso w naszej diecie już od dawna ograniczam, więc takie wegańskie kotlety z kaszy są wspaniałą alternatywą dla mielonych.
Z połowy ugotowanej kaszy zrobiłam pasztet, na który przepis podam już jutro.
Kaszę gotowałam według wskazówek z książki „Odżywianie dla zdrowia” Paula Pitchforda, stosując zasadę 3 porcje wody na 1 porcję kaszy.
Przed gotowaniem podprażyłam kaszę, aby pozbawić jej ewentualnej goryczki.
Zapraszam i życzę Smacznego
Ciasteczka owsiano-kokosowe
Kolejne pyszne ciasteczka, które udało mi wyczarować jeszcze przed wyjazdem nad morze. Niestety szybko się skończyły. Zapach jaki unosił się w całym domu podczas ich pieczenia był zniewalający. Zjedliśmy je również z dodatkiem domowego dżemu z wiśni, który nadał im więcej słodkości, polecam:)
Cukinia Faszerowana a’la Bolognese pod Beszamelem
Piękną, zdrową cukinię w różnych rozmiarach przywiozłam od babci Broni. Część z niej wykorzystałam do Tagliatelle z cukinią i płatkami bazylii, większe okazy starłam na Placuszki z cukinii z orkiszem i lnem, a najmniejszą nafaszerowałam i zapiekłam. Tak powstała Cukinia ...