Zielony koktajl z jarmużem i awokado
Koktajle i soki warzywne czy warzywno-owocowe powinniśmy pić najlepiej z rana, godzinę przed posiłkiem lub 2 godziny po jedzeniu.
Taka porcja witamin i minerałów wzmocni nasz organizm zwłaszcza w okresie przeziębień.
Pamiętajmy jednak, aby przygotować nieduże porcje i wypijać je od razu. Sok/koktajl traci swoją wartość już w ciągu 30 minut bo wiele witamin i minerałów utlenia się w kontakcie z powietrzem.
Na blogu znajdziesz także inne przepisy na
koktajle.
Zielony koktajl z jarmużem mogą spożywać
osoby na diecie przeciwgrzybiczej. Wystarczy lekko zmodyfikować przepis.
Zamiast słodkiego jabłka dodajemy zielone, kwaśne jabłko.
Rezygnujemy z soku z cytryny czy żurawiny (z nimi może być za kwaśny) a naturalny sok jabłkowy zamieniamy na sok wyciśnięty z grapefruita.
Nie dosładzamy koktajlu syropem klonowym.
Zapraszam i życzę
Smacznego
...
Chleb bezglutenowy, bez jajek, drożdży itd.
Od tygodnia mój syn jest na nowej diecie. Wyniki testu
MRT, o których pisałam
TUTAJ wskazały na produkty nadreaktywne, które należało wyeliminować z jego diety.
Odpadły więc
gryka, por, dorsz, ziele angielskie, pieprz, oliwa z oliwek, oliwki, melon, kiwi, czarna jagoda, borówka, czarna porzeczka, figi, jęczmień, fasola w kształcie nerki, soczewica, kalafior, oregano, cynamon i czosnek.
Dodatkowo silne zmiany skórne przyczyniły się do eliminacji
glutenu i drożdży.
Pamiętacie zapewne że od dawna nie używamy
mleka krowiego, koziego, soi, kakao, selera, jajek, orzechów, kokosa, jabłek i ostatnio gruszek.
Rozpoczął się więc nowy etap mojego czarowania.
Jest o tyle trudniej ponieważ nie wszystkie produkty bezglutenowe są u nas dozwolone. Odpadła
gryka ale też ryż, podejrzane ziemniaki i słonecznik.
Kilka dni spędziłam na testowaniu i wymyślaniu podstawowych dań.
Śmiem twierdzić, że chyba nic mnie już nie przeraża ale może lepiej się powstrzymam.
Udało mi się wyczarować wiele dań pozbawionych powyżej wymienionych składników, część z nich przedstawiłam już na Facebooku, część pojawi się tutaj.
Powstała już bezglutenowa
pizza, chleb, naleśniki, dwa rodzaje gofrów, lane kluseczki, placuszki, tortille, babki dyniowa i bananowa, ciasteczka owsiane, jaglane, mazurek. Wciąż myślę co jeszcze i jak wyczarować.
O całym programie żywienia związanych z wynikami MRT napiszę jeszcze niebawem.
Dziś przedstawiam Chleb bezglutenowy, który powstał na bazie
Chleba odmieniającego życie. Stworzyłam już kilka wersji tego pieczywa a jeszcze kilka mam w głowie.
Życzę
Smacznego
...
Kotlety z Ciecierzycy i Buraków
Zrobiłam ostatnio kotlety z kaszy jaglanej i buraków i były tak dobre, że postanowiłam połączyć buraki z innymi ziarnami. Ciecierzyca bogata w białko i węglowodany, świetnie zastępująca mięso w kuchni wegańskiej, rewelacyjnie się do tego celu sprawdziła. Kotlety właściwie nie wymagają pieczenia, są smaczne także zaraz po przygotowaniu. Lubimy jednak wersję na ciepło, więc podpiekłam je w piekarniku uzyskując bardziej zwartą ich konsystencję. Świetnie się nadają do spożycia w towarzystwie zielonych sałat z sosem winegret ale także jako wkładka do bezmięsnych burgerów.
