obiady 210 wyniki

Zupa krem z topinambur, batatu i brokułu

Na początek powstała zupa krem. Topinambur inaczej zwany słonecznikiem bulwiastym przywędrował do nas z Ameryki, po tym jak odkrywcy Ameryki przywieźli go do Europy. W Polsce uchodzi za roślinę pastewną. Jadalne są tylko bulwy rosnące pod ziemią. Bulwy w zależności od odmiany mogą mieć kolor żółtobeżowy, biały lub o różowej skórce. Ze względu na dużą zawartość inuliny, naturalnego prebiotyku, który dokarmia nasze zdrowe bakterie, topinambur jest szczególnie polecany osobom walczącym ze spadkiem odporności

Kotlety z Ciecierzycy i Buraków

Zrobiłam ostatnio kotlety z kaszy jaglanej i buraków i były tak dobre, że postanowiłam połączyć buraki z innymi ziarnami. Ciecierzyca bogata w białko i węglowodany, świetnie zastępująca mięso w kuchni wegańskiej, rewelacyjnie się do tego celu sprawdziła. Kotlety właściwie nie wymagają pieczenia, są smaczne także zaraz po przygotowaniu. Lubimy jednak wersję na ciepło, więc podpiekłam je w piekarniku uzyskując bardziej zwartą ich konsystencję. Świetnie się nadają do spożycia w towarzystwie zielonych sałat z sosem winegret ale także jako wkładka do bezmięsnych burgerów. Polecam i życzę Smacznego

...

Pierogi z serem

Pierogi z serem to ulubiona pierogowa wersja mojej córki. Oczywiście babcia Bronia, która gości u nas od kilku dni, zrobiła je specjalnie dla Natalii. Danie nie jest wersją dla Alergika ale skoro poprosiliście na Facebooku o przepis więc jest.
Czasami proste dania wydają się zbyt skomplikowane albo czasochłonne. Podobnie chyba jest z pierogami. Zanim zaczniemy je robić samodzielnie często korzystamy z pomocy babci, mamy albo teściowej. A wystarczy się przełamać zrobić pierwsze ciasto, farsz można już wybierać jaki kto lubi.
Ciasto na pierogi robimy zawsze takie samo, jest bez jajka więc idealne dla alergika o ile nie ma uczulenia na gluten. Do słodkich pierogów z serem wystarczy dobrej jakości ser i odrobina cukru pudru, to cały farsz.
Z pół kilograma mąki babcia Bronia zrobiła wczoraj 3 rodzaje pierogów. Ogólnie wyszło jej 110 sztuk. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że moje mama jest wprawiona i rozwałkowuje o wiele cieniej ciasto ode mnie. Oczywiście możecie zrobić ciasto z połowy porcji.
Nie ma co się rozpisywać tylko lepimy pierogi:)
Na blogu znajdziecie między innymi przepisy na Uszka, Pierogi z soczewicą i szpinakiem oraz Pierogi ze słodką kapustą.
Zapraszam i życzę Smacznego

Pierogi ze słodką kapustą

Pierogi z farszem ze słodkiej kapusty robiła moja babcia Rózia, teraz robi je moja mama i zapewne kiedyś będę robić je ja. Korzystamy z okazji, że babcia Bronia nas odwiedziła i raczymy się jej pysznościami. Nie każdy może polubi od razu pierogi ze słodką kapustą, ale zapewniam że są bardzo smaczne i warte wypróbowania. Ilość użytej kapusty zależy od Was, przygotowanie farszu to prosta sprawa. Ważne, aby kapusta była miękka, odciśnięta i dobrze doprawiona.

Kopytka z batatów

Kopytka z batatów mogą być świetną alternatywą dla tradycyjnych kopytek z ziemniaków. Ziemniaki często uczulają, a o ile mi wiadomo, uczulenie na bataty raczej się nie zdarza. Oczywiście wprowadzenie nowego produktu do diety alergika powinno odbywać się stopniowo i ostrożnie.

