bez drożdży, bez jajek, bez kakao, bez mleka, bez orzechów, Slajder, wegańskie

Wegańskie faworki na śmietance roślinnej bez jajek i mleka - chrupiące jak tradycyjne

To przepis na wegańskie faworki, czyli chrusty, które wychodzą lekkie, cienkie i chrupiące, a przy tym bez mleka i bez jajek.

Faworki, które pokazałam...

Wegańskie faworki na śmietance roślinnej bez jajek i mleka - chrupiące jak tradycyjne
1 lutego 2026

Wegańskie faworki na śmietance roślinnej bez jajek i mleka - chrupiące jak tradycyjne

bez cukru, bez drożdży, bez glutenu, bez jajek, bez mleka, bez pszenicy, bez soi, dieta niskowęglowodanowa / low carb, dla biegacza, Slajder, wegańskie

Mus chia czekoladowy

Święto zakochanych jest dobrą okazją do rozkoszowania się pysznym musem chia. Z miłości do siebie warto zadbać o swoje podniebienie.

Taki mus czekoladowy możemy...

Mus chia czekoladowy
14 lutego 2021

Mus chia czekoladowy

bez cukru, bez drożdży, bez glutenu, bez jajek, bez kakao, bez mleka, bez pszenicy, bez soi, dla astmatyka, Slajder, wegańskie

Mini pączki bez drożdży, bez mleka, bez jajek, bez glutenu

Dziękuję za wczorajszy odzew na mój wpis i za to, że czytasz moje teksty do końca. Rozgrzaliście moje MAGiczne serducho do granic.

Starałam się...

Mini pączki bez drożdży, bez mleka, bez jajek, bez glutenu
19 lutego 2020

Mini pączki bez drożdży, bez mleka, bez jajek, bez glutenu

bez jajek, bez kakao, bez mleka, bez orzechów, bez soi, Slajder, wegańskie

Puszyste pączki wegańskie

bez jajek i mleka, sprawdzony przepis.

Aktualizacja 2026

Ten przepis na pączki bez jajek i mleka jest na blogu...

Puszyste pączki wegańskie
16 lutego 2012

Puszyste pączki wegańskie

Co druga


Muffinki cukiniowe na słodko

Cukinia nie jest w nich wyczuwalna, czuć za to nutkę cynamonu. Osoby, którym cynamon nie służy mogą użyć inną ulubioną przyprawę lub po prostu z niej zrezygnować. Mniej słodka wersja tych muffinek doskonale się sprawdzi na II śniadanie

Krem jaglano-dyniowy do ciast i tortów

Dziś prezentuję pierwszy z moich wymyślonych ostatnio kremów, który użyłam jak widać w poprzednim wpisie i poniżej na zdjęciach, do ustrojenia Muffinek Jaglanych z Żurawiną
Kiedy patrzę na pięknie ozdabiane babeczki mam ochotę również takie wyczarować. 
Z kremem jaglanym można już podziałać. Ma zwartą konsystencję i bardzo ładnie daje się formować. Jego żółta czy bardziej pomarańczowa barwa zależy od ilości puree z dyni jakiej użyjemy. 
Ja byłam ostrożna z dodatkiem dyni. Wyszedł więc żółciutki krem. 
Jestem pewna, że świetnie się sprawdzi do przełożenia zarówno kruchych, jak i biszkoptowych tortów. Można nim ozdobić ciasteczka czy wypełnić Rożki Francuskie.
Im lepiej rozgotujemy kaszę jaglaną i im bardziej ją zmiksujemy, tym krem będzie bardziej "kremowy".
Przypominam Wam także, że podobne kremy jaglane, ale jeszcze bez dodatku margaryny, użyłam do Tarty Kokosowej z Malinami oraz do Tarty Waniliowej z Borówkami
Niestety nie zrobiłam oddzielnego zdjęcia samego kremu, następnym razem uzupełnię:)
Przepis dołączam do akcji DyniaDay
Zapraszam i życzę Smacznego 
 

Muffiny z kaszą jaglaną i żurawiną

Wpadłam więc na pomysł babeczek z jaglanką. Wyszły takie śniadaniowe muffinki, mało słodkie i nadające się do posmarowania dżemem, najlepsze tego samego dnia. Obecność kremu nadała im ciekawszy smak i tak została zaakcentowana przez mojego Alergika. Z radości nie skakał, ale zjadł trzy sztuki. Krem smakował mu bardziej niż babeczka:)

Dyniowiec (wegański)

W ostatnim czasie zrobiłam Bananowca z Czekoladą oraz Strasznie Dyniowe Muffiny. Oba te przepisy dały mi wskazówki jak dobrać proporcje by moje ciasto dyniowe dla Alergika w końcu się udało. Czarowanie się powiodło, efekt zadowolił mnie i moją rodzinę. Mój mąż orzekł, że ciasto smakuje piernikiem:) Przystroiłam jeden chlebek polewą karobową, a drugi zostawiłam czysty.

Tort z kremem kokosowym i owocami

Tort ma dość specyficzny smak. Poczęstowana nim sąsiadka określiła go ciekawym, moja córka "dziwnym". Mile zaskoczył mnie fakt, że krem kokosowy, wbrew temu co przeczytałam o nim w komentarzach, świetnie utrzymywał konsystencję, nic się z nim nie działo nawet na 3 dzień. Oczywiście gotowy krem a potem tort, należy przechowywać w chłodnym miejscu.