obiady 210 wyniki

Penne z pieczarkami w sosie pomidorowym

Szybko i smacznie. Tak w dwóch słowach można określić to danie. Składniki na jego przygotowanie zazwyczaj mamy pod ręką. Prostota już nie raz się sprawdziła.

Babka ziemniaczana z kaszą gryczaną

Zapach pieczonej babki przyciąga do kuchni :). Najczęściej serwuję ją w soboty, bo babka wymaga około dwugodzinnego posiedzenia w piekarniku, więc muszę mieć czas, by na nią poczekać. Przygotowanie tego dania to łatwizna, o ile mamy maszynkę do ścierania ziemniaków!
Nasza babka ziemniaczana powstaje według rodzinnego przepisu babci Zosi, a uwielbia ją głównie dorosła część rodziny.
 
Polecam i życzę Smacznego

Tagliatelle z Indykiem a’la Bolognese

To danie można przygotować zarówno z mięsa indyka, jak i kurczaka. Dodanie do niego wina sprawia, że staje się ono bardziej wyraziste smakowo. Ale jeśli nie mamy białego wina pod ręką to z powodzeniem możemy się bez niego obejść.Polecam i życzę SmacznegoPrzepis poniżejPrzepis:C...

Moja fasolka po bretońsku

Fasola należy do ulubionych roślin strączkowych mojego Alergika.
Zawiera dużo białka bardzo potrzebnego przy jego ograniczonej diecie, więc danie „fasolka po bretońsku” gości na naszym stole, zwłaszcza jesienią i zimą, dość często. Na blogu znajdziesz także przepis na Ciecierzycę po bretońsku.
Więcej przepisów na typowe dania kuchni polskiej w wersji dla alergika znajdziesz w książce "Mama Alergika Gotuje. Tradycyjnie. Wielki Powrót".
A po dania na bazie sezonowych warzyw i owoców zapraszam do książki "Mama Alergika Gotuje z dziećmi. Dania na jesień i zimę".
Lubię dania tzw. jednogarnkowe, bo i napracować się przy nich nie trzeba:).
Polecam i życzę Smacznego

Zupa Ogórkowa

Kolejna zupa, którą uwielbiał mój syn. Czas przeszły nie jest tu przypadkowy. Niestety teraz zjada ją mniej chętnie. Muszę przeczekać ten dziwny czas z "Nie dla zup". 
Ja w każdym razie bardzo ją polecam, kwaskowa, zdrowa dla naszych jelit, świetny jesienno-zimowy smak.
Zapraszam i życzę Smacznego

Żeberka duszone w cebulce

A u nas za oknem pierwszy śnieg! 
Zimą dania z tradycyjnej polskiej kuchni sprawdzają się najlepiej.
W naszym domu nie "boimy" się żeberek mimo, że zaliczają się do tłustych potraw. 
Przy urozmaiconej diecie, raz na jakiś czas trochę tłuszczyku nie zaszkodzi:)
Polecam i życzę Smacznego

Zupa pieczarkowo-grzybowa z ziemniakami

Dziś szykujemy się do wyjazdu na Święta. Miałam dużo pracy, pieczenie i gotowanie, tak by większość świątecznego menu dla mojego alergika zabrać już gotowe ze sobą z domu. Obiad więc musiał powstać szybko, nie był skomplikowany ale jednocześnie udało mi się i w nim przemycić zapachy Świąt:). Wszyscy domownicy lubią zupę pieczarkową, dziś przerobiłam ją na grzybową. Pięknie pachniała i naprawdę była pyszna.

Makaron z łososiem

Zrobiło się tak świątecznie, pachnie piernikami, a nawet choinka cieszy już nas swoim blaskiem.
Przygotowań dużo, a jeszcze nie wszystkie prezenty zakupione:)
Na zabieganie i brak czasu na codzienne gotowanie najlepsza jest kuchnia włoska - np. makaron z łososiem i suszonymi pomidorami.
Przygotowanie makaronu zajmie nam 15 minut, a uraczymy najbliższych pysznym daniem i na dodatek z nutą świąteczną, w końcu z łososiem królewskim:).
Zapraszam i życzę Smacznego
Po przepisy na inne dania z rybami możesz sięgnąć tutaj.

Karp wigilijny

Karp smażony obok barszczu z uszkami to główne danie na naszym wigilijnym stole. Jego zaletą jest także fakt, że ze smakiem zjada go mój syn. W okresie przedświątecznym kupuję trochę więcej sztuk ryby i zamrażam ją, tak by w dniach, gdy trudno ją dostać cieszyć się nadal jej smakiem. Przygotowanie tego dania jest bardzo proste. Rozprawienie się z rybą, mam na myśli pocięcie na kawałki i oczyszczenie, już takie łatwe nie jest, w każdym razie nie dla mnie. Przyda się do tych czynności męska ręka. Za to uważam, że karp to wdzięczna ryba do smażenia, nie pryska, łatwo się rumieni. Tym razem zrobiłam go na obiad, by szybciej cieszyć się smakiem nadchodzących Świąt:)

Barszcz czerwony według babci Zosi

Barszcz czerwony to jedno z głównych dań w czasie Świąt Bożego Narodzenia na naszym stole. Zwykle gotujemy czysty barszcz i podajemy z uszkami. Mamy też swoją ulubioną wersję barszczu niby "ukraińskiego" czyli barszcz według babci Zosi. To ulubiona zupa mojego męża, słodkawa a latem podawana z młodą surową cebulką, maczaną w soli.