Oponki dyniowe przygotowałam z myślą o diecie 7 letniego Bartka, dla którego wyczarowałam indywidualne przepisy.
Utrudnieniem w tym przypadku, oprócz eliminacji wielu produktów, jest fakt, że nie mogę użyć kupnego mleka roślinnego. Każde z nich zawiera dodatek oleju słonecznikowego, a chłopiec silnie reaguje na obecność słonecznika.
Nie mogę stosować również orzechów, migdałów ani kokosa, stąd eliminacja mleka kokosowego.
Wymyśliłam jednak rozwiązanie dobre dla Bartka. Podzielę się nim z mamą chłopca podczas jej indywidualnego szkolenia u MAG.
Tymczasem w przepisie dla Ciebie zastosowałam kupne mleko jaglane, możesz użyć dowolnego roślinnego.
Z tego przepisu wyczarujesz także chlebek dyniowy i muffinki.
Zapraszam do poznania wskazówek pod przepisem.
Więcej przepisów z wykorzystanie dyni znajdziesz na blogu klikając TUTAJ.
Ponad 50 przepisów na przeróżne wypieki znajdziesz w książce "Mama Alergika Gotuje. Na Wyjątkowe Okazje". To moja druga książka, której nakład jest na wyczerpaniu, tym bardziej zapraszam do uzupełnienia MAGicznej biblioteczki.
A teraz już czas na dyniowe oponki.
Zapraszam i życzę Smacznego
...Ciasteczka słonecznikowe powstały na na indywidualne zamówienie mamy 8-letniej Ani. Justyna zgłosiła się do mnie o pomoc w przygotowaniu 10 przepisów na dania oparte wyłącznie na składnikach tolerowanych dotychczas przez jej córkę.
Miałam do dyspozycji 5 owoców, 13 warzyw i ziół, 2 rodzaje mięsa, a także mąki quinoa, teff, jaglaną, sorgo, amarantus i skrobię ziemniaczaną oraz słonecznik, sodę, drożdże, siemię lniane, karob i syrop z agawy.
Wyczarowałam oczywiście dużo więcej dań, bo im mniej składników w diecie, tym większe i bardziej satysfakcjonujące to dla mnie wyzwanie :)
Jeden z przepisów na Chleb z sorgo ze słonecznikiem jest dostępny w Sklepie MAG za 10 zł.
Wszystkie przepisy pojawią się w specjalnym e-booku i będą dostępne także w Sklepie MAG.
Przygotowuję również wpis na blog z relacją z indywidualnych dwudniowych warsztatów z mamą Ani, w mojej MAGicznej kuchni. Dam znać, gdy się pojawi.
Więcej przepisów na różne ciasteczka znajdziecie TUTAJ oraz w MAGicznych książkach.
Ponad 50 przepisów na przeróżne wypieki umieściłam w książce "Mama Alergika Gotuje. Na Wyjątkowe Okazje".
Tymczasem zapraszam na smaczne ciasteczka.
Życzę Smacznego
...
Ciasteczka owsiane z fasoli mają to co najbardziej lubię, ponieważ smakują orzechowo, są czekoladowe, delikatnie słodkie, pełne błonnika i energetyzujące.
Mogłabym rzec, że to przepis dla każdego, bo można go modyfikować na różne sposoby. Zachęcam do przeczytania wskazówek pod przepisem, a wszystko będzie jasne.
Podjadałam te ciasteczka przed biegiem, choć z płatkami bogatymi w błonnik trzeba ostrożnie, jeśli myślimy o dłuższym treningu.
Więcej przepisów na przeróżne ciasteczka bez mleka i jajek znajdziesz na blogu, kliknij TUTAJ. Szukając dodatkowo wypieków bezglutenowych kliknij TUTAJ.
Ponad 50 różnych wypieków, których nie ma na blogu, znajdziesz w mojej drugiej książce "Mama Alergika Gotuje. Na Wyjątkowe Okazje". Jeśli nie masz jeszcze tej publikacji to mam dobrą wiadomość, bo książka w oprawie miękkiej lub twardej z lekko uszkodzoną okładką czeka na Ciebie w Outlecie MAG TANIEJ!
Zapraszam po przepis i życzę Smacznego
...Miałam zamiar zrobić klopsiki wegańskie albo zrazy, ale ostatecznie padło na wegańskie i bezglutenowe gołąbki bez zawijania.
Danie wygląda na czasochłonne z uwagi na gotowanie ryżu i soczewicy, ale zapewniam, że przy dobrej organizacji takie nie jest. Ryż i soczewicę ugotowałam dzień wcześniej, więc przygotowanie obiadu zajęło mi niecałe 30 minut.
Część gołąbków podałam na stół zaraz po usmażeniu, a część zapiekłam w piekarniku. Rodzina stwierdziła, że te pieczone są zdecydowanie lepsze i zgadzam się z nimi.
Przepis na tradycyjne gołąbki, w wersji z ryżem i mięsem z indyka znajduje się na blogu. (Kliknij tutaj)
Zanim zabierzesz się do gotowania, zajrzyj na koniec przepisu po kilka wskazówek.
Zapraszam i życzę Smacznego
...
Postny poniedziałek zobowiązuje do przygotowania dań bez tłuszczu, mąki, cukru itp., opartych wyłącznie na dozwolonych podczas diety dr Dąbrowskiej niskoskrobiowych i niskocukrowych warzywach i owocach.
Na śniadanie wypiłam koktajl jarmużowy z jagodami. Zjadałam dwie marchewki i ogórki kiszone, a na obiad porządną porcję kalafiora pachnącego kminem rzymskim.
Kontynuując dietę warzywno-owocową, w każdy poniedziałek jem wyłącznie warzywa i owoce. Mój organizm po kilku tygodniach takich postnych poniedziałków, jakby czekał na ten dzień. Oczyszcza się i odpoczywa, a ja mam bodziec by wymyślać kolejne niskokaloryczne dania z niskim indeksem glikemicznym.
Nasze babcie pościły w piątki, ja postawiłam na poniedziałki. W poniedziałki jest mi łatwiej się ograniczyć niż w dni weekendowe.
A po weekendzie, podczas którego królowały ciasto, lody, więcej ciężkostrawnego jedzenia, taki poniedziałek na detoksie bardzo mi służy. W zasadzie mój post przeciąga się zwykle do połowy wtorku, bo jak już się wkręcę w wymyślanie dań, to idę za ciosem :)
Więcej warzywnych posiłków o małej zawartości kalorii znajdziesz w mojej najnowszej książce "Dieta warzywno-owocowa. Uzdrawiająca moc roślin. 150 przepisów". Książka jest już ponownie dostępna w Sklepie MAG!
Zapraszam po roślinną moc.
...