do chleba 29 wyniki

Hummus z buraczka

Przeglądając zimowe przetwory znalazłam puszkę ciecierzycy. Zostały mi dwa buraczki, które upiekłam na Zupę Krem z Buraka. Połączyłam składniki, dodałam resztę tahini, która pozostała po Hummusie Podstawowym i tak powstało nowe danie. Pyszny hummus, który możemy podawać jako pastę na chleb, wykorzystać do zawijania tortilli albo jako dip do warzyw. Ja wyjadłam połowę łyżeczką z miseczki:)

Smalec wegański

Smalec wegański na bazie oleju kokosowego i rzepakowego jest zbliżony w smaku do tradycyjnego smalcu. Jaki jest ten wegański smalec? Prosty w wykonaniu i wspaniały w smaku! Trzeba jednak zachować przy nim właściwe proporcje. Gdy użyjemy za dużo oleju kokosowego smalec będzie miał twardszą, bardziej zbitą konsystencję. Za dużo oleju rzepakowego oznacza, że nie zetnie się tak jak tego oczekujemy. Oczywiście to nie problem ponownie wrzucić go na patelnię i dodać więcej tłuszczu, no ale lepiej trzymać się przepisu.

Hummus Podstawowy

Przepisów na różne wersje humusu jest bardzo wiele. Zrobiłam wersję podstawową. Tym razem przez przeoczenie zakupiłam ciemną, gotową pastę tahini. Wam polecam jasną wersję tej pasty. Czekam z utęsknieniem na świeże warzywa, które będzie można zanurzyć w hummusie i zajadać ze smakiem.

Smalec z białej fasoli

Smalec robiłam już kilka razy. Właściwie można uznać ten smalczyk za zwykłe smarowidło z fasoli. Zestawienie fasoli z jabłkiem, cebulką i majerankiem upodabnia go jednak do tradycyjnego smalcu. Bez porównania jest natomiast jego wartość odżywcza i kaloryczna. Smalczyk z fasoli zdecydowanie wygrywa w konfrontacji z tradycyjnym smalczykiem domowym.

Pasztet z białej fasoli i czerwonej soczewicy

Ugotowałam za dużo strączkowych więc postanowiłam je wykorzystać na smarowidło. Wyszedł naprawdę smaczny i prosty pasztet. Świetnie przechowuje się w lodówce, po dwóch dniach trochę bardziej suchy po bokach ale na smaku zyskuje. Jest delikatny i lekko słodkawy. Doprawiłam go wyłącznie majerankiem ale Wy możecie dodać swoje ulubione przyprawy i zioła. Smaruję nim kanapki i podaję z ogórkiem kiszonym lub pomidorkiem

Pasta z Białej Fasoli z Tuńczykiem (bezglutenowa, bez jajek)

Oto kolejna odsłona kanapkowych smarowideł z wykorzystaniem białej fasoli. Na blogu znajdziecie już Pastę z Białej Fasoli z Suszonymi Pomidorami oraz Pastę z Białej Fasoli z Dynią. Tym razem dodałam sprawdzony stek z tuńczyka z puszki, firmy Ramirez. Zamiast tuńczyka możecie dodać ...

Pasta z białej fasoli i dyni (wegańska, bezglutenowa)

Słoneczna propozycja na pastę z białej fasoli. Kremowa pasta zaprawiona smakiem pomarańczy. Kto się jej oprze? Nie my!
Zrobiłam ją z dodatkiem dyni Hokkaido, której miąższ jest suchy i kremowy. Możecie oczywiście użyć innego rodzaju dyni, ale zmieni się zapewne konsystencja pasty. Moim zdaniem będzie rzadsza. Pamiętajcie więc, żeby miąższ z bardziej wodnistej dyni odsączyć przed dodaniem do fasoli.
Kwestia doprawienia pasty zależy już od Waszych smakowych upodobań. U nas króluje tymianek i czosnek. Smak potrawy warto ocenić choćby po godzinie, kiedy już wszystkie składniki zdążą się zaprzyjaźnić.
Polecam i życzę Smacznego

Pasta z białej fasoli (wegańska, bezglutenowa)

Prosta pasta z białej fasoli rozwiąże problem „czym posmarować kanapkę”. Oczywiście nie każdy z domowników od razu zaakceptuje takie smarowidło, ale nie zrażajcie się. Im częściej będziemy podsuwać naszej rodzinie inne smaki, tym szybciej się do nich przekona.
Pastę z fasoli można doprawiać na różne sposoby, nie bójmy się łączenia smaków. Pamiętajmy o dodatku ziół (majeranek, oregano, tymianek, pietruszka), które ułatwią trawienie. Przygotowałam taką ilość pasty, którą zjeść można od razu lub w ciągu dwóch-trzech dni. Możecie przygotować jej większą ilość i przechowywać w szklanym słoiczku przez kilka dni w lodówce.
Polecam i życzę Smacznego

Pasztet z białej fasoli (wegański, bezglutenowy)

Wegańskie pasztety jeszcze rok temu były dla mnie zagadką. A kilka dni temu zamarzył mi się pasztet z białej fasoli. Jadłam już taki zakupiony w sklepie ze zdrową żywnością. Zerknęłam na jego skład i postanowiłam zrobić podobny. Ostatecznie podobna jest w nim tylko fasola i przyprawy:) Czarowanie „po swojemu” sprawia o wiele większą frajdę. Mój pasztet wyszedł lekko słodkawy ponieważ dodałam do niego rodzynki i żurawinę. Trochę się kruszy na drugi i trzeci dzień przy krojeniu (tylko po bokach), następnym razem spróbuję dodać więcej oleju.

Pasztet z indyka z żurawiną i chia (bez jajek, bez glutenu)

Pasztet oczywiście jest bez jajek, ale za to z mało znanymi ziarnami szałwii hiszpańskiej (Chia). Pasztet wyszedł delikatny, dietetyczny i już sprawdzony przez czytelniczkę bloga i fankę na FB. Jest słodko-ostry w smaku, bardzo ładnie się kroi. Sprawdzi się na kanapkę do szkoły czy pracy, zamiast tradycyjnych wędlin:)