Knedle ziemniaczane ze śliwkami według babci Zosi
Moje pierwsze knedle ze śliwkami zrobiłam według wskazówek od babci Zosi. Ona przygotowuje dla Konrada, według tego samego sposobu, tzw. kluski śląskie oraz pyzy z mięsem.
Moje knedle smakują naprawdę dobrze, są dość lekkie i proste w wykonaniu. Zdjęcia pod przepisem obrazują proces ich tworzenia. Polubiłam ten sposób, ponieważ można te knedle przygotować z takiej ilości ziemniaków jaka nam pozostała z poprzedniego dnia, albo jaką mamy pod ręką. Nie trzeba trzymać się konkretnej gramatury. Jedyne co musimy przestrzegać to proporcji.
Miałam niestety duże i wcale jeszcze nie do końca, pięknie dojrzałe śliwki.
Postarajcie się więc o mniejsze, wtedy wasze knedle będą zgrabniejsze:)
Zapraszam i życzę Smacznego
Buraczki zasmażane
Buraczki zasmażane, podane na ciepło to smaczny dodatek do wielu dań zwłaszcza mięsnych. Wykonanie ich jest bardzo proste.
Najważniejsza w tym daniu jest jakość buraków. Buraki jako warzywa korzeniowe najszybciej chłoną pestycydy, więc namawiam do kupowania wyłącznie ekologicznych ...
Piersi kaczki i smażone buraczki
Piersi kaczki czyli propozycja na niedzielny obiad:)
Duszone buraczki przygotowuję bardzo często, zwłaszcza jako dodatek do obiadu.
Doprawiam je śmietaną owsianą ale oczywiście można użyć zwykłej np. 22%.
Tagliatelle z cukinią i płatkami bazylii dla każdego
Cukinia to letnia włoska dynia. Czas na cukinię już trwa.
Wracając od mamy przywiozłam kilka pięknych okazów. Te większe nadają się do usmażenia lub zakonserwowania w słoiki, a te mniejsze wykorzystuję do nadziewania, placków lub sosów z makaronem.
Inspirację do tego dania ...