Francuska tarta z jabłkami i konfiturą morelową
Na przygotowanie w sobotę smacznego deseru dla rodziny, bardzo często brakuje czasu, zwłaszcza przed świętami. Ale ten przepis ułatwi Wam życie. Składniki zwykle znajdują się pod ręką, (jeśli nie, to polecam, aby w gotowe ciasto francuskie zaopatrzyć się w najbliższym sklepie i stale mieć jedno w lodówce), więc przygotowanie tarty zajmie już tylko pół godziny.
Z przyjemnością zasiedliśmy do naszej tarty, pachnącej jabłkami i morelami, już przy ubranej choince.
Tarta z powodzeniem może pojawić się na stole świątecznym naszego alergika:)
Polecam i życzę Smacznego
Czerwona sałatka do śledzia
Czerwona sałatka, tak ją nazywamy, pojawia się na stole głównie w czasie Świąt, wtedy kiedy podajemy śledzie zrobione w nasz tradycyjny sposób.
Mój syn o dziwo lubi śledzie, a za sałatką nie przepada ale to głównie za sprawą buraków, na które czasem dziwnie reaguje.
Smak tej sałatki jest raczej słodkawy, więc komponuje się ciekawiej podana właśnie ze słonawym śledziem.
Kruche pierożki z grzybami
Kruche pierożki z grzybami lub z grzybami i kapustą pojawiały się na naszym wigilijnym stole, jak dotąd, w wersji "Nie dla Alergika". W tym roku postanowiłam się z nimi zmierzyć, dostosowując przepis do możliwości mojego syna. Próba wypadła pomyślnie.
Pierożki są kruche i smaczne, świetnie komponują się z czerwonym, klarownym barszczem.
Migdałowe śnieżne kule
Postanowiłam poeksperymentować i stworzyć podobne bez składników "Nie dla Alergika":) czyli bez żółtek i masła. Pozmieniałam nieco proporcje i oto są migdałowe, śnieżne kule dla mojego synka. Tylko teoretycznie dla niego, bo głównie zjadł je mój mąż:)
Naprawdę pyszne, kruche, trudno się im oprzeć.
Karp wigilijny
Karp smażony obok barszczu z uszkami to główne danie na naszym wigilijnym stole. Jego zaletą jest także fakt, że ze smakiem zjada go mój syn.
W okresie przedświątecznym kupuję trochę więcej sztuk ryby i zamrażam ją, tak by w dniach, gdy trudno ją dostać cieszyć się nadal jej smakiem.
Przygotowanie tego dania jest bardzo proste. Rozprawienie się z rybą, mam na myśli pocięcie na kawałki i oczyszczenie, już takie łatwe nie jest, w każdym razie nie dla mnie. Przyda się do tych czynności męska ręka. Za to uważam, że karp to wdzięczna ryba do smażenia, nie pryska, łatwo się rumieni. Tym razem zrobiłam go na obiad, by szybciej cieszyć się smakiem nadchodzących Świąt:)
Barszcz czerwony według babci Zosi
Barszcz czerwony to jedno z głównych dań w czasie Świąt Bożego Narodzenia na naszym stole. Zwykle gotujemy czysty barszcz i podajemy z uszkami.
Mamy też swoją ulubioną wersję barszczu niby "ukraińskiego" czyli barszcz według babci Zosi. To ulubiona zupa mojego męża, słodkawa a latem podawana z młodą surową cebulką, maczaną w soli.