Pierożki orkiszowe z soczewicą, szpinakiem i łososiem

Pierogi w moim domu pochodziły zwykle od mojej mamy. Babcia Bronia to mistrzyni pierogów wszelkiego rodzaju, ale to już wiecie bo wspominałam o tym dość często:)
Są takie potrawy, które bacie robią najlepiej w świecie. Nie próbowałam więc zabierać się za pierogi samodzielnie w domu. Widziałam jak babcia robiła je wiele razy, pomagałam, lepiłam, ale co innego zrobić je całkowicie samodzielnie:) Wzbraniałam się przed nimi bo wiedziałam, że jak zacznę to zagoszczą na stałe i babcinych pierogów będzie u nas jak na lekarstwo. A tak zajeżdżając do mamy co 2-3 miesiące zwoziłam wielką torbę gotowych pierogów i umieszczałam je w zamrażarce. Potem stanowiły gotowe danie w dni, gdy na kuchnię miałam mało czasu.
Konrad przez jakiś czas na pierogi krzywo patrzył, mimo że wcześniej mógłby je jeść codziennie. Wiedziałam, że ten czas minie i tak się stało. Po Świętach poprosił o pierogi z kaszą gryczaną i kapustą, potem tylko z kaszą. Zapasy w domu się skończyły a do babci daleko. Cóż, spojrzałam na przepis babciny na wigilijne uszka, wykonałam telefon po wszelkie wskazówki i zrobiłam swoje pierwsze pierogi. Wyszły nieco inne, ciut ciemniejsze bo na mące orkiszowej, ale Mój Alergik cmokał i mówił, że pyszne.
W takim razie przyszedł czas na nowe smaki, takie już moje. Zaplanowałam pierożki orkiszowe z soczewicą i szpinakiem. W ostatniej chwili mój syn poprosił o dorzucenie łososia wędzonego. Eksperyment się udał, pierogi wyszły naprawdę pyszne:)
Podałam je posmarowane oliwą, z kawałkami suszonych pomidorów i orzeszkami pinii. Możecie orzeszki pinii zastąpić uprażonym słonecznikiem. Podsmażałam te pierożki na drugi dzień i smakowały również pysznie.
Zapraszam i życzę Smacznego

Zupa krem z batatów i szpinaku (wegańska, bezglutenowa)

Byłam pewna, że przepis na tę zupę umieszczałam już na blogu. Przeglądając jednak zdjęcia zauważyłam, że owszem na Facebooku się pojawiła ale na blogu jeszcze nie. Kolejny więc „kwiatek” trafia do bazy przepisów. Zupę gorąco polecam! Batat nadaje jej słodkawy smak. Wspaniała dla Biegaczy!
 
Życzę Smacznego

Komosa Ryżowa z Cukinią i Batatem (wegańska, bezglutenowa)

Jak to zwykle podczas biegania, obmyślam nowe dania. I nawet się zrymowało:)
Komosa w zestawieniu z różnymi warzywami świetnie smakuje, wystarczy dobrać te które lubimy lub możemy. Zamiast popularnej marchwi, która często uczula użyłam batatu. Efekt zarówno smakowo, jak i wzrokowo podobny. Córka była przekonana, że pomarańczowe warzywo w potrawie to marchew:). Jeśli nie macie więc pod ręką batata to z powodzeniem użyjcie marchew.
Cukinię pokroiłam w długie, cienkie paski bo tak ładniej się prezentuje, możecie dodać ją właściwie w każdej postaci, pokrojoną w plasterki czy startą na tarce.
Polecam to danie zarówno alergikom, biegaczom, osobom na diecie bezglutenowej oraz wszystkim którzy dbają o zdrowe odżywianie.
Życzę Smacznego

Kopytka z ziemniaków i dyni (bez jajek)

Kopytka są dobre w każdej chwili, więc przepis się z pewnością przyda i teraz. Możecie wykorzystać puree z pieczonej dyni, które zapewne przygotowaliście z myślą o zapasach na zimę.
W początkowej fazie, z ciasta miały powstać włoskie gnocchi. Chyba jednak zbyt mało wprawiona jestem w ich formowanie:). Ostatecznie moje rolowane ciasto pocięłam w romby. Okrasiłam je masłem klarowanym z odrobiną szafranu, dzięki czemu proste kopytka stały się bardziej wyrafinowaną potrawą.
Życzę Smacznego

Najlepsza zupa rybna nie dla alergika

Najlepszą zupę rybną mój mąż jadł w Hotelu Willa Port w Ostródzie. Podczas naszego pobytu tam we wrześniu zeszłego roku, właściwie prosił o nią codziennie.
Pan Jacek Stępkowski, szef kuchni hotelowej restauracji, podzielił się ze mną swoim przepisem.
Pomyślałam, że fajnie by było aby zupę tę polubił także mój Alergik, nie dodałam do niej więc ani krewetek ani chili. Zupę dla nas doprawiłam oddzielnie. Mój syn jednak nie posmakował w tej zupie, jeszcze nie:) Poniżej podaję oryginalny przepis oraz moje zmiany.
Czy zupa mi się udała? Tak! Najlepszym tego dowodem były słowa zachwytu ze strony męża i stwierdzenie „Taka zupa posmakowałaby zapewne także mojemu tacie, może ugotujesz dla niego jak pojedziemy do rodziców”:)
Następnym razem dodam także krewetki.
Zapraszam i życzę Smacznego ...