przepisy dla osób chorujących na astmę
Jeśli masz ochotę na gofry inne niż te, które zazwyczaj jadasz, to dobrze się składa, bo dziś zapraszam Cię na gofry szpinakowe wegańskie na wytrawnie.
Można je zjeść na ciepło, zaraz po upieczeniu, można też zachować je na drugi dzień i zabrać na lunch do szkoły czy pracy.
Gofry szpinakowe możemy także ponownie podgrzać w gofrownicy.
Moje gofry szpinakowe podałam z letnimi pomidorami, awokado i kiełkami rzodkiewki, ale można je przygotować także z hummusem, pastą warzywną czy serem wegańskim.
Jeśli jadasz mięso i ryby, to przygotuj tę pyszną zieloną kanapkę z ich udziałem.
...Miałam zamiar zrobić klopsiki wegańskie albo zrazy, ale ostatecznie padło na wegańskie i bezglutenowe gołąbki bez zawijania.
Danie wygląda na czasochłonne z uwagi na gotowanie ryżu i soczewicy, ale zapewniam, że przy dobrej organizacji takie nie jest. Ryż i soczewicę ugotowałam dzień wcześniej, więc przygotowanie obiadu zajęło mi niecałe 30 minut.
Część gołąbków podałam na stół zaraz po usmażeniu, a część zapiekłam w piekarniku. Rodzina stwierdziła, że te pieczone są zdecydowanie lepsze i zgadzam się z nimi.
Przepis na tradycyjne gołąbki, w wersji z ryżem i mięsem z indyka znajduje się na blogu. (Kliknij tutaj)
Zanim zabierzesz się do gotowania, zajrzyj na koniec przepisu po kilka wskazówek.
Zapraszam i życzę Smacznego
...
Postny poniedziałek zobowiązuje do przygotowania dań bez tłuszczu, mąki, cukru itp., opartych wyłącznie na dozwolonych podczas diety dr Dąbrowskiej niskoskrobiowych i niskocukrowych warzywach i owocach.
Na śniadanie wypiłam koktajl jarmużowy z jagodami. Zjadałam dwie marchewki i ogórki kiszone, a na obiad porządną porcję kalafiora pachnącego kminem rzymskim.
Kontynuując dietę warzywno-owocową, w każdy poniedziałek jem wyłącznie warzywa i owoce. Mój organizm po kilku tygodniach takich postnych poniedziałków, jakby czekał na ten dzień. Oczyszcza się i odpoczywa, a ja mam bodziec by wymyślać kolejne niskokaloryczne dania z niskim indeksem glikemicznym.
Nasze babcie pościły w piątki, ja postawiłam na poniedziałki. W poniedziałki jest mi łatwiej się ograniczyć niż w dni weekendowe.
A po weekendzie, podczas którego królowały ciasto, lody, więcej ciężkostrawnego jedzenia, taki poniedziałek na detoksie bardzo mi służy. W zasadzie mój post przeciąga się zwykle do połowy wtorku, bo jak już się wkręcę w wymyślanie dań, to idę za ciosem :)
Więcej warzywnych posiłków o małej zawartości kalorii znajdziesz w mojej najnowszej książce "Dieta warzywno-owocowa. Uzdrawiająca moc roślin. 150 przepisów". Książka jest już ponownie dostępna w Sklepie MAG!
Zapraszam po roślinną moc.
...