Relacja z mojego wieczoru autorskiego w Empiku
Zanim kilka słów powiem o wrażeniach z mojego pierwszego spotkania autorskiego, ogłaszam
wyniki w konkursie blogowym „MAG na Dzień Babci”.
Tym razem wybór nie był łatwy. Wasze odpowiedzi, wszystkie w pewnym sensie są mi bliskie. To potwierdza fakt, że zwykle przechodzimy podobną drogę w walce z alergią naszych dzieci. Potwierdziło się też moje spostrzeżenie na temat dużej roli jaką odgrywa babcia w życiu alergika. Dziecko musi czuć się akceptowane przez najbliższych a babcie, mimo, że przesiąknięte swoimi nawykami, dla dobra dziecka są w stanie zrobić bardzo wiele.
Wszystkim serdecznie dziękuję za udział w konkursie.
Gratuluję zwycięzcom!
Pozdrawiam wszystkie cudowne babcie i życzę dużo zdrowia.
Książki
„Mama alergika gotuje. Tradycyjnie”, w twardej oprawie,
z dedykacją na życzenie trafiają do
pani Dagmary oraz "
AleMa"
Obie panie proszę o kontakt na adres email: kjankowska26@gmail.com. Zajrzyjcie także do wiadomości pod wpisem o konkursie.
Przypominam, że
jeszcze dziś trwa n
a Facebooku konkurs
„MAG na Dzień Babci” z rysunkami od dzieci.
Zachęcam do udziału!
Konkurs MAG na Dzień Babci
Babcia to najczęściej pierwsza po rodzicach osoba, która pomaga w rodzinie.
Jej rola jest nie do podważenia. Babcie pilnują wnuki, gdy rodzice pracują. Zostają z nimi na noc, wyjeżdżają na wakacje, odbierają dzieci ze szkoły, chodzą na szkolne przedstawienia. Babcie robią najlepsze pierogi, pieką najpyszniejsze ciasta.
Kochają swoje wnuki chyba bardziej niż własne już dorosłe dzieci.
Mają jednak swoje przyzwyczajenia i utarte przekonania.
Kiedy w rodzinie pojawia się alergik, trudno im pogodzić się z pewnego rodzaju innością. Nie potrafią zrozumieć dlaczego tak się stało, co to jest ta alergia. Często nie chcą zaakceptować, że to co sami jedzą od lat, dziecku podawać nie wolno.
Z rozmów z rodzicami i na podstawie doświadczeń wiem, że nie zawsze babcie są w stanie wesprzeć rodziny alergików. Strach przed nowymi produktami, zmianą nawyków, zrozumieniem tematu alergii stanowi duży problem.
Nie bez powodu moja książka powstała we współpracy z babcią Alergika. Przeszłyśmy taką samą drogę jak każdy w alergicznej rodzinie. Współpraca babcia-mama alergika jest potrzebna i bardzo ważna.
...
Pierwszy wieczór autorski z MAG w Empik Warszawa
Już za chwileczkę, już za momencik....
Jutro tj.
9 stycznia 2015 r. w EMPIKU w Arkadii, w Warszawie o godzinie 18:00 odbędzie się moje
pierwsze spotkanie autorskie.
Nie ukrywam, że jestem podekscytowana:)
Mówi się, że początki są najtrudniejsze.
Ja trzymam się stwierdzenia, że
"Początki są najpiękniejsze, bo przecież wszystko zaczyna się od początku"!
Wydarzenie na stronie Empik.com. Tutaj można potwierdzić swój udział.
Zapraszam
Serdecznie
...
Mama alergika gotuje. Tradycyjnie – opinie o książce
Już prawie miesiąc odkąd moja książka
„Mama alergika gotuje. Tradycyjnie” jest dostępna w sprzedaży.
Zdobyła Wasze uznanie i cieszy się dużym powodzeniem!
Życie wiadomości na Facebooku jest krótkie, postanowiłam więc zebrać część opinii na jej temat i uwiecznić je tutaj na blogu.
Za chwilę Nowy Rok!
Jak zawsze otworzę mój sekretny zeszyt, żeby zapisać w nim to co udało mi się zrealizować w tym roku, oraz moje marzenia na nachodzący czas.
Wydanie mojej pierwszej książki było marzeniem na 2014 r. i cel osiągnęłam.
Dziękuję wszystkim, którzy w sposób pośredni i bezpośredni przyczynili się do mojego małego sukcesu!
Czytelnikom MAG serdecznie dziękuję za dzielenie się ze mną swoim doświadczeniem, za korzystanie z moich przepisów, komentowanie, lajkowanie, rozmowy i wszystkie wiadomości jakie otrzymałam w ciągu roku.