Polecam i życzę
Smacznego
Pizza bezglutenowa wegańska
Kiedy Konrad był pierwszy raz na ścisłej diecie bezglutenowej, bezmlecznej i bezjajecznej takie ciasto na pizzę robiłam z gotowego miksu mąki bezglutenowej. Teraz daleka jestem od gotowych rozwiązań, wolę pomieszać w moich czarodziejskich garach i stworzyć coś co w 100% daje mi pewność, że jest zdrowe.
Pasztet z białej fasoli i czerwonej soczewicy
Ugotowałam za dużo strączkowych więc postanowiłam je wykorzystać na smarowidło. Wyszedł naprawdę smaczny i prosty pasztet. Świetnie przechowuje się w lodówce, po dwóch dniach trochę bardziej suchy po bokach ale na smaku zyskuje. Jest delikatny i lekko słodkawy.
Doprawiłam go wyłącznie majerankiem ale Wy możecie dodać swoje ulubione przyprawy i zioła. Smaruję nim kanapki i podaję z ogórkiem kiszonym lub pomidorkiem
Kruche Ciasteczka z Siemieniem Lnianym (bezmleczne, bezjajeczne)
Dawno mnie tutaj nie było. Czas wakacji oderwał mnie od regularnego blogowania. Prawie 2 miesiące nie było nas w domu. Wracaliśmy po to, aby się przepakować. Nie mogę narzekać, wakacje były bardzo udane, intensywne ale pełne cudownego wypoczynku. Zrealizowaliśmy zamierzone cele, ...
Koktajl owocowy z siemieniem lnianym (wegański, dla Biegacza)
Zrobiłam ten koktajl w dniu, kiedy mój syn wybrał się na swoją pierwszą, całodzienną wycieczkę szkolną do Torunia. Korzystając z okazji, że wstałam tego dnia jak ranny ptaszek czyli kilka minut po godzinie 5, odprowadziłam syna do autokaru i pobiegłam na pobliskie tereny AWFu. Zrobiłam kilka fajnych okrążeń pokonując dystans 10 km:) Po powrocie zrelaksowana bieganiem i myślą, że „nic dziś nie muszę” przygotowałam koktajl
Chleb który odmienia życie – bezglutenowy, bez Mąki
Chleb, który odmienia życie w oryginale pochodzi w z bloga My New Roots. Robiłam już jego prawie oryginalną wersję, wyszła super smaczna i znajdziecie ją TUTAJ.
Tym razem czas na chleb w wersji bezglutenowej. Zamiast płatków owsianych z glutenem dodałam płatki gryczane i jaglane. Migdały zamieniłam na żurawinę. Dodałam także nasiona płesznika (psylii semen), które występują w oryginalnej wersji przepisu. Zakupiłam je w aptece. Paczuszka 100 g kosztuje ok. 8 zł. Na opakowaniu tych nasion widnieje ostrzeżenie, że „ze względu na niewystarczającą ilość danych nie zaleca się stosowania ich u dzieci poniżej 6 roku życia”. Najlepiej jak przed użyciem tych nasion poczytacie dokładnie wszystkie wskazówki i zastrzeżenia.
Użyłam tych nasion po raz pierwszy. Dowiedziałam się, że stosuje się je głównie w celu uzupełnienia diety w śluzy roślinne, błonnik i cukry proste (glukoza, fruktoza). Podawanie nasion babki płesznika wpływa korzystnie na perystaltykę jelit, ułatwia wypróżnianie, działa lekko przeczyszczająco. Nasiona babki płesznika zalecane są także przy zwalczaniu nadwagi. Więcej o tych nasionach poczytajcie w części Wskazówki pod przepisem.
Chleb na zdjęciach ma już 3 dni, nadal jest bardzo smaczny, choć trochę bardziej zwarty niż zaraz po upieczeniu. Świetnie się sprawdzi jako energetyczny wzmacniacz po treningu. Idealny do pochrupania jako przekąska:) Niezastąpiony na śniadanie!
Zapraszam i życzę Smacznego