bez soi 893 wyniki

Bigos wegański z sokiem pomidorowym

Bigos wegański robiłam wielokrotnie, choćby ostatnio podczas mojej diety dr. Dąbrowskiej. Oczywiście bigos na diecie nie zawierał oleju a gotowany był wyłącznie na wodzie z dużą ilością przypraw:) Taki bigosik możemy potraktować jako samodzielne danie lub jako dodatek do obiadu. Jeśli macie ochotę wzbogacić go o wartościowe białko, warto pod koniec smażenia dodać wcześniej ugotowaną soczewicę.

Koktajl jarmużowo-arbuzowy

Prosty a bogaty w cenne składniki i minerały koktajl jarmużowo-arbuzowy, idealny podczas śniadania. W letnie,upalne dni świetnie ugasi pragnienie. Duża porcja żelaza, wapnia i witaminy C wzmocni każdego. Wspaniały dla biegaczy. Mówiłam, że z czasem i mój syn zielone koktajle polubi. Jeszcze się nimi nie rozsmakowuje ale wypija bo wie, że zdrowe:) Na blogu znajdziecie więcej propozycji na wykorzystanie jarmużu. Zapraszam i życzę Smacznego  

...

Cukinie faszerowane warzywami

Cukinie faszerowane warzywami serwowałam podczas naszego pobytu nad morzem. Lekkie danie roślinne idealne w upalne dni. Jadłam je także podczas diety dr Dąbrowskiej, rezygnowałam z oleju i grzybów. Jeżeli interesują Cię przepisy na bazie warzyw i owoców, sięgnij po książkę "Dieta warzywno-owocowa. Uzdrawiająca moc roślin. 150 przepisów". Dieta warzywno-owocowa. Uzdrawiająca moc roślin. 150 przepisów książka Katarzyna Jankowska Mój alergik zdecydowanie bardziej wolał cukinie faszerowane kaszą jaglaną i kurkami. Na blogu znajduje się więcej dań z wykorzystaniem cukinii, zapraszam do korzystania. Życzę Smacznego

...

Makaron razowy w sosie z indyka i kurek

Szybkie danie z makaronem razowym orkiszowym, które przygotowałam podczas naszego pobytu nad polskim morzem. Kilka sprawdzonych składników, w tym indyk i sezonowe kurki, smaczny obiad gotowy.   Na blogu znajduje się też przepis na Spaghetti z indykiem i zielonym groszkiem, który był dla mnie inspiracją. Zapraszam i życzę Smacznego.

Ciasteczka bezglutenowe z bananem (wegańskie)

Ciasteczka bezglutenowe z owocami wyczarowałam specjalnie dla Was. Smakowite, zapewne sprawdzą się także z gęstym dżemem.

Pierogi bezglutenowe z jagodami (wegańskie)

Postanowiłam wyczarować bezglutenowe pierogi z rodzajów mąki, które stosuję w diecie mojego alergika. Łatwo nie było, zmarnowałam kilka podejść. Dopiero na bazie mąki ryżowej z ryżu kleistego udało mi się uzyskać elastyczne ciasto. Czy to są pierogi moich marzeń? Niestety nie do końca. Jak na mój gust zbyt gumowate i daje się wyczuć smak tapioki. Można spróbować zamienić tapiokę na skrobię ziemniaczaną czy kukurydzianą. Koniecznie trzeba je spożywać zaraz po ugotowaniu, inaczej zrobią się twarde.

Deser z chia i musem malinowym także dla Biegacza

Bieganie wzmaga apetyt na smaczne i zdrowe jedzenie. O ziarnach chia i ich właściwościach poczytajcie w dziale Produkty MAG. Na blogu znajduje się więcej przepisów z wykorzystaniem tych cennych ziarenek. Deser przygotujecie ekspresowo, wystarczy wieczorem zalać ziarna, rano zmiksować owoce i gotowe. Polecam i życzę Smacznego
Fot. Katarzyna Jankowska

Fot. Katarzyna Jankowska

...

Komosa ryżowa z kurkami i warzywami

W czasie naszego pobytu nad morzem ugotowałam między innymi danie z komosą ryżową, które może być samodzielnym posiłkiem dla wegan i wegetarian lub dodatkiem do obiadu dla miłośników mięsa. Na blogu znajduje się więcej przepisów z wykorzystaniem bogatej w białko komosy ryżowej.

Orkiszowe pierogi z jagodami

Kilka dni temu mój alergik rozpoczął kurs kitesurfingu. Piękna, słoneczna pogoda sprawiła, że wiatr nie chciał właściwie wiać nad zatoką. W poszukiwaniu odpowiedniego podmuchu wybieraliśmy się wczoraj do Pucka gdy się okazało, że z powodu ulewy wyjazd odwołany. Deszczowy dzień spędziliśmy leniwie oglądając zaległe filmy i grając w państwa-miasta. Przy okazji miałam czas na czarowanie. Powstały więc pierogi z jagodami oraz drożdżowe bułeczki czyli Jagodzianki

Kasza jaglana z kurkami i tymiankiem oraz kitesurfing

Zanim przyjechaliśmy nad morze z uwagi na bardzo silne zaostrzenie skóry, mój alergik prawie nie chodził do szkoły i musiał zrezygnować z różnych aktywności sportowych. Dziecko, którego wszędzie pełno, które kocha ruch naraz pozbawione wszystkiego co lubi. Ciężko było znaleźć coś zastępczego. Ale nad morzem, gdy jeszcze jest na lekach i stan skóry się poprawił mój syn odżył. Znów ma okazję poszaleć sportowo więc zaproponowałam mu kitesurfing.