Dziękuję za tak wspaniałe przyjęcie mojej książki i oczekiwania na drugą:)
Życzę wszystkim udanego świętowania ostatniego dnia 2014 r. roku
oraz samych smacznych i zdrowych dni w nadchodzącym 2015 ROKU!
Zapraszam do udziału w zabawie!
Do wygrania
2 książki "Mama alergika gotuje. Tradycyjnie", w twardej oprawie, z dedykacją na życzenie!
Zasady zabawy:
1. Pod tym wpisem na blogu należy pozostawić komentarz z subiektywną opinią na temat książki „Mama alergika gotuje. Tradycyjnie”.
2. Należy udostępnić na swojej stronie Facebookowej wpis informujący o zabawie.
Zwołam rodzinne posiedzenie i wspólnie nagrodzimy 2 komentarze pozostawione na blogu.
Zabawa kończy się dnia 3 stycznia 2015 r.
Serdecznie Zapraszam
...
Mama alergika gotuje. Tradycyjnie – pierwsza książka kulinarna MAG już w sprzedaży
Ten wpis powinien był pojawić się wczoraj. Cieszyłam się jednak tą chwilą na tyle, że obowiązki odłożyłam na później:)
3 grudnia to ważna data w moim życiu. Od 20 lat tego dnia
świętuję urodziny mojej córki Natalii. W tym roku te urodziny były trochę inne, ponieważ pierwszy raz nie mogłam z samego rana wkroczyć do niej do pokoju z tortem i życzeniami.
Natalia mieszka i studiuje w Londynie, życzenia były bardziej wirtualne.
Dzięki temu, że Natalia przyjeżdża na Święta do domu już 13 grudnia, moja „Gwiazdka” w tym roku jest nieco wcześniej.
Wydanie mojej pierwszej książki pt. "Mama alergika gotuje. Tradycyjnie" zaplanowałam także na
3 grudnia.
Chciałam, aby data pojawienia się na świecie „kolejnego mojego dziecka” była wyjątkowa.
Do wydawnictwa Edipresse trafiłam 2 miesiące temu, więc czasu na realizację projektu nie było dużo. Pani Kasia, która ten projekt prowadzi, wraz ze swoim zespołem, dopilnowała terminu wydania. Dziękuję!
...
Sin Gluten sklep z żywnością bezglutenową
Już za tydzień rozpoczynają się
targi poświęcone tematowi alergii.
To pierwsze takie wydarzenie w Polsce, które odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie i potrwa dwa dni.
Nie dane mi będzie skorzystać ze wszystkich atrakcji, wspaniałych wykładów ani zakupów ponieważ swój czas przeznaczyłam na prowadzenie warsztatów kulinarnych.
O szczegółach związanych z targami
pisałam już w poprzednim wpisie.
Kulinarne spotkania odbędą się dwa razy w ciągu dnia.
W sobotę tj.
22 listopada i w niedzielę
23 listopada w godzinach
od 10:45 do 13:00 oraz
od 15:30 do 17:30.
W pierwszy dzień warsztatów przygotujemy
wegańskie, bezglutenowe śniadanie oraz
pierogowy obiad.
Drugi dzień targów zaczniemy od
wypiekania ciasteczek a
skończymy na pieczeniu pizzy.
Wszystkie bilety na warsztaty rozeszły się chwilę po uruchomieniu zapisów.
Zapisać można się było na stronie internetowej organizatora targów. Stworzona została też lista rezerwowa, więc jeśli ktoś zrezygnuje z pewnością organizator będzie się kontaktować z kolejnymi osobami.
Cieszę się, że zainteresowanie jest duże, ale nie ma się co martwić jeśli nie udało się komuś zapisać.
Obok stoiska z
kuchnią MAG znajduje się
strefa EKO Natura gdzie będzie można spokojnie przyglądać się naszym kuchennych działaniom a przy okazji popróbować tego co wyczarujemy.
Zapraszam serdecznie
...
Sushi-maki bez ryżu i ryby
Sushi jest wskazane
dla Biegacza na dzień przed startem. Takie opinie słyszałam wielokrotnie.
Postanowiłam przetestować to danie przed moim startem w
Biegnij Warszawo 2014.
Wszyscy w domu bardzo lubimy tradycyjne sushi.
W diecie mojego syna zostały niestety wyeliminowane ryby, a ryż uplasował się na liście pokarmów podejrzanych.
Postanowiłam wyczarować sushi specjalnie dla niego czyli
bez ryżu, ryby i dodatku sosu sojowego.
Powstało eksperymentalne danie dla alergika!
Nie jest to potrawa, która powala z nóg, zwłaszcza jeśli ktoś uwielbia tradycyjne sushi.
