Kolejne pyszne ciasteczka, które udało mi wyczarować jeszcze przed wyjazdem nad morze. Niestety szybko się skończyły. Zapach jaki unosił się w całym domu podczas ich pieczenia był zniewalający. Zjedliśmy je również z dodatkiem domowego dżemu z wiśni, który nadał im więcej słodkości, polecam:)
Moje pierwsze knedle ze śliwkami zrobiłam według wskazówek od babci Zosi. Ona przygotowuje dla Konrada, według tego samego sposobu, tzw. kluski śląskie oraz pyzy z mięsem.
Moje knedle smakują naprawdę dobrze, są dość lekkie i proste w wykonaniu. Zdjęcia pod przepisem obrazują proces ich tworzenia. Polubiłam ten sposób, ponieważ można te knedle przygotować z takiej ilości ziemniaków jaka nam pozostała z poprzedniego dnia, albo jaką mamy pod ręką. Nie trzeba trzymać się konkretnej gramatury. Jedyne co musimy przestrzegać to proporcji.
Miałam niestety duże i wcale jeszcze nie do końca, pięknie dojrzałe śliwki.
Postarajcie się więc o mniejsze, wtedy wasze knedle będą zgrabniejsze:)
Jesteśmy nad Bałtykiem i na szczęście dopisuje nam słoneczna pogoda, chociaż temperatura wody nie zachęca do korzystania z kąpieli. Mój syn kolejny raz mnie zaskoczył. Wskakuje do morza, bawi się z falami i pływa. Patrzę na niego przy brzegu i trzęsę się z zimna, a on za każdym ...
Muffiny powstały już jakiś czas temu, przy okazji wyczarowywania dań do programu Pytanie na Śniadanie. Nie zostały tam jednak zaprezentowane, minęło już trochę czasu, ale dziś już je prezentuję:
Na blogu Matka Weganka zobaczyłam lody czekoladowe, kremowe, wyglądały smakowicie i stały się inspiracją do moich lodów bananowo-karobowych.
O tym, że moje lody mają być bananowe, zdecydował mój syn, który uczestniczył w ich produkcji. Smakował i proponował, co by tu jeszcze dodać. Ostatecznie, zachwycił się swoim dziełem i sam to dzieło zjadł:)
Lody zrobiłam w swoich śmiesznych foremkach, które bliżej zaprezentuję w kolejnym dziś wpisie o MAGicznych Gadżetach w mojej kuchni.
Zapraszam i życzę Smacznego
Proporcje dobrałam własne i Wam też proponuję tak zrobić. Zwłaszcza jeśli chodzi o ilość wody z fasoli i oleju. Ja zrobiłam dość gęsty majonez, by sprawdzić czy w tej wersji będzie się nadawał także na smarowidło. Nadaje się super!
Majonez jest bardzo smaczny, ale mojemu Alergikowi ten także nie przypadł do gustu.
Pierwszy raz taką sałatkę zjadłam u szwagierki Ewy. Od razu mi posmakowała i postanowiłam zrobić podobną, po swojemu czyli bez korzystania z przypraw, które znajdują się w oryginalnym przepisie. Po prostu nie stosuję ich w swojej kuchni.
Sos do tej sałatki można wykonać albo na bazie majonezu i czosnku, albo na bazie jogurtu z dodatkiem majonezu i czosnku.
Zwykle robię tą sałatkę w wersji Nie dla Alergika czyli ze zwykłym majonezem.
Mój syn nie lubi wegańskich majonezów, kupowałam i niestety nie były jedzone. Postanowiłam jednak stworzyć taki majonez dla Was, abyście mogli cieszyć się tą sałatką z dodatkiem własnego, dozwolonego majonezu:)
Jak zrobiłam swój pierwszy wegański majonez oraz czyim przepisem się inspirowałam, o tym w kolejnym wpisie jeszcze dziś.
Piersi kaczki czyli propozycja na niedzielny obiad:)
Duszone buraczki przygotowuję bardzo często, zwłaszcza jako dodatek do obiadu.
Doprawiam je śmietaną owsianą ale oczywiście można użyć zwykłej np. 22%.
Kotleciki ziemniaczane powstają najczęściej wtedy, gdy zostaną mi ugotowane ziemniaki z poprzedniego dnia. Na każde 100 gramów ugotowanych ziemniaków dodaję około 20 gramów mąki pszennej.
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Funkcjonalne
Zawsze aktywne
Przechowywanie lub dostęp do danych technicznych jest ściśle konieczny do uzasadnionego celu umożliwienia korzystania z konkretnej usługi wyraźnie żądanej przez subskrybenta lub użytkownika, lub wyłącznie w celu przeprowadzenia transmisji komunikatu przez sieć łączności elektronicznej.
Preferencje
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest niezbędny do uzasadnionego celu przechowywania preferencji, o które nie prosi subskrybent lub użytkownik.
Statystyka
Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do celów statystycznych.Przechowywanie techniczne lub dostęp, który jest używany wyłącznie do anonimowych celów statystycznych. Bez wezwania do sądu, dobrowolnego podporządkowania się dostawcy usług internetowych lub dodatkowych zapisów od strony trzeciej, informacje przechowywane lub pobierane wyłącznie w tym celu zwykle nie mogą być wykorzystywane do identyfikacji użytkownika.
Marketing
Przechowywanie lub dostęp techniczny jest wymagany do tworzenia profili użytkowników w celu wysyłania reklam lub śledzenia użytkownika na stronie internetowej lub na kilku stronach internetowych w podobnych celach marketingowych.