Udowodniłam jednak, że
sushi jest możliwe nawet na restrykcyjnej diecie.
Sushi dla alergika przygotowałam zarówno
z kaszą jaglaną, jak i
z komosą ryżową. Maki wypełniłam dozwolonymi dodatkami i mięsem kaczki zamiast ryby.
Część maków pozostawiłam w wersji wegetariańskiej.
Mojemu alergikowi bardziej smakowały maki z kaszą jaglaną, mnie z komosą ryżową.
Dla reszty rodziny przygotowałam
tradycyjne sushi-maki z krewetką i łososiem. Oczywiście ja też je jadłam z myślą o moim bieganiu.
Następnego dnia 10 km przebiegłam w bardzo dobrym jak dla mnie czasie, czyli w
53 minuty i 29 sekund. O całe 10 minut poprawiłam swój czas
na 10 km.
Przed kolejnym startem także będę podjadać sushi:)
Zapraszam na specjalne, eksperymentalne sushi i życzę
Smacznego
...
NATURA FOOD w Łodzi
Już w piątek tj.
dnia 3 października rozpoczynają się kolejne,
7 Międzynarodowe Targi Żywności Ekologicznej i Regionalnej NATURA FOOD.
W tym roku MAG jest
blogiem partnerskim targów.
Nie mogę uczestniczyć w całym wydarzeniu ale za to
w sobotę 4 października przejrzę całą ofertę wystawienniczą.
Wszystko co zobaczę i spróbuję opiszę na blogu.
Mam nadzieję, że jak każdego roku, wyszukam wiele nowych, ciekawych produktów dla mojego alergika.
Profesor Maciej Kaczmarski (alergolog, pediatra, gastroenterolog) Białystok
Do profesora Macieja Kaczmarskiego trafiłam z synem dzięki zbiegowi kilku okoliczności, o których wspominam we wpisie „Z alergią i AZS w szpitalu w Białymstoku”. O istnieniu profesora dowiedziałam się natomiast dzięki lekturze jego książki pt. "Alergia i nietolerancja pokarmowa. Mleko i inne pokarmy”. Książkę przeczytałam kilkakrotnie i stale do niej wracam. Każdy kto chce poznać zagadnienia związane z alergią pokarmową, pogłębić swoją wiedzę na temat diagnostyki, alergenów, objawów, chorób wywołanych przez pokarm, powinien ją przeczytać. Obecnie jesteśmy pod opieką profesora Kaczmarskiego. Kilka dni temu, naładowani dobrą energią, wróciliśmy z wizyty kontrolnej z Białegostoku. Leczenie przynosi widoczne, pozytywne rezultaty. Zmiany skórne są niewielkie i tylko w okolicach szyi. Mój syn spędza, tu w Warszawie, pół dnia na dworze, gra w piłkę, biega i nie ma zaostrzeń. Profesor Maciej Kaczmarski nie pracuje już w szpitalu w Białymstoku. Obecnie jest na emeryturze i przyjmuje w swoim prywatnym gabinecie. Umawianie wizyty: tel. 603 713 364 Adres: ul. Słonecznikowa 25 lokal 9, Białystok, 15-660, podlaskie Pan profesor nie ma stałych dni i godzin przyjęć. Każdą wizytę umawia się indywidualnie. Bardzo ważny dla mamy alergika jest komfort, że zawsze może zadzwonić do lekarza prowadzącego i na bieżąco skonsultować problem. Gdy usłyszałam „proszę dzwonić, a jeśli nie będę mógł odebrać, oddzwonię”, jakby kamień spadł mi z serca. Teraz jak coś się dzieje poważnego wykonuję telefon, na bieżąco omawiam problem. Ten komfort sprawił, że i ja przestałam być zestresowana. Wiem, że mogę liczyć na pomoc profesora nie tylko podczas wizyty. Osobiście jestem tym lekarzem zauroczona i szczerze go polecam! ...
Dzień Taty i ciąg dalszy pobytu alergika nad morzem
W zeszłym roku na
Dzień Taty pobiegłam w Biegu Kobiet na 5 km, dedykując go mojemu tacie. Dziś jestem nad morzem ale z myślą o tacie i dla niego, nadmorskimi ścieżkami przebiegłam 10 km. Mam nadzieję, że tata jest ze mnie dumny jak zawsze:)
Tata mojego alergika wczoraj wrócił od nas do domu, do pracy. My przenieśliśmy się do innego apartamentu i pozostajemy nad morzem jeszcze miesiąc! Obecnie mieszkamy w Juracie.
Świętujemy więc Dzień Taty bez taty.
Wszystkim ojcom życzę dużo zdrowia, cierpliwości i radości z bycia Tatą!
...